Prymus


czwartek 05/04/2018
1

Szanowna cenzuro, gdziekolwiek się zadekowałaś! Niniejszy tekst jest o Obywatelu, moim Rodaku, mieszkańcu metropolii dolnośląskiej, zatrudnionym ostatnio przede wszystkim w Rządzie RP. Nie jest to tekst o Premierze RP (funkcji konstytucyjnej) – tylko o człowieku nieco młodszym ode mnie, za to lepiej „ustawionym” w polityce i w życiu.

Notka jest zresztą tendencyjna. Szuka dziury w całym, a może dmucha na zimne. Początkowo brałem dosłownie wyniesiony z domu patriotyzm – ale potem zacząłem się bać, że nie tylko „wyniósł” nie zapytawszy o zgodę, ale i przehulał go. Początkowo brałem poważnie jego analizy, ale potem zacząłem się bać, że on je „zamawia”, a właściwie „preparuje”. Początkowo robiła na mnie wrażenie jego sprawność i ogłada „światowca. Potem jednak pomyślałem, że Słowacki o takich właśnie pisał (Grób Agamemnona), kiedy ogłaszał, iż Polska „pawiem i papugą” jest między narodami.

Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą!

Pawiem narodów byłaś i papugą;

A teraz jesteś służebnicą cudzą —

 

Choć wiem, że słowa te nie zadrżą długo

W sercu — gdzie nie trwa myśl nawet godziny:

Mówię — bom smutny — i sam pełen winy!

 

 

Zacznę jak inny Ważny Niegdyś Obywatel, i jak większość: od tego co w guglarce. Oto widzę, że Mateusz Jakub urodził się, kiedy ja chodziłem do IV klasy, a łączy nas dorastanie na Ziemiach Odzyskanych. On w rodzinie repatriancko-akademickiej i dysydenckiej, ja w rodzinie PGR-owskich ogrodników z repatriacji. Wszystko inne raczej nas dzieli.

Ja działałem w ZHP i tą drogą uczyłem się zaradności, kierowania małymi zespołami w akcji, społecznikostwa, planowania dużych przedsięwzięć, patriotyzmu i dziesięciorga przykazań w wersji znanej jako „prawo harcerskie”.

On zaś miał ojca wyspecjalizowanego w „teorii pola” (piękny dział fizyki, który jednak był moją zmorą, kiedy studiowałem elektronikę), który życie poświęcił antykomunizmowi (komunizm w tej rodzinie kojarzy się ze Stalinem, bezpieką, zniewoleniem gaszącym obywatelskość).

I choć Mateusz Jakub (który stał się nominalnie dorosły w roku 1986/87 i oglądał Okrągły Stół raczej oczami zniesmaczonego Ojca) – latał po ulicach z ulotkami i wyrastał na wzorcowy „element antysocjalistyczny” – to pozwolił swojej karierze życiowej, by go zawiodła śladami zgoła nie antysystemowymi.

Można opowiadać wszystko na temat swojej opozycyjności i niesmaków politycznych, ale jest jasne, że „podskakiewicz” nie (z)robi kariery w bankowości. A Mateusz Jakub (z)robił. Bo…? Niech przemówi Pedia:

„Kształcił się na Politechnice Wrocławskiej i Central Connecticut State University, a w 1995 uzyskał dyplom Master of Business Administration na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. W tym samym roku ukończył studia podyplomowe z prawa europejskiego i ekonomiki integracji gospodarczej na Uniwersytecie Hamburskim. Studiował także na Uniwersytecie Bazylejskim i w Kellogg School of Management przy Northwestern University.”

Szanowni Państwo!

W ciągu kilku pierwszych lat dorosłości Jakub Mateusz z flibustiera antysystemowego stał się pupilem systemu. Ktoś powie: innego przecież systemu. Odpowiem od razu: z upierzenia podskakiewiczowskiego nie da się ot-tak otrzepać. Chyba że to tylko przechodzony lakier, kiepskiej próby.

