Drżyjcie amerykanoluby!


czwartek 12/07/2018
0

„Mój” Czytelnik wie, że pępkiem świata nazywam Azję Centralną i znam powód, dla którego ten region świata jest przedmiotem westchnień imperatorów od zawsze: Persja, Mongol Uls, Chiny, Rosja, Ameryka. Znam, ale nie powiem, i trwam w tym postanowieniu jakiś już czas. Bo cokolwiek piszę na blogu, zaraz przejmują fachowcy i zgarniają za „swoje” rewelacje żywą gotówkę. Mogę to udowodnić. 

Azja Centralna jest ryglowana z czterech stron:

1. Ze wschodu – przez Chiny;

2. Z południa – przez Indie;

3. Z południo-zachodu – przez Arabię;

4. Z północy i północo-wschodu – przez ZSRR-WNP;

Nowa rozgrywka o Azję Centralną zaczęła się po II Wojnie, której największym beneficjentem okazały się Stany Zjednoczone, mające w tej części świata giermka w postaci United Kingdom. USA w ramach „wyrębu pod nową historię” uruchomiły globalną dekolonizację: tak jak w XIX wieku wyrugowały z Ameryki Południowej Hiszpanię i Portugalię, tak teraz zarażały „wolnością i demokracją” Indonezję, Indochiny, Indie, Afrykę, pozbawiając Europę kilkusetletnich „włości”.

Zaliczyły Stany swoje własne wpadki, w tym dwie spektakularne: Wietnam i Kuba.

Kiedy ZSRR, w chwili zaciemnienia breżniewowskiego, wtopił się w Afganistan – Ameryka zwietrzyła krew. I wtopiła się jeszcze śmieszniej. Wychowała sobie współczesnego Arminiusa (ten germański wychowanek Imperium Romanum ściągnął na Legiony największą klęskę w Lesie Teutoburskim).

Wielu wątpi w amerykańskie zaangażowanie we wzrost Al. Kaidy. Zatem Pedia:

W roku 1984 Osama (syn multimilionera budowlanego z Jemenu) założył „Maktab Chadamat al-Mudżahidun al-Arab”, w skrócie MAK, co na angielski luźno przekładano jako „Afghan Services Bureau”. Jak na to wskazuje sama nazwa, MAK była zorientowana na organizowanie arabskich ochotników chcących walczyć w Afganistanie. MAK otrzymywała finansowe wsparcie nie tylko od Ibn Ladina, ale także Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Pakistanu i innych państw muzułmańskich. W szczególności CIA pomagało organizacji zdobyć ukryte fundusze, wspierając jej walkę z ZSRR w kontekście zimnej wojny.

Ostatecznie Osama obraził się na Arabię za to, że wpuściła wojska „niewiernych” zza Wody do krainy dwóch największych miejsc kultu islamskiego. A jego działania przeciw Ameryce doprowadziły do symbolicznej katastrofy w postaci zamachu na wieże WTC.

W międzyczasie Chiny, które długo uważane były na globie za pariasa – umyśliły giga-inwestycje w postaci Nowego Jedwabnego Szlaku, na którą rzuciły pół biliona w gotówce, założyły specjalny bank-fundusz i montują globalną BRICS-koalicję w tej sprawie (brexit jako jeden z argumentów ma uczestnictwo w „one Belt one Road”). Oczywiście, chiński projekt obejmuje Azję Centralną.

No, to Stany, dla których Izrael (podkradziony Brytyjczykom) okazał się giermkiem niewydajnym, postanowiły wykorzystać gambit środkowo-europejski wygrany przez Reagana: znów kosztem interesów Europy „wjechały” w Ukrainę, a w Polsce, Rumunii, Estonii, nieco słabiej w innych krajach Europy Środkowej – zyskały bezkrytycznych apostołów.

Już-już USA witały się z ukraińską (a właściwie sewastopolską) gąską, a tu Putin sprzątnął im Krym sprzed nosa. Uniemożliwił w ten sposób bezpośrednią kontrolę tele-informatyczną nad Bliskim Wschodem, Kaukazem i Azją Centralną.

Żeby tego było mało – Niemcy w roli hegemona zastępczego w Europie wytyczonej przez nazistę Waltera Hallsteina – słabną: kryzys w Grecji, bolejąca Italia, Brexit, gorejące Morze Śródziemne, utrata kontroli nad „imigrantami”. Niemcy są posiniaczeni i mają wciąż nowe opuchlizny. Starają się prowadzić własną politykę międzynarodowo-gospodarczą, przez co – tak to widzą doradcy w USA– tracą kręgosłup i stają okrakiem w pęczniejącej wojnie amerykańsko-chińskiej, która dla USA jest wojną o przetrwanie w roli mocarstwa.

* * *

Akurat teraz Duży Człowiek z Czupryną potrzebny był amerykańskiej ganizonii jak nikt inny (obywatele amerykańscy, to nie wy wybraliście Trumpa). Zbyt długo, wobec narastającego konfliktu z Chinami, rządzili Stanami grzeczni i układni chłopcy (równie imperialni jak obecny prezydent, ale starający się trzymać manier dyplomatycznych). Ten pajac wymachuje tłitami niczym bejsbolami w sali lustrzanej, nie pozostawiając światu złudzeń.

