Żydzi w mediach


sobota 07/07/2007

Wiadomość dnia z Polski: „wicepremier Roman Giertych usuwa żydowskich pisarzy ze szkolnego kanonu”. Hm, podniosła mi się brew, zaraz przerzucam się na polskie media. Czytam zarzuty przedstawione przez polityków SLD. Jaka zbieranina paradoksów! – podnosi mi się druga brew. Pierwsza myśl: Giertych nie będzie mógł oświadczyć, że mu „gębę przyprawiają”, bo to z Gombrowicza…

Druga myśl: trzy dni temu rocznica pogromu w Kielcach, dziś rocznica pogromu w Radziłowie, za trzy dni rocznica pogromu w Jedwabnem. Mamy kontekst polskiej hańby.

Ale zaraz, pierwszy paradoks: właściwie to nie Giertych, tylko SLD ogłasza, którzy z usuniętych pisarzy są „pochodzenia żydowskiego” lub „bronili Żydów”. Kryterium rasowo-polityczne wyboru Giertycha „to jedyny rozsądny powód” – dziwacznie oświadcza działacz SLD.

Mimo to, należy się spodziewać, że ów działacz potępia takie kryterium, potępia stygmatyzację jakichś osób ze względu na ich pochodzenie, (wypominając) potępia wypominanie religijnego czy politycznego pochodzenia rodziców. Ale skąd działacze SLD domyślają się kryteriów Giertycha? Ano m. in. znając poglądy „jego ojca Macieja”… Hm… Tu się przypominają poglądy ogłaszane przez profesora Nowaka w Radiu Maryja, który lubi ludziom przypomnieć z jakiej mianowicie rodziny pochodzi ten lub tamten… według tych poglądów poglądy ojca lub dziadka determinują poglądy potomka… jak ktoś „miał w rodzinie ubeka” to jest jasne (lub: domyślamy się…), że w istocie rzeczy jest „ubekiem”. Nie istnieje żadna ewolucja, tylko raz na zawsze kreacjonizm.

Napieralski z SLD przejmuje więc tę pomyloną, a modną mentalność retro, cokolwiek ją legalizując. Może puszczał oko nie wypominając Giertychowi jego dziadka, otwartego antysemity, który jak inni jego pokroju, wraz z ówczesnym Kościołem, ideologicznie szykował Jedwabne, może chciał, żeby publiczność sama się domyśliła? Tymczasem rodzina Giertychów przechodzi powolną ewolucję. Roman Giertych stanął przed pomnikiem w Jedwabnem obok ambasadora Izraela. Wielokrotnie wyrażał podziw dla izraelskiego rządu. Podoba mu się izolowane, nacjonalistyczne i wyznaniowe państwo: jego kryterium oceny jest polityczne, nie rasowe. To jednak postęp.

Może Napieralski myśli, że Giertych tylko puszcza oko, a tak naprawę jest antysemitą jak jego dziadek? SLD widocznie jeszcze nie zrozumiał, że Giertych do prowadzenia swego politycznego interesu nie potrzebuje konkretnie Żydów. Są przecież inni poręczni wrogowie: Unia czy lesbijki. Giertych wykorzystuje stary, totalitarny szablon, ale jednak wkłada nowoczesne treści. Choć napada na krytyczną prasę nigdy nie powie, że „kręcą tym Żydzi”, ma w zapasie dość innych bzdur.

SLD ze swoimi domysłami wszedł na paradoksalną ścieżkę. Oskarżając Giertycha o kryteria „pochodzenia” nie wziął pod uwagę, że łatwo się z tego wybronić wykazując ilu pisarzy z „pochodzeniem” w lekturach zostało. Przecież – powie ktoś – więcej niż ta usunięta piątka czy szóstka… czy potrzebna nam taka żałosna licytacja? Czy zacznie się pieprzenie o „babci Mickiewicza”, „matce Baczyńskiego” itd?

Głopota Giertycha nie usprawiedliwia głupoty jego adwersarzy.

.


Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…