Mandela. Małpa w garniturze


piątek 06/12/2013
5

Doskonale pamiętam ten poranek – 11 maja 1994 roku. Siedziałem przed komputerem w redakcji programu informacyjnego telewizji publicznej – to był mój pierwszy poranny dyżur, dwa tygodnie wcześniej wróciłem z emigracji. Trzeba było przygotować krótkie wydanie na siódmą, więc było chyba ledwo po piątej. Zaspany gapiłem się w tytuły depesz. W pustej redakcji siedziały trzy osoby, było cicho, tylko monitory u sufitu migały. Nagle słyszę kierownika produkcji: „O, małpa w garniturze”.  Widzę, że patrzy na przekaz Eurowizji. Nelson Mandela został wczoraj prezydentem RPA, przemawia.

Nie mogłem powiedzieć, że zaniemówiłem, bo niczego nie mówiłem, zatkało mnie. W końcu walę dłonią w stół – „Jak tak można?”. Kierownik patrzy na mnie zdziwiony. Wtedy odezwała się wydawca, na co dzień redaktorka zajmująca się kulturą – „No co, asfalty będą rządzić, doigrają się.”

Trzęsę się zbiegając na dół, na montaż. Opowiadam montażyście co się wydarzyło na górze. „A nie małpa? No popatrz. A taki był ładny kraj.”

To był mój pierwszy polski szok. Później przyszły następne, jak to przy nagłej zmianie krajów. I dzisiaj przyjąłbym to wszystko spokojnie.  Ba, mam w sobie mnóstwo wybaczenia dla cudzej ignorancji i nie uważam jak wtedy, że ludzie którzy reagowali w ten sposób byli źli. Ale zapamiętam ten poranek do końca życia, bo chciało mi się płakać.

 


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. Pana wzburzenie było uzasadnione, ale tylko w przypadku Mandeli. On wierzył w to co głosił służył „Sprawie” zjednoczeniu narodu, albo raczej zbudowaniu go z Afrykanerów i Afrykanów. I tylko jego autorytet jako prezydenta sprawiał że lokalne prześladowania białych nie stały się wielką krwawą jatką.Jego otoczenie jak zaplecze-następcy nawet na miano małp nie zasługują. przeżarci korupcją zwyrodnialcy dla których, inspirowanie przemoc nie jest nawet narzędziem rozwiązywania sporów, to sposób na odwracanie uwagi od pogarszającej się stacji państwa.

       Odpowiedz
    8
    5
  2. jasne panie marcin, kretynie. państwo było lepsze za apartheidu, nie było korupcji – biali uzbrojeni bandyci zabijali, niewolili i masowo okradali miliony ludzi całkiem oficjalnie. porządek był, nie?

       Odpowiedz
    5
    4
  3. Nadmienię, że w latach 80-tych roczna legalna i nielegalna imigracja obywateli państw ościennych do tego straszliwego RPA z jego apartheidem wynosiła 1,5 mln. Wszyscy czarnoskórzy. Wiem, bo byłem wówczas w RPA. Mało tego, spotkany przeze mnie na Wyspach Zielonego Przylądka obywatel Tanzanii o czarnym kolorze skóry, błagał naszą załogę, żebyśmy go zabrali jachtem do RPA. Karmieni ówczesną komunistyczną propagandą, w głowach nie mieściło nam się dlaczego on się pcha do tego „piekła dla czarnych”. Na miejscu dopiero zrozumieliśmy…
    Mało tego, nie mieliśmy wiz do tego państwa, a przybyliśmy z kraju komunistycznego, czyli wrażego wobec RPA. Problem? Żaden. Wiz nam udzielono od ręki, a nawet wszyscy zostaliśmy członkami The Royal Cape Town Yacht Club.
    Spotkany przeze mnie w stoczniowej łazience Murzyn wyciąga coś z szafki. Sądziłem, że oberwę za lata apartheidu nie z mojej winy i zastanawiałem się od czego zginę – od noża, czy może gnata. A tu wyciąga naszą polską kawę Inkę i mówi: „Good Polish cafe. Soft. Good.” Uff!!!
    Byliśmy na wielu plażach. Przykro to stwierdzić, ale najczystsze to były te dla białych. Te dla innych kast (konkretnie 3 innych: czarni, hindusi, mieszani), to brud, smród i ubóstwo.
    Nie, nie jestem żadnym rasistą. Ale też oczy zupełnie szerzej i realniej otworzyłem na wpływ propagandy w jakiej żyjemy i wobec tego całkiem niesłusznie oceniamy innych, nie wiedząc jak wygląda rzeczywistość…
    A Mandelę jak najbardziej cenię!

       Odpowiedz
    7
    2
  4. do rm Tyle się mówi o kulturze w internecie. Skąd masz informacje „Zabijanych milionach ludzi”? Myli ci się Kruger z Hitlerem. Czy słyszałeś o słynnych zamieszkach w Soweto PO WYGRANEJ Mandeli? Pierwsze były wybory prezydenckie Mandela wygrał kilka tygodni później miały się odbyć wybory parlamentarne wszyscy wiedzieli, że Afrykański Kongres Narodowy wygra. Prowadzono rozmowy z partią Zulusów mieli razem z kongresem tworzyć blok wyborczy.Podczas tych rozmów (rano) poszła pogłoska że Zulusi wystartują sami. Plotkę zdementowano wieczorem TEGO SAMEGO DNIA. Do tego czasu w Soweto zabito ok 50 osób w skali kraju 6-8 tysięcy. Sprawcy i ofiary były murzynami ze zwalczających się partii (a w zasadzie plemion). To tyle o poziomie debaty publicznej uprawianej przez autochtonów.

       Odpowiedz
    2
    1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× pięć = 30

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016
267

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016
2

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016
1

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015
2

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015
1

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015
2

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015
1

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015
26

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015
1

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015
1

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…