Holland i Dekalog, czyli homoseksualizm w Biblii


czwartek 21/02/2013
5

Mało nie spadłem z krzesła czytając dziś w Gazecie Wyborczej artykuł  Agnieszka Holland objaśnia posłom Dekalog”: reżyserka, która jest spadkobierczynią dwóch kultur – polskiej i żydowskiej – bardzo wybiórczo  zna podstawy religii żydowskiej… i ta sama nieoczekiwana słabość dotyczy też chrześcijaństwa. A mówi, że „bardzo dobrze zna Pismo Święte”!  I że nie ma tam nic przeciw związkom partnerskim, a w przykazaniu „Nie cudzołóż” nic o orientacji seksualnej… Wszystko to jest ciekawe, bo Biblia hebrajska, jak i Nowy, chrześcijański Testament są w tych kwestiach bardzo jasne. Jedyne, co może być niezbyt niejasne, to rozróżnienie między gejami a gojami. Ale po kolei.

Pani Holland wyraźnie nie wie, że w tzw. Dekalogu nie ma nic o miłości ni homoseksualizmie, bo owe dziesięcioro przykazań to tylko nikła część z 613 boskich przykazań zawartych w żydowskim Prawie, tj. Torze, czyli Pięcioksięgu – tak uczy Talmud. Co do homoseksualizmu łatwo sprawdzić w każdej Biblii – „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, bo to jest obrzydliwość!” (Kpł 18, 22). Tora podaje dwie historie o gejach-gwałcicielach ( Rdz 19, 5; Sdz 19, 22), zakazuje żeńskiej i męskiej prostytucji, jak też przykazuje: „nie wolno ci zanosić do Domu Bożego zarobku nierządnicy ani zarobku „psa”, gdyż jednym i drugim brzydzi się Jahwe, twój Bóg” (Pwt 23, 19). Tu od razu trzeba wyjaśnić, że starożytni Żydzi nazywali „psami” męskie prostytutki dla gejów, żeby nie było wątpliwości. 

Co do Dekalogu, warto zauważyć, że jest on – jeśli go czytać od początku – po prostu manifestem żydowskiego nacjonalizmu. „Nie cudzołóż” – znaczy dokładniej „nie cudzołóż z Żydem/Żydówką”, tak jak „Nie zabijaj” czy „Nie kradnij” znaczy „Nie zabijaj Żyda” i „Nie okradaj Żyda” – Dekalog nie ma żadnej pretensji uniwersalistycznej, pojawiła się ona dopiero poprzez chrześcijańską post-interpretację. Jedyne przykazanie Tory, które odnosi się do uczuć jest również ściśle nacjonalistyczne: „…nie chowaj gniewu za synów narodu twego; a miłuj bliźniego twego jako samego siebie (Wajikra, Kedoszim– Kpł 19, 18). Bliźni to wyłącznie Żyd – to podstawa Przymierza zawartego z Jahwe. Żydowski Jahwe ani trochę nie przejmował  się gojami, ich życiem czy zdrowiem; np. inne przykazanie: „Nie wolno wam spożywać żadnej padliny. Możesz ją dać do zjedzenia cudzoziemcowi, mieszkającemu w twoich osadach, albo możesz ją sprzedać obcemu” (Pwt 14, 21). Tak samo przykazanie „Nie cudzołóż” nie obejmowało stosunków z gojkami/gojami. Tora wręcz zachęca do gwałtów na nich (np. Lb 31, 14).   

Różnica między gejem a gojem

Jeśli chodzi o homoseksualizm, w chrześcijańskim Nowym Testamencie sprawa jest prosta: „Nie łudźcie się! (…) ci, którzy współżyją z mężczyznami (…) nie odziedziczą Królestwa Boga”(1 Kor 6, 9-10). Święty Paweł również gdzie indziej ostro potępia lesbijski i gejowski seks (Rz 1, 26-27).

 Co do samego Jezusa sprawa nie jest już taka jasna. Powiedział on słynne zdanie „Tego, co święte nie dawajcie psom, a pereł nie rzucajcie przed wieprze (Mt 7,6), ale tutaj słowo „psy” wcale nie musi oznaczać gejów. Zarówno w epoce starych pism hebrajskich, jak i w czasach Jezusa „pies” jako obelga miał wśród Żydów podwójne znaczenie: oprócz męskich prostytutek, tak samo jak „świnia”, odnosił się też do ogółu gojów. 

Z innych fragmentów Ewangelii wynika, że Jezus używał tego słowa właśnie w tym drugim znaczeniu. Np. kiedy o ratowanie córki zwraca się doń Greczynka, odpowiada „Pozwól najpierw nasycić się dzieciom, bo nie należy odbierać chleba dzieciom, nie trzeba rzucać chleba małym psom”(Mk 7, 27). Tu „dzieci” to wyłącznie „żydowskie dzieci”, inne należą do „psów”. Trzeba jednak pamiętać, że Jezus używa tu ściśle żydowskiej logiki charakterystycznej dla wczesnego okresu swego nauczania. Greczynka wykazuje pełne poddanie zgodne z wymaganą pozycją gojów („ale szczenięta jedzą to, co nakruszą dzieci”), jako tych, którzy mogą jeść najwyżej resztki, i wtedy Jezus jej pomaga, a później i innym cudzoziemcom. Jego początkowy dystans wynikał pewnie z lektury starotestamentowego proroka Izajasza, który utrwalał przekonanie, że goje mogą być jedynie niewolnikami Żydów (Iz 61, 5).