I powiada wszystkim, którzy go jeszcze słuchają: nie będą mi tu Chińczycy zakładać w „mojej strefie interesów” (czyli na Ziemi) żadnych spółdzielni inwestycyjnych, nuże mi tu bulić składki do amerykańskiego budżetu wojennego (pardon, obronnego!) i ruki po szwam, jak taka, na przykład Polska, która nawet ustawy zmienia w try-miga, kiedy żądam. A kiedy zażądam, by Polska uprawiała maccartyzm i wsadzała do więzień anty-amerykanów – to Polska też nie pyta, co i jak. Parę lat temu pomogła nam u siebie organizować nasze torturownie przeciw „wrogom”.

Taka wasza natowska rola, europejczyki, taka ma być wasza-nasza demokracja, jasne?

No, taka Polska to jest dobry nasz pachoł, a ty, Angela, nie podskakuj, i tak już nie wrócisz do roli zaprzyjaźnionej damy, przechodzona jesteś, bo Laluś znad Sekwany bardziej mi się widzi.

Przecież to samo mówił i robił Prezydent Obama, tylko miał więcej kindersztuby.

* * *

W rzeczywistości aktualnie trwający szczyt NATO zakończy się niemal oficjalnym, choć zapętlonym w aluzjach i niedopowiedzeniach, wypowiedzeniem Chinom wojny, która w najlepsze toczy się już od kilku lat (inwigilacja, black-outy, embarga, cła, kosmos, hackerstwo).

Jedyne czego brakuje Stanom do układanki – to „prowokacja gliwicka”. Należy się zatem spodziewać czegoś spektakularnego w okolicach Tajwanu czy Filipin, a może w Indochinach, od biedy w Korei czy Japonii… Nawet Mongolii nie można być pewnym… 3 miliony ludzi po milionie dolarów – to tylko 3 biliony… Może wystarczy 3 miliardy…


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


7 × siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Potrzebą najpilniejszą: REKONSTRUKCJA, czyli ZMIANA

czwartek 20/09/2018
0

Zdziwią się ci, którzy myślą, że wiedzą o czym jest tytuł niniejszej notki: owo zdziwienie minie, kiedy cierpliwie dotrzecie do ostatniego akapitu. Zresztą, możecie od…


Przypadek niejakiego Patryka

piątek 14/09/2018
0

Ja jestem socjalistą i patriotą, a kim jest Patryk – nie wiem. Mieszkałem w jego mieście krótki czas, bo urodziłem się w Nysie, a moi…


Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe

czwartek 06/09/2018
0

Socjalizm feudalny – naszą potrzebą najwyższą! – facecje na tematy ustrojowe Polską – przez ostatnie stulecie „niepodległości” podarowanej-wycyganionej od „panów świata” – rządzi socjalizm feudalny.…


Pomóżmy PiS-owi! Na pohybel Mścicielom!

piątek 31/08/2018
0

Formacja sprawująca w Polsce rządy od niemal 3-ch lat nie znalazła się u władzy na skutek zbiorowego „zażycia” przez Elektorat. Do upadku doprowadziła siebie formacja…


Salonowe komuchoznawstwo

niedziela 26/08/2018
0

Ukazała się na Salonie24 notka o polskiej lewicy, która już w tytule zapowiadała tabelę porządkującą-systematyzującą. Autorowi składam ukłon, bo poświęcił trochę czasu sprawie. A teraz…


Aaaaaby odfajkować zbrojenia. Szynka do podzelowania

sobota 18/08/2018
0

Polska jest przodownikiem budżetowym w sprawie zbrojeń. To oznacza, że „nasze” wydatki na rozmaite sprzęty i sieci-struktury-systemy rosną w stosunku do innych wydatków. Rośnie taż…


Zakładanie firmy tyłem na przód

środa 08/08/2018
1

Kolega społeczności owy zacytował jakiś plakat-mem, na którym napisano: nie obrażaj Pana Boga, załóż firmę. Wiadomo – każdy poborca jest zainteresowany, aby płatników dziesięciny było…


Życie mafijne

poniedziałek 23/07/2018
0

Kilka razy przymierzałem się do syntetycznego, zwięzłego opisania tego, co mamy w Polsce od kilkunastu lat, może nieco dłużej. Mam nadzieję, że język analizy poniższej…


Wałęsa by tego lepiej nie ujął

niedziela 01/07/2018
0

Mam być szczery – to mnie ten ladaco wkurzał od zawsze. Czytelnik mi pewnie nie uwierzy, ale na przełomie sierpnia i września 1980 roku wygłosiłem…


Z dziejów hunwejbinizmu polskiego

wtorek 26/06/2018
0

Najśmieszniej się robi, kiedy sobie uświadomimy, że hunwejbini maoistowscy byli średnio 2 razy młodsi od dzisiejszych hunwejbinów polskich. Słownik Języka Polskiego podaje: hunwejbinizm, to radykalny…