Dziennikarze Wyborczej: analfabeci czy propagandyści?


niedziela 13/01/2013
3

Czytam w Gazecie Wyborczej artykuł pod uroczym tytułem „Jak polscy katolicy pojechali do Paryża demonstrować przeciw legalizacji związków homoseksualnych” i brew mi się podnosi. Nie chodzi mi o rozstrzyganie ile jest w tym tytule pogardliwego protekcjonalizmu wobec jakiejś grupy ludzi, ale o fałsz,  sposób kłamliwego informowania na temat „związków homoseksualnych”, który jeśli nie wynika  z głębokiej ignorancji, byłby głupawą w swej istocie propagandą.  

Ale minęło parę godzin i widzę, że redaktorzy zmienili tytuł. Teraz deformują informacje inaczej – powołują się na francuską prasę, która mówiła o „setkach tysięcy demonstrantów”, by pozostawić skromne „tysiące” („Tysiące protestują w Paryżu przeciwko małżeństwom homoseksualnym”). Jakby chodziło o znikomą mniejszość.

Problem „legalizacji związków homoseksualnych” pozostał natomiast w wytłuszczonym leadzie, jak gdyby nigdy nic, jakby chcieli, by pojęciowe zamieszanie trwało w najlepsze.

Po pierwsze Wyborcza  nie pisze, co rozumie przez „związek homoseksualny”, po drugie sugeruje, że „związki homoseksualne” we Francji są nielegalne, co jest kompletną bzdurą. Legalność pozostawania  w wolnych „związkach homoseksualnych” jest we Francji zapewniona od 1804 r. (Kodeks Napoleona) – dla osób powyżej 18 r. życia.

Jeśli natomiast redaktorzy z Wyborczej mieli na myśli to, co u nas nazywa się „związkami partnerskimi”, to jest formę prawnego uznania stałości par i wypływających z tego udogodnień prawnych i podatkowych, to we Francji są one w pełni legalne od ubiegłego wieku (1999 r.) i nazywają się PACS (Pacte civil de solidarité). W nowej wersji artykułu redaktorzy dopisali o tym parę słów nie zmieniając leadu i nie wspominając o praktyce związków partnerskich w odniesieniu do homoseksualistów.  

 Już w czasie kampanii na rzecz PACS przekonywano, że chodzi przede wszystkim  o ułatwienia dla homoseksualistów (którzy mieli tego bardzo pragnąć). PACS technicznie tym się tylko różni się  od małżeństwa, że nie daje automatycznego dziedziczenia (trzeba więc sporządzić testament na rzecz partnera) i prawa do adopcji dzieci, natomiast rozwiązanie takiego związku jest dużo łatwiejsze niż w przypadku małżeństwa. Okazało się, że homoseksualiści stanowią tylko 6% par „paksujących się” a większość ich związków (blisko 80%) rozpada się.

Ustawa, przeciwko której demonstrowano dziś we Francji  nie zalegalizuje „związków homoseksualnych”, gdyż są one od dawna legalne, tylko owo „małżeństwo dla wszystkich” tj. zezwoli na adopcję dzieci przez pary homoseksualne, które zechcą wziąć ślub. Chodzi więc o konflikt między tymi, którzy walczą  o „prawo do dziecka” a tymi, którzy mówią o „prawie dzieci” (do tradycyjnej rodziny) – tu przebiega główna linia podziału. Według ostatnich sondaży 56% Francuzów nie ma nic przeciwko homo-małżeństwom, ale tylko 50% zgadza się na przyznanie im prawa do adopcji dzieci.

Co do środowisk homoseksualnych sondaże jasno wskazują, że większość gejów (ponad 60%) jest przeciwna nowemu prawu, gdyż uważa je za niezgodne ze specyfiką homoseksualizmu (np. patrz tutaj).  

Ale Wyborcza nie mogła pominąć okazji  do forsowania swojej, niestety dość prymitywnej wizji złożonego problemu obyczajowego.       


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. A nie może być „dwa w jednym”? – czyli i analfabeci, i propagandyści ? :-)

       Odpowiedz
    7
    0
  2. I co z tego ze noca przeprawili. jak przeprawili to od razu wycofali artykul z pierwszej strony.

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 2 = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016
201

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016
2

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016
0

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015
1

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015
0

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015
2

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015
0

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015
17

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015
0

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015
1

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…