Jako „wczesny Jezus” ogranicza on horyzont swego przekazu zresztą wyłącznie do Żydów, np. kiedy posyła apostołów  - „Nie idźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela”(Mt 10, 5-6), wyraźnie podkreśla brak zainteresowania dla gojów – „Zostałem posłany tylko do tych owiec, które zaginęły z domu Izraela”(Mt 15, 24). Ale, jak wiadomo to się później mocno zmienia. Tak polemizował z Torą, tak krytykował żydowski kler, i na takie natrafiał niezrozumienie, że w końcu rodacy, szczególnie ci możni, zaczęli go mocno denerwować (J 8, 44), do tego stopnia, że nie jest nawet jasne, czy Jahwe to ten sam Bóg, którego nazywał swoim Ojcem. Zaczął mówić o „wszystkich narodach” (Mk 12, 17), aż padło kluczowe pytanie Nowego Testamentu, zadane przez jednego z faryzeuszy:„Kto jest moim bliźnim?”(Łk 10, 29). Jezus odpowiada, że może być nim goj (Samarytanin) –  podpisując na siebie wyrok śmierci: to było niebywałe bluźnierstwo przeciw Torze. Ta niezwykła uniwersalizacja miłości, wykorzystana potem przez  św. Pawła, stała się fundamentem chrześcijaństwa.

Jezus narobił takiego skandalu, że Talmud nie uznał go za prawdziwego Żyda, określając go jako syna „dziwki” i rzymskiego żołnierza, inaczej mówiąc „psiego syna”. Sam Jezus nigdy nie używał słowa „miłość” w znaczeniu uczucia przyciągania, zakochania, czy pożądania, tylko pewnej postawy duchowej, która ma ulepszyć ludzką wspólnotę. Jeśli brać pod uwagę jego nauczanie o małżeństwie, związków partnerskich raczej by nie poparł. Z Pisma wynika, że ważniejsi okazali się dla niego goje niż geje. Niezależnie od tego, czy to dobrze czy źle, pani Holland powinna była coś o tym słyszeć. 


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. Uznanie dla pańskiej znajomości Pisma Św. Nadzwyczaj ciekawy artykuł :) Dostarczy mi argumentów, gdy znów będę miał do czynienia z moimi ultra-katolickimi znajomymi.

       Odpowiedz
    10
    6
  2. Mi artykuł dał jednak do myślenia, jak powierzchowne są często nasze rozmyślania o wierze….. „wpłyń na głębię….”

       Odpowiedz
    7
    2
  3. Po części zgadzam się z autorem Jerzym Szygielem. Tylko nie rozumiem co przeszkadza panu oraz innym homofobom że chcą ze sobą mieszkać czy dzielić swój majątek. Jeśli jest pan żonaty to co to pana obchodzi? Homoseksualizm to nie choroba i występuje także wśród gatunków zwierząt. Ci ludzie mają inne preferencje seksualne niż my heteroseksualni i – jeśli jesteśmy krajem a raczej jeśli chcemy być krajem demokratycznym to uszanujmy również prawa mniejszości. Pan nie przedstawia żadnych konkretnych argumentów poza klauzulą własnego sumienia powołując się jedynie na Biblię opartą jedynie przez naszych pradziadów na wierzeniach, którzy zresztą spisać Starego Testamentu jeszcze nie umieli zamiast na dowodach medycyny i nauki podobnie jak i tamtejsi apostołowie z Nowego Testamentu, których zresztą znamy jedynie imiona bez konkretnych nazwisk.

       Odpowiedz
    1
    7
  4. Chrześcijanie żyją pod Nowym Przymierzem opisanym w Nowym Testamencie. Dlatego Pana wywód jest zupełnie bez sensu. Nowy Testament nazywa homoseksualizm zboczeniem.

       Odpowiedz
    2
    2
  5. tu nie chodzi o niechęć do Gojów, Chrystusa a o to, że tak miało się stać by najpierw GŁOSIĆ NOWINĘ ŻYDOM, ale widząc także pragnienie Pogan i ich szybko przygarnął. Co może oznaczać, nie ważne kim jestem i jak wielki jest Twój grzech, poproś Boga o pomoc i chciej wyjść z grzechów a on Ci pomoże, nawet jeżeli z założenia miałeś później się nawrócić (przed śmiercią?) … =)

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016
683

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016
14

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016
13

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015
2

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015
2

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015
3

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015
8

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015
45

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015
1

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015
15

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…