Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy


środa 18/02/2015
0

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy. Podczas gdy prace Vilksa wydają się proste, słynna lista zachodnich bluźnierców opublikowana dwa lata temu w 10 numerze periodyku Al-Kaidy Inspire, która ostatnio tak przyciąga uwagę, jest komunikatem bardziej złożonym, odwołującym się do kultury współczesnej. Był to mianowicie pastisz amerykańskiego westernu („Poszukiwani żywi bądź martwi”) i aluzja do klasycznej, europejskiej powieści kryminalnej. Pytanie czy to żart, czy może nie, znacznie destabilizowało odbiór. Ostatnio pojawiła się aktualizacja.

Charb (Stéphane Charbonnier) z Francji, szef tygodnika Charlie Hebdo, który równał Koran z gównem, w styczniu wypadł z tego zestawienia. Pozostało w nim Dziesięciu Murzynków. Jak wiadomo, ostatnie Murzyniątko z dziecięcej wyliczanki samo się powiesiło, widząc marny koniec wszystkich swoich towarzyszy-grzeszników. Kogo tam jeszcze mamy?

Niech się dzieje

Osoby z 5 krajów, głównie Duńczycy i Amerykanie. Kazimiera Szczuka nie mogłaby narzekać na brak parytetu, 80% to mężczyźni. Oprócz Vilksa, który sprzedaje swego psa-Mahometa od 2007 r., na liście figurują 3 osoby z duńskiego dziennika neokonserwatywnego Jyllands-Posten, który w 2005 opublikował głośne karykatury Posłańca: rysownik Kurt Westergaard, były red. nacz. Carsten Juste i kierownik działu kulturalnego Fleming Rose. Ciekawe – Jyllands-Posten był jedyną duńską gazetą, która nie opublikowała rysunków Charlie po masakrze w Paryżu. Obecny red. nacz. Jørn Mikkelsen powiedział, że „publikowanie teraz starych czy nowych rysunków Mahometa byłoby nieodpowiedzialne”.

Amerykanie to Terry Jones, protestancki kaznodzieja, który w 2011 chwalił się paleniem Koranu, dziś szef frytkarni we florydzkim supermarkecie, Molly Norris, ukrywająca się inicjatorka hucznego Dnia Rysowania Mahometa w 2010, i Morris Sadek, ścigany w Egipcie za „nawoływanie do nienawiści religijnej”, egipski Kopt, zamieszany w produkcję mocno anty-muzułmańskiego filmu Niewinność muzułmanów z 2012 r. Było wtedy gorąco: w czasie protestów w Libii zginął ambasador USA, i to w Benghazi, stolicy popartego przez NATO buntu przeciw Kadafiemu. Tydzień temu libijskie Państwo Islamskie pokazało hollywoodzki film z nadmorskiej egzekucji grupy egipskich Koptów.

rys. Ysterius

Dziesięciu Murzynków to horror, wszyscy giną z ręki Sędziego, który postanowił naprawić niedoskonałość oficjalnego wymiaru sprawiedliwości. Na liście jest dwójka Holendrów, w tym pochodząca z Somalii deputowana Ayaan Hirsi Ali, współpracowniczka Theo van Gogha, reżysera filmu Submission („Poddanie”) z 2004, o problemach kobiet w niektórych krajach muzułmańskich, zabitego przez Holendra pochodzenia marokańskiego. Ten sam islamski tytuł, Soumission, nadał swojej ostatniej powieści Michel Houellebecq, ale islamiści go nie ścigają. Tymczasem perspektywa przedstawiona w książce jest raczej karykaturalna.

Podszepty diabła

Drugi Holender to powiązany z izraelską skrajną prawicą gejowski przywódca anty-islamskiej Partii Wolności Geert Wilders, autor filmu Fitna z 2008, jawnie bluźnierczego wobec Koranu. I na koniec wisienka, number one, prawdziwy dinozaur, wybitny Brytyjczyk z Indii Salman Rushdie, autor Szatańskich wersetów, obiekt różnych muzułmańskich wyroków od 1988. Wyroki śmierci w końcu odwołano, ale w dobrym tuzinie krajów książka pozostaje zakazana, gdyż obraża Bożego Posłańca i Święty Koran. U nas można ją kupić w supermarketach.

Czytam biografię Mahometa napisaną przez Szwajcara Tariqa Ramadana, filozofa i islamologa, wykładowcę Oxfordu i innych uniwersytetów, wnuka założyciela egipskich Braci Muzułmanów Hassana El-Banny. Islam w wydaniu Ramadana wygląda bardzo po chrześcijańsku, z mocno podkreśloną rolą przebaczenia i dbałości o pokój. Morderców z ugrupowań ekstremistycznych uważa za nędznych nihilistów. Ale podniosły się też głosy na Zachodzie, że artyści i dziennikarze mogliby atakować własnych polityków, zamiast świętości mniejszości religijnych. Topowa dziesiątka Al-Kaidy, nawet jeśli jest żartem, wywołuje dreszcze, czego więcej trzeba w świecie spektaklu? W Wyborczej czytam, że prorosyjscy separatyści atakują Ukraińców z okrzykiem „Allah Akbar”…


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× jeden = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016
0

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016
2

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016
0

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015
1

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015
0

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015
2

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015
0

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015
16

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015
0

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Houellebecq: Islam jako ratunek

środa 04/02/2015
2

Kiedy rozmawiająca z bohaterem 20-latka w mini „rozchyla lekko białe uda”, jesteśmy od razu w świecie Houellebecqa. Oto nasz stary znajomy, to wręcz uspokajające. Jego…