Agnieszka Górnicka - komentarze do wpisów

 

Czyje to badanie?

poniedziałek 16/02

@realista. Pani Agnieszka na GL o tym wie, tutaj chyba już zapomniała. Albo chce, żebyśmy sami do tego doszli:)

Czyje to badanie?

realista
piątek 13/02

Drodzy Państwo, Pierwszy link wyglądł trochę jak tzw. anon towarzyski i już pomyślałem, że ta "branża" zaczyna używać badań do przyciągania klientów. Ale jednak chodzi o coś innego. W sformułowaniu "bez komentarza", jest jak rozumiem ukryte zażenowanie, czy konfuzja. Otóż śpieszę wyjaśnić, że internet staje się coraz popularniejszym medium, już prawie połowa nas Polaków go…

Czyje to badanie?

anioł
czwartek 12/02

I:) to pewnie z nudów

Kilka, to znaczy ile?

piątek 03/10

To bardzo ciekawe co piszesz, bo wydawało mi się, że jest odwrotnie - że badacze akademiccy mają czas na pilotaże i walidację narzędzi, że stosują bardzo pogłębione metody analiz, by sobie poradzić z problemem niedoskonałości danych. Ale może takie wrażenie mam z lektury międzynarodowych publikacji, nie wiem jak jest w Polsce. Tymczasem badacz w agencji…

Kilka, to znaczy ile?

respondent, to człowiek
piątek 03/10

Rozumiem wątpliwości, ale uważam, że nie są one uzasadnione. Instytuty badawcze poświęcają bardzo dużo uwagi na stworzenie odpowiedniego komfortu "pracy" respondentom, nie tylko ze wzlędów humanistycznych, ale również marketingowych, jakość danych uzyskanych w niedogodnych dla respondenta warunkach jest po prostu znacznie gorsza. Z niedawnych doświadczeń mogę zaś wnioskować, że pod tym względem, w świecie akademickim…

Straszny sen badacza

EF
czwartek 11/09

Pani Agnieszko - rzecz w tym, że firmy badawcze JAK OGNIA unikają wyciagania WNIOSKÓW, udając, że wnioskami są skrócone wypowiedzi respondentów. Bo wnioski kojarzą się (i słusznie) z braniem odpowiedzialności za wynikające z nich późniejsze działania. A firmy badawcze to jedyne ogniwo w łancuszku Klient - Firma Badawcza-Agencja Reklamowa- Dom Mediowy, który za nic odpowiedzialności…

Straszny sen badacza

Joanna
czwartek 11/09

Drodzy Państwo :) branża badawcza jest dość specyficzna i niekoniecznie da się rozprawiać o badaniach elektryzująco i dynamicznie :))) a nawet o to nie chodzi. ostatni akapit jest sednem tego wpisu, a 2 ostatnie zdania - kluczowe. Pozdrawiam!

Straszny sen badacza

bum
czwartek 04/09

co za nudy, wprasowane drugi raz, żeby być na pierwszej stronie, to jest pewnie ten wyrafinowany marketing.

Polskie marki w UE

Autorka
wtorek 17/06

To produkty są anonimowe; marek właściwie nie ma. Przeciętny konsument na Zachodzie nie jest w stanie wymienić ani jednej polskiej marki. Czasem ktoś słyszał o Żywcu lub Wyborowej.

Polskie marki w UE

T
wtorek 17/06

Pracujemy właśnie dla polskiej firmy, której jedynym rozsądnym modelem biznesu jest obecność na rynkach Europy (ma zdolności produkcyjne na poziomie 20% konsumpcji europejskiej). Jedną z największych trudności jest ryzyko, że ktoś może skojarzyć ich produkt z Polską. Przeprowadziliśmy już kilka operacji ukrywania polskości rodzimych potentatów. Błagają o to. Orlen po wielu bojach przebrandował stacje w…

Polskie marki w UE

sumo
wtorek 17/06

Jak już nie ma POLSKICH firm ,to jak maja byc polskie produkty-wszystko już zostalo sprzedane !!!

Grupa docelowa

wtorek 17/06

I pewnie dlatego od lat mamy badanie TGI, obejmujące segmentację psychograficzną (między innymi)

Polskie marki w UE

molcz
wtorek 17/06

ale w tym artykule napisała pani, że nasze marki są obecne w UE tylko są anonimowe, proszę się w takim razie bardziej postarać i napisać jakie to marki...

Polskie marki w UE

Autorka
poniedziałek 16/06

Bo właśnie polskich marek na rynkach zachodniej Europy praktycznie nie ma. Być może konsolidacja firm w obrębie naszego regionu da w przyszłości producentom solidną bazę do prowadzenia działań marketingowych na bardziej wymagających rynkach. Za rzeczową krytykę dziękuję. :)

Polskie marki w UE

ybrands
poniedziałek 16/06

Gdzie tu o markach? o produktach spożywczych i eksporcie owszem, ale o markach to nic sie nie dowiedziałam.. pozdrawiam,

Polskie marki w UE

recenzentka n/l
niedziela 15/06

Przepraszam, czy w Pani szkole był taki temat wypracowania, że uznała Pani za konieczne zamieszczenie tak wiekopomnego dzieła właśnie tutaj? Z trudnością dobrnęłam do końca, bo tu ani tego "fun", ani sensu nie widać po prostu. Może samo pisanie jest dla Pani "cool", ale po co ludzi męczyć? :)

Polskie marki w UE

niedziela 15/06

Górnicka schowaj się do dziury z której wypełzłaś żabo

W obronie fokusów

Michal
sobota 26/04

1. Można słusznie krytykować te fokusy, ale trzeba też powiedzieć, co zamiast. 2. Wbrew pozorom te fokusy dość wiernie odzwierciedlaja naturalna interakcję jeśli są w miarę przyzwoicie robione. 3. "Odpowiedzi są reakcjami na pytania, gesty, sugestie niewerbalne moderatora. NIe zawsze są uświadamiane przez moderatora." No i takie mają być. W normalnej rozmowie, też człowiek odpowiada…

W obronie fokusów

Przyjaciel
niedziela 20/04

Widać z tego, że cała branża badawcza rynku ma kłopoty ze swoją wiarygodnością i trzeba dodać, że na te kłopoty solidnie zapracowała. Powszechnie wiadomo o ograniczonych możliwościach, więc wmawianie ludziom, że jest inaczej kwalifikuje te branżę moralnie poniżej średniej.

W obronie fokusów

KTK
niedziela 20/04

Jednak fokusy mają jak i inne techniki oparte na komunikowaniu pewne cechy, które wplywają na konstrukcję danych. Dane są konstruowane w interakcjach. Odpowiedzi są reakcjami na pytania, gesty, sugestie niewerbalne moderatora. NIe zawsze są uświadamiane przez moderatora. Wyniki (odpowiedzie, wypowiedzi, itp) z fokusów są skonstruowane społecznie na poziomie interakcji. To dynamika konwersacji i definicja sytuacji…