Dajmy więc znów Pedii się wygadać:

„W 1995 odbył staż w Niemieckim Banku Federalnym. W latach 1996–1997 prowadził projekty badawcze w zakresie bankowości i makroekonomii na Uniwersytecie we Frankfurcie nad Menem. W 1998 został zastępcą dyrektora Departamentu Negocjacji Akcesyjnych w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Był członkiem zespołu ministerialnego negocjującego warunki przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w kilku obszarach. W 1997 wraz z Frankiem Emmertem opublikował Prawo europejskie, podręcznik z zakresu prawa unijnego i ekonomiki integracji gospodarczej. W latach 1998–2001 był członkiem rad nadzorczych Zakładu Energetycznego Wałbrzych i Agencji Rozwoju Przemysłu.”

W wieku równo 30 lat został czeladnikiem światowej finansjery. Czyli doradcą Prezesa Banku Zachodniego. Czego 30-letni prymus mógł nauczyć dojrzałego bankowca, prezesa Banku Zachodniego (bank powstał z przeistoczenia w roku 1989 jako jeden z „dziewiątki” banków komercyjnych stworzonych w 1989 roku w oparciu o sieć 400 oddziałów NBP, które przejęły działalność depozytowo kredytową NBP)? Może tego, że trzeba się dać wykupić irlandzkiemu aliansowi AIB (1991), wcześniej przeflancowawszy się w tzw. Jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa?

Robotę czeladniczą zdał w cuglach, toteż w maju 2007 objął stanowisko prezesa zarządu połączonego Banku Zachodniego WBK, a od 2008 do czasu wejścia w skład rządu w 2015 był konsulem honorowym Republiki Irlandii w Polsce.

Do sedna już dochodzimy.

Jedną z odnóg polityki globalnej USA (oprócz terroryzmu odgórnego oraz militariów czy nachalnego amerykanolubstwa kulturowego) jest finansjera, z takimi platformami jak Międzynarodowy Fundusz Pieniężny (International Monetary Fund, IMF) czy Bank Światowy (World Bank), obie instytucje wedle „architektury” Harry’ego Dextera White’a, Henry’ego Morgenthau’a, Jra. i Johna Maynarda Keynesa. Platformy te „współpracują” z kilkuset bankami „lokalnymi”, co w rzeczywistości oznacza „franczyzę” niemal identyczną jak ta z McDonald czy podobnych sieci, tyle że w obszarze polityki kredytowej, inwestycyjnej, asortymentu „produktów” finansowych, „kultury pieniądza”, dłubania w giełdach.

„Wyzwolony czeladnik” – czcij ojca swego i matkę swoją – złego słowa nie powie o domu, w którym się wychował. Ale – umówmy się – to konkretne akurat jabłko potoczyło się w stronę zamorskiej służby janczarskiej. Wszyscy widzieli, jak po wyborach ukraińskich 2014 (jesień) powstał rząd pośpiesznie immatrykulowanych amerykańskich agentów wpływu (przede wszystkim ministerstwo finansów, gospodarki, itp.), a potem gubernatorem Odessy (z fokusem na Sewastopol) został pro-amerykański wesoły Gruzin, zaś doradcą – na jakiś czas – Mengele Transformacji.

W Polsce aż takiego dyktatu nie dało się zastosować, choć – bywało – najważniejsi politycy dostawali esemesy i tłity od amerykańskich dyplomatów, nie zawsze miłe, dodajmy. Za to mamy kilku najemników amerykańskich, rzucanych na „polski odcinek” niezależnie od formacji politycznej, do której akurat zostali doklejeni (patrz: murgrabia z Chobielina czy dwaj Ministrowie Finansów – Prezesi NBP).

 

*             *             *

Nasz Prymus – wbrew temu, co sądzą analitycy z bożej łaski – nie gra o schedę po Prezesie. Natomiast jego jawne wsparcie (może potrzeba mocniejszego słowa) dla amerykańskich operacji polityczno-finansowych jest oczywiste

- (patrz, np. marzec 2016: „Polska ma własne stanowisko w ramach TTIP, ale jesteśmy zwolennikami podpisania tej umowy, ponieważ przepływ dóbr, zwiększenie wolnocłowej strefy na obszar rynku amerykańskiego, czy trochę szerzej również kanadyjskiego, dałby nam kolejny impuls rozwojowy”) –

Kiedyś nawet zastanawiałem się, czy „oficerem prowadzącym” nie jest Michał Rutkowski (Dyrektor Naczelny Globalnej Praktyki Zabezpieczenia Społecznego i Pracy w BŚ), ale to chyba nie ten trop, Michał jest biurokratą-analitykiem, a Prymus jest janczarem, sprawdzającym się w boju.

