Łże-kultura polityczna


czwartek 30/11/2017

Stulecie tak zwanej Niepodległej Rzeczpospolitej łatwiej jest skwitować, kiedy się je podzieli na mniej-więcej-dziesięciolecia. Jeśli ustrzeżemy się  „ortodoksji dziesiętnej” i pozwolimy na wahania „dziesięcioleci” między okresy od 6 do 14 lat – polska historia mogłaby pisać się następująco:

Dziesięciolecie Pierwsze

/zręby suwerenności/

To było Dziesięciolecie Euforii Odzyskanego Państwa. W Polsce szalały rozmaite koncepty polityczne, a z tego tygla wyłoniły się trzy koncepcje: dwie ustrojowe (narodowa i legionowa) oraz jedna gospodarcza (scentralizowanej polityki inwestycyjnej)
Dziesięciolecie Drugie

/ślepa uliczka łże-sojuszy/

To było Dziesięciolecie Sanacji. Ustrojowa koncepcja legionowa, oparta na „kulcie Kasztanki”, zdominowała wyobrażenia polityczne, rzutując zarówno na „salony towarzyskie”, jak też na twórczość artystyczną epoki, aż doprowadziła do puczu majowego i autorytaryzmu
Dziesięciolecie Trzecie

/nawałnice totalitarne/

To było Dziesięciolecie Faszystowsko-Stalinowskie. Ku zdumieniu Narodu ogłupianego „kultem Kasztanki” Polska nader łatwo stała się poligonem hitleryzmu (nie tak było we Francji) – a po klęsce Niemiec poddana została eksperymentowi stalinowskiemu
Dziesięciolecie Czwarte

/powrót do kondycji/

To było Dziesięciolecie Odbudowy Substancji Gospodarczej i Narodowej. Według zaleceń Planu Trzyletniego i Planu Sześcioletniego (teraz tak mierzono „czas”) – Kraj doprowadzono do majętności, a Ludność otrzymała Przestrzeń Pracy
Dziesięciolecie Piąte

/nowa redakcja ustrojowa/

To było Dziesięciolecie Polskiej Drogi do Socjalizmu. Gomułkowszczyzna opierała się na siermiężnym projekcie Odbudowy i Industrializacji, ale naznaczonym kmiecą zachowawczością: stąd osobliwy polski „sektor prywatny” w rolnictwie, handlu i rzemiośle oraz drobnej produkcji
Dziesięciolecie Szóste

/rozmiękczanie komunizmu/

To było Dziesięciolecie Erupcji Oswojenia Mieszczańskiego. Gierkowszczyzna opierała się na porzuceniu komunistycznego „ideolo” na rzecz pragmatycznego kultu dorobkiewiczostwa, który promieniował od Nomenklatury Partyjnej ku szerokim rzeszom
Dziesięciolecie Siódme

/atawizm autorytarny/

To było Dziesięciolecie Solidarnej Upadłości. Epokowy fenomen Solidarności popełnił grzech nieumiarkowania i został skarcony atawizmem politycznym, podczas którego wyhamowano wszelkie procesy wywiedzione z samorządności obywatelskiej
Dziesięciolecie Ósme

/atawizm transformacyjny/

To było Dziesięciolecie Kantu Rynkowo-Demokratycznego. W miejsce pierwotnej koncepcji Samorządnej Rzeczpospolitej (socjalizmu z ludzka twarzą) – uruchomiono projekty kolonizacji gospodarczej Kraju i Ludności na użytek Europy i kolonizacji militarnej na użytek Ameryki
Dziesięciolecie Dziewiąte

/trzy fale „epanástasi”/

To było Dziesięciolecie Przegranych Korekt. Stanisław Tymiński, Andrzej Lepper i Paweł Kukiz – żaden z nich nie będąc socjalistą – symbolizują gwałtowność niezgody Społeczeństwa na Transformację – i za każdym razem ową niezgodę „jakoś wygaszano”
Dziesięciolecie Dziesiąte

