Jak to sformułować … aby było grzecznie


piątek 28/09/2018
0

Ktoś jednak jest autorem podziału Polski wedle „plemienności”. Ja ten podział widzę następująco: ktoś tak „prowadził sprawy”, aby rozmaite „państwa w państwie” okradały Państwo z prerogatywa, regaliów i immunitetów, aby one przechwytywały niczym łub rozmaite organy, urzędy, służby, legislaturę, zakładając tam swoje „faktorie”. Po czym faktorie te prawem kaduka stanęły przeciw Państwu, w interesie „państw w państwie”. Państwo (to właściwe) stało się „teoretyczne”.

Na wszelki wypadek dodam, że tym kimś, kto ten cały proces uruchomił i reżyserował – nie byłem ja. Przez cały czas narastania problemu byłem skutecznie odsuwany „poza margines”, jak zresztą każdy podskakiewicz, podający rozwiązania naprawcze.

Ośmielę się po raz kolejny ogłosić, że największy ciężar odpowiedzialności za obecny stan Polski mają na swoim sumieniu (oby to sumienie było „na chodzie”) ci, którzy Transformację przepoczwarzyli w bi-kolonizację. Polska stała się „zachodnia” nie tylko z wyglądu. Zachodnia w ten sposób, że cokolwiek z postępu nam się dostało – to przede wszystkim z tego powodu, że było potrzebne Zachodowi. A co mu było niepotrzebne, albo „stawiało się” polskością – szło pod topór albo na margines.

Przeciw tak opisanej Transformacji Polska wystąpiła co najmniej po trzykroć: najpierw sprawę podniósł Stanisław Tymiński, potem Andrzej Lepper, ostatnio Paweł Kukiz. Może nie wszyscy z nich są „estetyczni” – ale to oni przewodzili polskiemu oporowi przeciw łże-transformacji. I za każdym razem w ostateczności przegrali.

/kto miał w ręku program partii Zmiana z 2016 roku, partii wciąż bezprawnie nie-rejestrowanej, kto zna powody, dla których założyciel tej partii bezprawnie siedzi w areszcie od 18 maja 2016 i jest „sądzony” za czyny niekaralne w polskim prawie, kto zna kulisy „kampanii wyborczej” Dra Mateusza Piskorskiego AD 2018 – ten niech zastanowi się, czy tu nie chodzi o rzeczywiste, a nie kosmetyczne-koniunkturalne podważanie istoty Transformacji/

Nie istnieje w Polsce – mamy jesień 2018 żadna siła polityczna ani żadna redakcja medialna, która przyjęłaby następującą wykładnie naszej historii najnowszej: jedna ręka chuligani przeciw Krajowi i Ludności, druga ręka tę pierwszą karci klapsem – i sama robi to samo.

I teraz owa sprawa niegrzeczna:

  1. Uważam, że odsunięcie w 2015 roku poprzedniej formacji miało podstawy przede wszystkim w narastających wykluczeniach wielkich rzesz szarych ludzi i tysięcy przedsiębiorców biznesowych, społecznikowskich, twórczych, medialnych oraz politycznych;
  2. Uważam, że dzisiejsza atmosfera rewindykacyjna skupia się obiektywnie na „oddaleniu zarzutów” wobec odsuniętej formacji, a nie na znajdowaniu prawidłowej drogi gospodarczej i społecznej: pretekstem do tego jest „nieestetyczność” rządów obecnych;
  3. Uważam, że dopóki „opinia publiczna” nie zostanie zaangażowana do społeczno-politycznego projektu jakościowo nowego (moja oferta: samorządność rzeczywista i spółdzielczość rzeczywista) – całe zamieszanie jest jałowe politycznie;

Ze szczególnym obrzydzeniem traktuję fakt, że ci, którzy odsunęli od władzy swoich rywali „europejskich” trzymają pod kluczem i sądzą w spreparowanym procesie swojego sojusznika w tej sprawie – tylko dlatego, że jest on jednocześnie przeciwny „tej drugiej” składowej Transformacji, czyli „amerykańskiej”. Zwłaszcza że czynią to z naruszeniem wszelkich przyjętych norm politycznych i cywilizacyjnych, na co są dowody i co najmniej jeden raport międzynarodowy.

Z podobnym jednak obrzydzeniem traktuję fakt, że wszyscy obrońcy demokracji, praw człowieka i obywatela, praworządności, konstytucyjności i wszelkich innych zabawek współczesnych – w sprawie konkretnego więźnia politycznego milczą jak zaklęci, a ci indagowani przeze mnie osobiście – znajdują „bardzo pryncypialne” powody, by przyzwalać nowej formacji na te oczywiste bezeceństwa.

