Domorosły geniusz, czy oszust?


wtorek 19/06/2007

Tematem ostatniego tygodnia był Paul Potts – nieśmiały sprzedawca telefonów komórkowych z Cardiff w Południowej Walii, który występując w nowym programie brytyjskiej stacji ITV, „Britain’s got talent” najpierw rzucił na kolana jurorów, a następnie wygrał cały konkurs. Temat podchwyciła Gazeta.pl i inne polskie media. Klipy z konkursu były bowiem regularnie wysyłane na YouTube.

I wtedy się zaczęło. Jednych opanowała pottsomania, inni odsądzali Paula od czci i wiary uznając za oszusta. Okazało się bowiem, że Potts zamierzał kiedyś zostać śpiewakiem operowym, kształcił się w tym kierunku, występował w amatorskim (lub półprofesjonalnym – w zależności od wersji) zespole operowym, brał nawet lekcje u samego Pavarottiego. Gorące dyskusje rozgorzały nie tylko na zagranicznych forach internetowych, ale także w Polsce.

Niektórzy dyskutanci zauważali, że tej klasy głos nie bierze się znikąd i wymaga lat intensywnego ćwiczenia pod kierunkiem mistrzów. Nie wiem jednak, czy ktokolwiek zwrócił uwagę na b iogramy całej szóstki finalistów. Okazuje się bowiem, że jedynie sześcioletnią Connie Talbot można uznać za prawdziwy, samorodny talent. Cała reszta, to weterani konkursów, półprofesjonaliści, lub nawet ludzie żyjący ze swojej sztuki – tyle, że gdzieś poza mainstreamem. Jakże to różne od naszego „Idola” czy „Szansy na sukces”, których uczestnicy co prawda śpiewać umieją, ale wielu z nich sprawia wrażenie, jakby preferowali kariery w stylu „od zera do bohatera”.


Moje najnowsze wpisy

 

Historyczny pech

piątek 14/08/2009

Niektóre narody mają wyraźnego pecha do historii. Oczywiście: w każdym narodzie są ludzie gorsi i lepsi; są powody do dumy i do zadumy. Jednak w…


Bajka o żelaznym morfie

poniedziałek 17/11/2008

Miałem przyjemność uczestniczenia dziś w drugim już spotkaniu z serii Mobile Monday. Choć tym razem formuła spotkania - a właściwie liczba prezentacji - była dość…


Hitler idealistą?

poniedziałek 01/09/2008

Kolejna rocznica napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę na razie przeszła bez większego echa. Może przez tych 69 lat już się przyzwyczailiśmy do corocznego wycia stukasów…


Nie lubię dziewic

czwartek 07/08/2008

Ze szczególnym uwzględnieniem jednej. Choć tak naprawdę, nie chodzi o samą dziewicę, nawet żelazną, tylko o tych, którzy z niej żyją. Ilekroć jest organizowany koncert…


Pożegnanie z telefonem

sobota 02/08/2008

Pożegnałem się z telefonem stacjonarnym. Właściwie nie - pożegnałem się tylko z operatorem. Nazwy nie wymienię, ale nie jest to firma, która w takim kontekście…


Tysiąc słów

czwartek 24/07/2008

Ile jest wart obraz, wiadomo nie od dziś. Zdjęcia i wideo w Internecie też są obecne nie od wczoraj. Tym bardziej byłem ciekaw, o czym…


Niepełnosprawni w pracy

niedziela 13/07/2008

Ciekawe, czy uda mi się jutro dojechać do pracy. W ramach zbliżającego się końca osławionej renowacji Krakowskiego Przedmieścia parę dni temu zrobiono skrzyżowanie Miodowej i…


Paszport w Internecie

wtorek 08/07/2008

Potwierdzenie tożsamości w Internecie nie jest i nigdy nie było sprawą prostą. Tak do końca nigdy nie ma pewności z kim i z czym tak…


Czy jest Pan w pełni zadowolony?

piątek 21/12/2007

Zadzwoniło do mnie Renault. Kilka tygodni temu korzystałem z ich warsztatu i firma chciała się dowiedzieć, czy jestem zadowolony i czy warsztat dopełnił wszystkich nakazanych…


Terrorysta na Okęciu

czwartek 18/10/2007

Jeżeli ktoś chciałby poczuć się jak prawdziwy terrorysta albo poznać przedsmak więziennego wiktu – zapraszam w podróż lotniczą po kraju. Wprawdzie nie będzie mu dane…