/od-nowa po-staremu/

 

To jest Dziesięciolecie Neo-Sanacji. Dolegliwość „państw w państwie”, potężniejących wykluczeń oraz Pentagramu (zespolone mega-biznes, mega-gangi, mega-służby, mega-polityka, mega-media) spowodowało powrót do konceptu legionowego, w wersji sanacyjnej

 

Uproszczenia zastosowane w powyższej „periodyzacji polskiego stulecia” nie zmieniają faktu, że Polska zatoczyła koło historyczne, miotając się pośród „łże-konceptów” ustrojowych. Ograniczmy się do czasów powojennych.

  1. Polsce „podano do stołu” kult atrapy komunizmu. Jeśli komunizmem nazwać Kraj Rad, czyli ustrój powszechnej obywatelskiej samorządności terytorialnej, branżowej, wyznaniowej, artystycznej, środowiskowej, itd., itp. – to zamiast tego Polskę objęto uściskiem reżimu stalinowskiego, krańcowo przeciwnego komunizmowi
  2. Poprzez spazmy 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, ostatecznie Okrągłego Stołu i Wyborów Czerwcowych – Polsce podano kult atrapy Rynku-Demokracji. Pod pozorem demokratyzacji i urynkowienia (swobód i konkurencyjności) dokonano gospodarczej kolonizacji-drenażu, a w sferze narracji-symboli wmówiono bezdyskusyjność „prywatnego-kapitalistycznego”;
  3. Dramatyczna porażka „europeizacji” – oto jesteśmy naocznymi świadkami – skierowuje nas ku równie dramatycznej „amerykanizacji” Polski, a wspomniana powyżej (patrz: periodyzacja w tabeli, punkt 10), czyli wmawiania nam kultu Neo-Sanacji. Szufladkowanie tego procederu jako „faszyzmu” – powoduje utratę społecznej orientacji;

W rzeczywistości wszystkie trzy kulty – to pochwała autorytaryzmu i ich wzajemna wrogość jest pozorna. Polska (Naród-Społeczeństwo) od roku 1944 wciąż od nowa upomina się o Samorządność Obywatelską, o to, by reżim państwowy WSPIERAŁ wolę zbiorową, a zrezygnował z narzucania, wmawiania nam, w konwencji „władza wie lepiej od Ludu, czego ów Lud mógłby chcieć”, a kiedy Lud mimo wszystko upomina się o swoją Rację – okazuje się Ciemnym Ludem.

Ostry dwubiegunowy spór polityczny, w którym obozy wewnętrzne są – czasem jawnie – wspierane przez Europę i-lub Amerykę – więcej zaciemnia, niż wyjaśnia, przede wszystkim pozwala „udawać”, że Transformacja była-jest dla Polski „samym dobrem” i zapomnieć, skąd się wzięła „nieoczekiwana” zmiana Rządu w 2015 roku. Ktoś nam coś wmówił…?

Paradoksalnie, jedyną poważną programowo próbą wskazania tego paradoksu – jest w ostatnich latach oferta środowiska próbującego się przebić do polityki pod nazwą Zmiana. Od ponad dwóch lat partia z kuriozalnych powodów nie może dokonać rejestracji (zarzuca się jej – poważnie, w postanowieniach sądu rejestrowego – używanie barw biało-czerwonych albo statutowy zapis o dążeniu do władzy państwowej, zarzuca się też jej założycielom, że sfałszowali własne podpisy pod wnioskiem o rejestrację). Przywódca tego środowiska, Dr Mateusz Piskorski, były znaczący poseł (rzecznik Samoobrony), od 20 miesięcy przebywa w areszcie pod (domyślamy się, bo procedury utajniono) zarzutem szpiegostwa na rzecz – uwaga – Rosji, Chin, Iranu, a sądząc z tematów przesłuchań działaczy – ostatecznie szuka się „niedozwolonych źródeł finansowania działalności” Zmiany.