Z oczywistych powodów nie mogę przyłączyć się do tak opisanej rebelii przeciw władzy paskudnej, ale legalnej. Z tych samych powodów uważam tę rebelie za jeszcze paskudniejszą, fałszywą, pełna hipokryzji – nawet jeśli narażam się na zarzut „zdrady”.

I z powodów zupełnie taktycznych jestem zwolennikiem „zwycięstwa” (rozszerzenia) władzy aktualnie rządzących: kiedy tę władzę „zniosą” poprzednicy w koalicji z pożytecznymi idiotami (w tym z łże-lewicą) – nic się nie zmieni z tego, co „Suweren” odrzucił w roku 2015. Trzeba nam nie rokoszu, awantury przy żłobie, tylko rzeczywistej reorientacji społecznej, gospodarczej – a zatem politycznej.

Ubolewam nad tym, że tysiące kandydatów, którzy w życiu nie trzymali w ręku, a może nawet nie widzieli kielni, zaprawy murarskiej, itp. – obiecują budowę infrastruktury i przebudowę rzeczywistości – a zarazem milczą w „drobnej” sprawie „nieważnego” obywatela-kandydata, która dla systemu-ustroju jest kluczowa, bo pełni rolę papierka lakmusowego.

Chyba byłem grzeczny.

Głosowania „na Warszawę” – a być może całe „wybory samorządowe” – ogłosiłem już i konsekwentnie ogłaszam jako nieważne. Z powodu konstytucyjnego: są nierówne, obarczone przestępstwem przeciw wyborom. Rozważcie to wszyscy, obiecujący sponsorom-mocodawcom cuda na kiju.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć + = 13

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Czas na wybory konstruktywne

poniedziałek 05/11/2018
0

Kto żył i czytał gazety – wtedy czytało się prasę – ten pamięta głosowania czerwcowe do Sejmu (kontraktowego) 1989. Ich istotą była umiejętność rozpoznania przez…


Przypomnienie

sobota 20/10/2018
0

Żyjemy w czasach, w których zaproszenie do konsulatu obcego państwa może oznaczać wezwanie na egzekucję. Żyjemy w czasach, kiedy poprzez fizyczno-formalne ograniczenia eliminuje się ugrupowania…


Co zrobi "władza"?

wtorek 09/10/2018
0

Im dłużej nasza „władza” zwleka z przerwaniem tego ewidentnego bezprawia – tym mocniejsze wyciągnę argumenty: niech się władzuchna nie pociesza, ja nie jestem KOD-ownikiem czy…


Zapowiedź protestu wyborczego

wtorek 02/10/2018
0

Jan Herman                                                                                                     Warszawa, 2 października 2018 r. Pełnomocnik Wyborczy KWW Dra Mateusza Piskorskiego oraz Obywatel zarejestrowany jako wyborca w Warszawie         DO:…


Potrzebą najpilniejszą: REKONSTRUKCJA, czyli ZMIANA

czwartek 20/09/2018
0

Zdziwią się ci, którzy myślą, że wiedzą o czym jest tytuł niniejszej notki: owo zdziwienie minie, kiedy cierpliwie dotrzecie do ostatniego akapitu. Zresztą, możecie od…


Przypadek niejakiego Patryka

piątek 14/09/2018
0

Ja jestem socjalistą i patriotą, a kim jest Patryk – nie wiem. Mieszkałem w jego mieście krótki czas, bo urodziłem się w Nysie, a moi…


Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe

czwartek 06/09/2018
0

Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe Polską – przez ostatnie stulecie „niepodległości” podarowanej-wycyganionej od „panów świata” – rządzi socjalizm feudalny.…


Pomóżmy PiS-owi! Na pohybel Mścicielom!

piątek 31/08/2018
1

Formacja sprawująca w Polsce rządy od niemal 3-ch lat nie znalazła się u władzy na skutek zbiorowego „zażycia” przez Elektorat. Do upadku doprowadziła siebie formacja…


Salonowe komuchoznawstwo

niedziela 26/08/2018
14

Ukazała się na Salonie24 notka o polskiej lewicy, która już w tytule zapowiadała tabelę porządkującą-systematyzującą. Autorowi składam ukłon, bo poświęcił trochę czasu sprawie. A teraz…


Aaaaaby odfajkować zbrojenia. Szynka do podzelowania

sobota 18/08/2018
1

Polska jest przodownikiem budżetowym w sprawie zbrojeń. To oznacza, że „nasze” wydatki na rozmaite sprzęty i sieci-struktury-systemy rosną w stosunku do innych wydatków. Rośnie taż…