Moje ostatnie wpisy

 

Aaaaaby odfajkować zbrojenia. Szynka do podzelowania

sobota 18/08/2018
1

Polska jest przodownikiem budżetowym w sprawie zbrojeń. To oznacza, że „nasze” wydatki na rozmaite sprzęty i sieci-struktury-systemy rosną w stosunku do innych wydatków. Rośnie taż nasz udział w rozmaitych manifestacjach siły (ćwiczenia, ekspedycje, patrole) w różnych punktach globu. I jeszcze się tym popisujemy, jak tępi prymusi. W tym czasie politycy innych krajów robią wszystko, by…

Zakładanie firmy tyłem na przód

środa 08/08/2018
1

Kolega społeczności owy zacytował jakiś plakat-mem, na którym napisano: nie obrażaj Pana Boga, załóż firmę. Wiadomo – każdy poborca jest zainteresowany, aby płatników dziesięciny było jak najwięcej… Ten drobiazg przypomniał mi epizod, kiedy jakaś (konkretne, ale niech będzie jakaś) sieć księgowo-rachunkowa zwabiła mnie do rozmów, zapewniając solennie, że załatwi mi konkretne fundusze na start firmy,…

Życie mafijne

poniedziałek 23/07/2018
0

Kilka razy przymierzałem się do syntetycznego, zwięzłego opisania tego, co mamy w Polsce od kilkunastu lat, może nieco dłużej. Mam nadzieję, że język analizy poniższej – skróconej radykalnie na potrzeby bloga – nie zrazi Czytelnika do własnych przemyśleń. Oby powstrzymały się one od emocji i towarzyszących im epitetów, bo to nie posłuży rozmowie. O Polsce…

Drżyjcie amerykanoluby!

czwartek 12/07/2018
0

„Mój” Czytelnik wie, że pępkiem świata nazywam Azję Centralną i znam powód, dla którego ten region świata jest przedmiotem westchnień imperatorów od zawsze: Persja, Mongol Uls, Chiny, Rosja, Ameryka. Znam, ale nie powiem, i trwam w tym postanowieniu jakiś już czas. Bo cokolwiek piszę na blogu, zaraz przejmują fachowcy i zgarniają za „swoje” rewelacje żywą…

Wałęsa by tego lepiej nie ujął

niedziela 01/07/2018
13

Mam być szczery – to mnie ten ladaco wkurzał od zawsze. Czytelnik mi pewnie nie uwierzy, ale na przełomie sierpnia i września 1980 roku wygłosiłem na jego temat taką oto opinię (w Łomży, w obecności E. Gierka): ten koleś to zwyczajny nierób i chuligan, nieodpowiedzialny ani jako pracownik, ani jako „głowa” rodziny. Mogłem, oczywiście, mylić…

Z dziejów hunwejbinizmu polskiego

wtorek 26/06/2018
0

Najśmieszniej się robi, kiedy sobie uświadomimy, że hunwejbini maoistowscy byli średnio 2 razy młodsi od dzisiejszych hunwejbinów polskich. Słownik Języka Polskiego podaje: hunwejbinizm, to radykalny ruch polityczny, którego członkowie, zwłaszcza młodzi fanatycy, bezwzględnie zwalczają przeciwników wszelkimi środkami. Ja bym w tej definicji zamienił słowo „ruch” na określenie „obyczaj hejterski”, bo ruchem hunwejbinizm już nie jest,…

Janusz K-M uchwycił brzytwę obosieczną

niedziela 24/06/2018
1

Polityk ten uprawiający (w swoim wyobrażeniu) kult muzyka Stefana Kisielewskiego w roli komentatora politycznego – zapamiętał swojego idole chyba z jednego aforyzmu: socjalizm to taki ustrój, który dzielnie zmaga się w problemami, które sam sobie sprawia. Czy jakoś tak. Sam fakt nazywania Kisiela liberałem – niezbyt dobrze o Panu Januszu świadczy. Był to bowiem człowiek…

Wianki

niedziela 24/06/2018
1

Jest noc Kupałowa. Na rzekach przechodzone panny puszczają pogańskie wianki. Podobno komuś się trafił kwiat paprotny. Ja mam ucztę. Na początek książka, którą będę czytał zrywami, bo niełatwa, razem z innymi tego autora. „>Humanistyka stosowana< powinna się znaleźć w podręcznej bibliotece ambitnych studentów, doktorantów, pracowników naukowych i praktyków społecznych takich dyscyplin i sfer działań jak…

A teraz, droga inkwizycjo, zdejmujemy kaptury

niedziela 29/04/2018
0

Czytelnik już wie, że będzie o politycznej banicji nałożonej na Dra Mateusza Piskorskiego. Zaczynamy zatem wywód, oparty w połowie na żelaznej logice, z braku innych możliwości dowodzenia. Że w Polsce mamy do czynienia z maccartyzmem – od jakiegoś czasu wiadomo bez żadnych wątpliwości. Użyjmy Pedii dla przybliżenia sprawy – komu to się przyda. Otóż maccartyzm…

PiS już wygrał

sobota 28/04/2018
0

Jak rozumiem, do wzięcia w głosowaniach w sprawie administracji lokalnej (uważanych powszechnie za wybory samorządowe) są dwie sprawy: Budżety lokalne, w których coraz mocniejszą pozycję zajmują apanaże (w tym uprawnienia) oraz „roboty zlecone” z centrali warszawskiej; Decyzje skutkujące biznesowo: plany zagospodarowania przestrzennego, zezwolenia inwestycyjne, partnerstwo publiczno-prawne); Bonusem jest też sieć przyczółków do wyborów parlamentarnych. Wystarczy…