Jak dotąd Prymus zaserwował Polsce Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, jako nowe pchnięcie w miejsce Transformacji (reindustrializacja, scentralizowany fundusz-plan rozwojowy, preferencje dla ekspansji polskiego-spolszczonego biznesu, bezpieczeństwo energetyczne, większa „państwowość” w administrowaniu przestrzenią biznesu). Dokument robi nadal wrażenie pobieżnego, pomykającego po sensach bez wgłębiania się w nie – ale jest godny lektury.

Nie mam aż tyle czasu, by tworzyć raport-książkę na ten temat, ale gołym okiem widać przeniesienie akcentów geopolitycznych (niech sobie Czytelnik dośpiewa).

W „ostatnim słowie” zatem otworzę wątek na następne notki o Prymusie: oto nie mogą się uwolnić od natrętnego podejrzenia, że cała operacja rządowa (epizod w życiu Mateusza Jakuba) – to przeniesienie aktywów Polski pod inną niż dotychczas kontrolę zagranicy. Ale nie tak, ot, po prostu – tylko za pieniądze dotychczasowego „powiernika”.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Pingback: Low cost cialis 20mg

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 3 = trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kampania 2018 wystartowała

poniedziałek 16/04/2018
1

/dlatego pozwalam sobie na tekst obfity/ Usprawiedliwieniem dla niniejszego tekstu jest fakt, że właśnie ruszyła zmasowana kampania przekupywania elektoratu w wykonaniu formacji aktualnie rządzącej Polską,…


Abiturienci

piątek 13/04/2018
0

Aby wyjaśnić sens słów niektórych, sięgnę po epizod w mojej własnej młodości. Otóż – marząc o tym od 7 klasy „podstawówki” i przez cały „ogólniak”…


Sie należy i wypada. Po prostu

wtorek 10/04/2018
0

Była CASA,był śmigłowiec Millera, były liczne awaryjne lądowania. Nikt nie pofatygował się, by powiesić na ścianie hańby sprawców zaniedbań i "kozaków" lotnictwa. Aż stała się…


Klucz środkowoeuropejski

piątek 06/04/2018
1

Europa Środkowa jest niemal od zaranie odrębnym cywilizacyjnie fenomenem, choć swojej tożsamości szuka jako „aneks” do Europy, przedmurze chrześcijaństwa, bufor anty-carski, antysowiecki. Na północnym wschodzie…


Trochę polityki dla smaku

wtorek 03/04/2018
1

Miałem teraz właśnie, od rana, czuwać przy Romanie, z którym co-nieco razem zrobiliśmy przed laty, z którym przyjaźń nasza dawkowała się zbyt rzadko i zbyt…


Zmartwychwstanie dla niedowiarków

niedziela 01/04/2018
7

Człowiek – jako gatunek – nie spocznie, zanim nie uwolni się od rozmaitej doczesnej zmory, która go prześladuje, a która objawia się nieuchronnością obowiązków, trudu…


A z tym socjalizmem to było tak…

środa 28/03/2018
0

Na wszelki wypadek, na użytek nieświadomych ofiar narastającego polskiego maccartyzmu[1], stojących z boku i myślących za hunwejbi-mediastami, że każdy myślący niezależnie i oddolnie to „komunista”…


Demontaż społeczeństwa obywatelskiego?

sobota 10/03/2018
0

Ze społeczeństwem obywatelskim jest jak z sędziowską niezawisłością. Sędziowie są systemowo wystarczająco dobrze uposażeni i zabezpieczeni, od startu kariery, a zwolnić takiego z etatu to…


Wybory w rękach służb

czwartek 08/03/2018
0

Pierwszym Polakiem, który w programie wyborczym postawił na negację założeń Transformacji i jej nieludzkich, aspołecznych, antypolskich praktyk – był Stan Tymiński. Można go oceniać dowolnie…


Łamanie karku. Podskakiewicze z pogranicza

środa 28/02/2018
0

Premierostwo Morawieckiego Młodszego wyrastało dość szybko, i to „z niczego”, ale żaden poważny komentator nie chciał zwrócić uwagi na to, że ta polityczna nowalijka „z…