Pomyłka lesbijek, czyli francuskie homo-małżeństwo a Polacy


niedziela 23/06/2013
1

Oto dwie polskie lesbijki (jedna z nich rezyduje we Francji) chcą wziąć w Paryżu ślub, który, jak mówią, miałby być rodzajem manifestacji politycznej na rzecz wprowadzenia homo-małżeństw w Polsce. Ale jest problem: okazało się, że polskie Urzędy Stanu Cywilnego odmawiają homoseksualistom wydania zaświadczenia o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa we Francji, gdyż nasze prawo homo-małżeństwa nie przewiduje. Co dalej?

Obie kobiety chcą sprawę nagłośnić. Jak mówi jedna z nich w wywiadzie dla Krytyki Politycznej, „był już artykuł w Newsweeku, byłyśmy w Kobiecym punkcie widzenia u Hanny Lis. Teraz rozmawiamy z tobą, zgłosiły się też Wysokie Obcasy i TVN24”. Domyślam się, że we wszystkich tych mediach obie panie opowiedzą tę samą historię i w każdym przypadku te media im uwierzą. Co to za historia?

Otóż według opowieści lesbijek „państwo francuskie nie stwarza żadnych problemów” a jedyną przeszkodą jest brak owego  zaświadczenia z USC. Obie zamierzają walczyć – składają odwołanie i kto wie, być może pójdą nawet do sądu, co je narazi na stratę czasu i pieniędzy. Mogę się założyć, że media, które zechcą im w tej drodze towarzyszyć niczego nie sprawdzą, podobnie jak niczego nie sprawdziły obie narzeczone.

Otóż nie jest prawdą, że owo zaświadczenie jest jedyną przeszkodą. Nawet gdyby USC w Gdańsku je wystawił i tak nie mogłyby wziąć ślubu we Francji, bo nie jest też prawdą, że „państwo francuskie nie stwarza żadnych problemów”.  Autorka francuskiej ustawy o homo-małżeństwie, francuska minister sprawiedliwości Christiane Taubira, o której obie panie tak dobrze się wyrażają (jako przeciwniczce męskiej dominacji), jest też autorką różnych przepisów wykonawczych do tej ustawy i sama zabroniła francuskim merom udzielania homo-ślubów Polkom i Polakom. Dlaczego?

Ano dlatego, że ustawy mają mniejszą moc prawną od układów międzynarodowych. Według polsko-francuskiej konwencji z kwietnia 1967 r., w kwestii ślubów polscy obywatele podlegają prawu polskiemu. Tylko 11 krajów na świecie zawarło coś takiego w umowach z Francją, w tym żaden inny istniejący wówczas kraj europejski, ani komunistyczny, ani kapitalistyczny. Władysław Gomułka był oryginałem.

Walka o zaświadczenia nic więc nie da, to pomyłka. Polscy homoseksualiści, którzy chcą wziąć ślub we Francji, muszą albo zrezygnować z polskiego obywatelstwa, albo zwrócić się do naszego i francuskiego MSZ o renegocjację umowy z 1967 r., a następnie, jeśli do tego dojdzie, o nową ratyfikację przez odpowiednie organa obu państw. W przypadku drugiej opcji czeka ich z pewnością dłuższa droga, nawet gdyby oba kraje miały ochotę pójść im na rękę, co jest mało prawdopodobne. I nie mówię tu tylko o Polsce. 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć − 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016
236

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016
2

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016
0

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015
1

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015
0

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015
2

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015
0

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015
26

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015
0

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015
1

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…