Moje ostatnie wpisy

 

* * * * *

niedziela 31/12/2017
1

Pozbierać czasu okruchy Niezapamiętane. Te miedzy palcami... Te, które umknęły w inne światy... Á vista i od niechcenia Mleczną Drogę przebiec.. ... po krańce. Za kolejne wzgórza.

Białe, bielsze i najbielsze…

wtorek 26/12/2017
1

Zima to czas, który lubią dzieci. Śnieg. Mróz. Szaleństwo. Śnieg padał i padał. Mróz malował okna tak, że siedzieliśmy z nosami przyklejonymi do szyby popadając w nieustający zachwyt dla gwiazd, kwiatów, liści a czasami kształtów takich, które nie znajdowały pierwowzoru w otoczeniu. Spełniały się nasze pragnienia. Ranek wstawał, budząc nadzieję na pierwszy w roku kontakt…

ŻYCZENIA

sobota 23/12/2017
1

Wczorajszy dzień był wyjątkowy z wielu powodów...Jednym z nich było spotkanie z Michałem Nogasiem w jego cyklicznej audycji Do południa, podczas której usłyszałam dwanaście przepisów na dwanaście ważnych rzeczy. TAK PISAŁAM ROK TEMU... Dzisiaj, składając Państwu życzenia, chciałabym wykorzystać to, czego się dowiedziałam. Stojąc na progu czasu Bożego Narodzenia, życzę, byśmy weszli w szeroko otwierające…

WIELKA MELANCHOLIA(2)

sobota 09/12/2017
0

I gdzieś ponad, bezszelestnym tańcem ciemnych piór, oddalały się moje dziecięce marzenia. Tylko dziadziuś wtórował pieśni o rozstaniu i szorstkim wąsem czesał skołtunione włosy swojego Żuczka. Kościstym ramieniem tulił mnie zawsze a ja przylegałam do jego piersi, wsłuchując się w rytmiczne bicie serca. Dziadek miał skrzynię, w której chował wspomnienia. Mówił, że nie ma o…

WIELKA MELANCHOLIA (1)

niedziela 03/12/2017
2

Wielka Melancholia przychodziła nie wiadomo skąd i kiedy. Na początku widzieliśmy Uśmiech, później jego oczy zatapiały się w przestrzeni. Czasami usiłowaliśmy odnaleźć punkt ścigany wzrokiem i wówczas, niczym Mojżesz, z wolna dźwigał swoją laskę i z pomrukiem, wskazując kierunek, powiadał: nic to, moje Żuczki, nic to...I nasza zabawa trwała. Tymczasem dziadek podnosząc się z wolna,…