Bal dziennikarzy: kołtuneria bez kompleksów


poniedziałek 11/02/2013

Jak zwykle prasa donosi, że na owym warszawskim, „charytatywnym” balu obecni byli politycy, dziennikarze i „celebryci”. W zasadzie wszyscy mieszczą się w tej trzeciej klasie – oto próbki mejnstrimu, znane z tego, że są znane, oddają sobie wzajemną cześć wśród spoconych uśmiechów.

Najzabawniejsza na tej zabawie  jest owa „charytatywność”, wybita na pierwszym miejscu w nazwie balu. Ten wesoły antychrześcijański akcent  („Kiedy dajesz  jałmużnę, nie każ trąbić przed sobą”- dixit Jezus) to próba nawiązania do moralnego kiczu dziewiętnastowiecznych balów nowobogackiej arystokracji przemysłowej, kiedy rzucało się resztki za bramę, dla reszty narodu. Już wtedy prasa, należąca do balujących, pisała o tym z usłużnym uznaniem. W końcu mikroskopijną filantropię wymyślono, by ukryć gigantyczną niesprawiedliwość.

Ma to też swoją stronę poetyckiego balu u gubernatora. Oto w świetle reflektorów ściskają się dziennikarze i politycy – kontrolujący i kontrolowani. Zebrali się, by raz jeszcze podkreślić swą rutynową sztamę – podział władz to teoria, króluje praktyka. Zna ktoś w zachodnich krajach demokratycznych jakiś związek dziennikarski, jakąkolwiek głośną grupę dziennikarzy, która zapraszałaby polityków do tańca i jeszcze chwaliłaby się tym na cały kraj? Robić wszystko, by nie dało się odróżnić dziennikarzy od polityków, lobbystów od posłów czy policjantów od złodziei, generalnie uchodzi jednak za zajęcie wstydliwe, stricte antyspołeczne.

A może dobrze, że u nas wszystko to dzieje się tak bezczelnie, tak jawnie, bez żadnej hipokryzji? To przecież znaczy, że nasze gwiazdy medialno-polityczne nie mają żadnych kompleksów.  Jak mówił poeta „Cieszmy się z ich sukcesów, gdyż każdy jest okupiony potężną kompromitacją.”  

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

Trump, Obama i widzenie członka

czwartek 10/11/2016

Trump wygrał. Nie mogę pozbyć się skojarzenia z pytaniem, zawartym w pracy Petera Fussa, wystawionej we Wrocławiu w 2008 r. Oto padła odpowiedź. To Trump…


Sekrety dżungli, czyli historia plastiku i NATO

niedziela 30/10/2016

Dlaczego siedzenia w autobusach pokryto grubym plastikiem, na czas podróży migrantów z likwidowanej „dżungli” w Calais? Zdjęcia pasażerów na tych plastikach wywołały pewną konsternację, nawet…


Dabiq nr 15. Pozdrowienia z Państwa Islamskiego

wtorek 02/08/2016

Jest nowy numer Dabiqa. Oficjalny periodyk Państwa Islamskiego (PI), z hasłem „Break the cross!” na okładce, bierze na celownik chrześcijan („krzyżowców”). Atakuje papieża Franciszka. Zdarzyło…


Państwo Islamskie – feminizm i pokój

poniedziałek 30/11/2015

Wyszedł właśnie 12, świąteczny można powiedzieć, numer oficjalnego organu prasowego Państwa Islamskiego, Dabiq. Kredowy papier, nienaganny lojałt, wersje elektroniczne. Dabiq to w rzeczywistości wioska niedaleko…


Francuzi na Bliskim Wschodzie, czyli która armia jest najmniejsza?

czwartek 19/11/2015

Paru moich znajomych zainteresowało to, co mówiłem w radio po zamachach w Paryżu, więc rozwinę tu odrobinę ten temat, żeby było jasne. Francuzi walczą w…


Komunikat Państwa Islamskiego

sobota 14/11/2015

Oto tłumaczenie dzisiejszego oficjalnego komunikatu PI w sprawie paryskich zamachów. Dowiadujemy się ostatnio często (rosyjski samolot, zamachy w Ankarze i w Bejrucie), że PI do…


Al-Fatiha, czyli żegnaj Ojcze nasz?

sobota 03/10/2015

„To jak my teraz będziemy się modlić?” – zapytała ni to mnie, ni to siebie, starsza pani siedząca przy kasie w moim osiedlowym supermarkecie. Patrzyła…


Zabijanie w Biblii i Koranie

poniedziałek 23/03/2015

Przyprowadźcie tutaj moich wrogów, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, i pozabijajcie ich w mojej obecności. Jezus Chrystus (Łk 19, 27) We wszystkich pismach…


Oscar dla służącej

poniedziałek 23/02/2015

Rok 1940, wojna w Europie, niemiecki i amerykański rasizm w fazach triumfu. Ale tak jak Hitler - nieco wcześniej, w 1936 - dekorował medalem olimpijskim…


Dziesięciu Murzynków Al-Kaidy

środa 18/02/2015

Napad na kopenhaską imprezę z udziałem szwedzkiego artysty-rysownika Larsa Vilksa, który przedstawia Mahometa jako psa, znowu kieruje uwagę na problem niejednoznaczności dowcipu w ujęciu Al-Kaidy.…