Moje ostatnie wpisy

 

gdy będzie za późno…

wtorek 07/11/2017
0

  nazajutrz rozległ się telefon kolejna noc, podczas której sen niewyspany słuchawka przylgnęła do słów dreszcz wstrząsnął ciałem ja boso na zimnej podłodze naga z żalem przywiędłej ciekawości bo nigdzie żywego człowieka 6.11.2016

Nigdy nie widziałam siebie w dwudziestu czterech odsłonach

czwartek 02/11/2017
0

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, Ale wówczas jak twarzą w twarz                                 1 list do Koryntian     Tego dnia kończył trzynasty rok , inny niż czyjkolwiek. Szczęściarz. Niesiony okrzykamia na cześć Ducze, pokonał rozgrzany trakt powyżej górnych rejestrów bicia, gdy w sypkich beżach tonęły już jej stopy a oczy odbijały gwałt  łamanej z…