Rzeczywista treść aktywności tej formacji – to uświadomienie siłom narodowo-patriotycznym (nie mylić z szowinizmem i bandytyzmem) – i równocześnie siłom wrażliwym społecznie (nie mylić ze stalinizmem) – że „wszyscyśmy w jednakim położeniu”. Chodzi o położenie opisane powyżej, o łże-kulturę polityczną opartą na zamiennym serwowaniu Społeczeństwu rozmaitych atrap, w miejsce Samorządnej Rzeczpospolitej, której wdrożenie (co do zasady) wyrwałoby nas z kieratu Podległości (jako przeciwieństwa Niepodległości).

Może to plotki, może to moje domysły: Dr Mateusz Piskorski jest gotów wznieść się ponad osobistą krzywdę, pomóc polskiemu wymiarowi sprawiedliwości (służbom) wyplątać się z fatalnego błędu – i włączyć się w bieżące polskie procesy polityczne, wnosząc do nich racje brzmiące choćby tak jak tu opisano. Może powinien pogodzić wszystkich kandydując do funkcji Prezydenta Warszawy…?

 


Moje najnowsze wpisy

 

Czas na wybory konstruktywne

poniedziałek 05/11/2018

Kto żył i czytał gazety – wtedy czytało się prasę – ten pamięta głosowania czerwcowe do Sejmu (kontraktowego) 1989. Ich istotą była umiejętność rozpoznania przez…


Przypomnienie

sobota 20/10/2018

Żyjemy w czasach, w których zaproszenie do konsulatu obcego państwa może oznaczać wezwanie na egzekucję. Żyjemy w czasach, kiedy poprzez fizyczno-formalne ograniczenia eliminuje się ugrupowania…


Co zrobi "władza"?

wtorek 09/10/2018

Im dłużej nasza „władza” zwleka z przerwaniem tego ewidentnego bezprawia – tym mocniejsze wyciągnę argumenty: niech się władzuchna nie pociesza, ja nie jestem KOD-ownikiem czy…


Zapowiedź protestu wyborczego

wtorek 02/10/2018

Jan Herman                                                                                                     Warszawa, 2 października 2018 r. Pełnomocnik Wyborczy KWW Dra Mateusza Piskorskiego oraz Obywatel zarejestrowany jako wyborca w Warszawie         DO:…


Jak to sformułować … aby było grzecznie

piątek 28/09/2018

Ktoś jednak jest autorem podziału Polski wedle „plemienności”. Ja ten podział widzę następująco: ktoś tak „prowadził sprawy”, aby rozmaite „państwa w państwie” okradały Państwo z…


Potrzebą najpilniejszą: REKONSTRUKCJA, czyli ZMIANA

czwartek 20/09/2018

Zdziwią się ci, którzy myślą, że wiedzą o czym jest tytuł niniejszej notki: owo zdziwienie minie, kiedy cierpliwie dotrzecie do ostatniego akapitu. Zresztą, możecie od…


Przypadek niejakiego Patryka

piątek 14/09/2018

Ja jestem socjalistą i patriotą, a kim jest Patryk – nie wiem. Mieszkałem w jego mieście krótki czas, bo urodziłem się w Nysie, a moi…


Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe

czwartek 06/09/2018

Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe Polską – przez ostatnie stulecie „niepodległości” podarowanej-wycyganionej od „panów świata” – rządzi socjalizm feudalny.…


Pomóżmy PiS-owi! Na pohybel Mścicielom!

piątek 31/08/2018

Formacja sprawująca w Polsce rządy od niemal 3-ch lat nie znalazła się u władzy na skutek zbiorowego „zażycia” przez Elektorat. Do upadku doprowadziła siebie formacja…


Salonowe komuchoznawstwo

niedziela 26/08/2018

Ukazała się na Salonie24 notka o polskiej lewicy, która już w tytule zapowiadała tabelę porządkującą-systematyzującą. Autorowi składam ukłon, bo poświęcił trochę czasu sprawie. A teraz…