Moje ostatnie wpisy

 

symetria (5)

wtorek 03/04/2018
1

Jednostajny szelest i narastające ciepło  łakomie otulało ciało. Woda spływała strużkami wdzierając się w każde zagłębienie i pokonując liczne krągłe wypiętrzenia. Skóra otwierała pory niczym kwiat własne kielichy. Jego palce rozbiegały się wówczas na kształt dłoni wirtuoza wzniecającego muzyczną kaskadę…kolejny raz przeżywałam pamięć dotyku, pamięć szeptów i słów niosących rozkosz   Noc była upalna, mimo…