Moje ostatnie wpisy

 

Sfrustrowane anioły

wtorek 29/05/2018
0

W maju jak Polska długa i szeroka przetoczyła się fala komunijnych uroczystości. Właśnie w ubiegłą  niedzielę wróciłam z takowej,  która miała miejsce w Toruniu.  W oczach miałam jeszcze te komunijne aniołki w bieli i grzecznych chłopczyków ze złożonymi rękami ubranych w alby, gdy rozsiadłam się przed telewizorem. A tam zobaczyłam starszych chyba tylko o 10…

Trochę baśni na co dzień

wtorek 22/05/2018
20

Dawno nie wyjeżdżałam gdzieś dalej poza Warszawę. Miło jest podróżować w maju. Słońce świeci, złoci się rzepak, ptaszki śpiewają… Tymczasem w Warszawie ciągle trwa oblężenie Sejmu przez niepełnosprawnych, a ludzie biegają nerwowo z  jednej manifestacji na kolejny  protest. Jednak  im dalej od stolicy, tym coraz mniej wszyscy przejmują się walką o władzę, byleby ta władza…

Obojętność versus desperacja

wtorek 15/05/2018
21

Przyznam się od razu na wstępie, że należę do grupy nadwrażliwców, którym robi się słabo na widok krwi i mdleją przy każdym boleśniejszym urazie. Wszelkie próby hartowania charakteru kończyły się w moim wypadku marnie np. wizyta  podczas studiów na wydziale  prawa w prosektorium. Gdy zaczęto ciąć żebra musiałam salwować się ucieczką na świeże powietrze. Najdramatyczniejszym…

Oświecony minister

środa 09/05/2018
30

W długi, majowy weekend odrabiałam zaległości w lekturze. Czytając powieść „Pejzaż w kolorze sepii” napisaną przez  ubiegłorocznego noblistę Kazuo Ishiguro (Japończyka zamieszkałego na Wyspach Brytyjskich)  w pewnym momencie pomyślałam o… Jarosławie Gowinie. Ten nasz światły mąż – w końcu to Minister  Nauki i Szkolnictwa Wyższego wpadł bowiem niedawno na genialny pomysł, który zaproponował podczas samorządowej…

Nie ten target

wtorek 01/05/2018
22

Niedawno usiadłyśmy we trzy przy kawiarnianym stoliku zmęczone zakupami: moja starsza koleżanka, moja córka i ja. - Wiecie co? – zaczęła moja znajoma mieszając energicznie łyżeczką cukier w filiżance z kawą. - To, że  jestem nieatrakcyjna dla mężczyzn, to wiem już od pewnego czasu. Młodzi chłopcy patrzą na mnie już tylko w metrze, a w…