„Nju” RedBull Mobile No Limits, a Nju Mobile – kocham dialog marek!


sobota 11/05/2013

26 kwietnia pojawiły się reklamy nowej marki telefonów mobilnych Nju Mobile (operatora Orange). Jakiś ziemniak radośnie podskakuje i głosem Bartłomieja Walczuka – art directora agencji kreatywnej (kreatywnej? o tym za chwilę…) Ogilvy & Mather Advertising, która wprowadza i obsługuje tę nową markę – ogłasza szczegóły oferty skierowanej do niezainteresowanych tym co zbędne:

To czy reklama ta jest fajna, czy nie, czy się podoba czy nie, to rzecz gustu. Dla mnie i tak ciekawsza jest błyskawiczna odpowiedź Play. Już tego samego dnia, na blogu naczelnej tuby Play Marcina Gruszki, pojawił się filmik, w którym On sam wraz z naczelnym Marketerem Play, Bartoszem Dobrzyńskim opowiadają o nowej ofercie RedBull Mobile. Pewnie mieli przecieki. Niemniej sam fakt błyskawicznego wykorzystania kampanii reklamowej konkurencyjnego giganta i przygotowanie prostego kontr-filmiku uważam za bardzo dobry!

Chłopaki nie udają, że pędzą RedBull’ową wyścigówką. Za to z jajem opowiadają o swojej ofercie i budują przekaz marki:

- RedBull Mobile zawsze szybko reaguje - mówi Gruszka, a sam fakt pojawienia się tego nagrania w tym samym dniu, co nagranie Nju Mobile dobitnie o tym świadczy.

Potem Dobrzyński dodaje informacji o wartościach marki - Szybkość, adrenalina, wolność - i dalej - Odpalamy nową ofertę. Jak się będzie nazywać?

Nju RedBull Mobile No Limits! - odpowiada ze uśmiechem Gruszka jako wstęp do dialogu o ofercie: jakie koszty, jakie ograniczenia, kiedy rusza.

No ale jak Gruszka zagajał do Dobrzyńskiego, żeby dodał gazu, bo – Jakieś takie żółte kartofle przed nami się pojawiły - a ten odrzekł – „A! Musimy je przejechać!” – to mało nie siknąłem w bieliznę, jak mój Synek przed chwilą…

Uwielbiam dialog reklam! Pewnie, że Panowie od Play mogliby grzać tą rajdówą. Zwróćmy jednak uwagę na koszty. Ciekawe jak wypada proporcja kosztu reklamy w stosunku do pozyskania nowego rynku pomiędzy pomarańczową, a fioletową marką? Wszak Play to najszybciej w Europie rosnący start-up (wejście na ustabilizowany i podzielony rynek przy ponad 100%-owym obłożeniu rynku), który może się poszczycić NPS-em wysoko powyżej zera. Orange zaś traci klientów na potęgę (głównie na rzecz Play zresztą), a wskazanie NPS ma znacznie poniżej zera.

Jakość odpowiedzi naczelnej Tuby Orange Wojciecha Jabczyńskiego na kontr-reklamę Play jest symptomatyczna. Skomentował na fb, że reakcja Play na Nju Mobile jest „wymuszona sytuacją i mało przekonująca„. Nie jest moją intencją jakaś nadzwyczajna obrona Play – opisuję co widzę – niemniej przyznam, że to właśnie odpowiedź Jabczyńskiego wydaje mi się być mało przekonująca i na dodatek wymuszona akcją Play… :-)

Na koniec obiecana ciekawostka a propos „kreatywności” reklamy Nju Mobile z sympatycznym ziemniakiem. Zawiodę niestety wszystkich, którzy zachwycili się tą reklamą i kreatywnymi zdolnościami jej twórców. Otóż reklama ta jest przeróbką, pochodzącej z 2009 roku australijskiej reklamy BigFish – Global Warming, w której Mr. Pipik (zielony ziemniak) zachęca do działań przeciwdziałających globalnemu ociepleniu:

Orange, czy też może raczej Ogilvy & Mather Advertising, wykupił zapewne prawa do korzystania z tej reklamy (naprawdę nie wątpię, żeby było inaczej). Niemniej:

a) Reklama Nju Mobile to po prostu kopia innego pomysłu, a nie coś nowego…

b) Zastanawia też tekst, jaki pojawił się na facebookowej stronie Mr. Pipika, w której tenże podaje odnośnik do reklamy Nju Mobile i mówi:

„I am sad (and v happy at the same time buk boooooooooo!) to announce that i have left politics, changed colour and learnt polish. everyone has to eat!”

czyli po naszemu:

„Ze smutkiem (a jednocześnie b. dużą radością) ogłaszam, że odszedłem od polityki, zmieniłem kolory i nauczyłem się polskiego. każdy musi z czegoś żyć!”

 

EPILOG (skierowany do Orange, do Play
i każdej innej sieci telefonii mobilnej, a także w ogóle do każdej innej marki…):

Oczywiście fajnie, że marki prowadzą ze sobą dialog. Oczywiście cieszy składanie klientom obietnic. Natomiast my klienci oczekujemy przede wszystkim ich realizacji.

Mówicie NAJTANIEJ? Oczekujemy, że nie będzie w ofercie ukrytych kruczków faktycznie podrażających ofertę.

Mówicie PROSTO? Oczekujemy, że telefon w biurze obsługi klienta będzie odbierał kompetentny człowiek, a nie żądająca wielokrotnego wyboru opcji maszyna.

Mówicie SZYBKO? Oczekujemy, że  reklamacja zostanie rozpatrzona błyskawicznie i najlepiej od ręki.

Mówicie NAJWIĘKSZE MOŻLIWOŚCI? Oczekujemy, że w waszej sieci odbiorę telefon wszędzie, albo przynajmniej, że nie trafię w dziurę w zasięgu, w której gość obok mnie swobodnie rozmawia, bo jego sieć daje jednak większe możliwości.

Mówicie WOLNOŚĆ? To dlaczego ograniczacie ją żądając podpisania umów na kilkanaście, czy kilkadziesiąt miesięcy???

W dzisiejszych czasach klienci naprawdę potrafią rozliczyć swoich usługodawców (spytajcie się Prezesa nc+ Julien Verley). Proszę więc pamiętać o ich realnych doświadczeniach, a nie wyłącznie kuszeniu poprzez składanie wspaniałych obietnic!

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

A klienci to gdzie? Czyli przyszłość rynku finansowego w Polsce

sobota 11/02/2017

2 grudnia 2016 roku,  THINKTANK zorganizował podsumowującą debatę ekspercką mającą na celu ocenę przeszłości i spojrzenie w przyszłość rynku kapitałowego w Polsce. Z debaty płyną…


Lista najlepszych pracodawców wg Forbes i co ma do niej CX-Day?

wtorek 20/10/2015

6 października przypada Światowy Dzień CX (Customer Experience). Eksperci i konsultanci z obszaru CEM (Customer Experience Management) uczestniczyli w licznych, fascynujących fascynujących debatach, webinarach, sympozjach…


5 współczesnych pułapek myślenia biznesu i jak ich uniknąć?

sobota 30/05/2015

10 lat doświadczeń w prowadzeniu badań oczekiwań klientów metodyką CEM pozwala na odkrycie wielce interesujących pułapek myślenia biznesu na temat tego, za co klienci chcą…


Żegnaj CoffeeHeaven… Witaj Green Cafe Nero!

środa 11/02/2015

Uwielbiałem kawę w CoffeeHeaven. Zwłaszcza Mint Chocolate Frostito. Rocznie wypijałem ich ze sto. Niewątpliwie byłem lojalnym i wartościowym klientem dla CoffeeHeaven (teraz już COSTA Coffee).…


KLM, taktyka CLOSE-THE LOOP i noworoczne postanowienia

czwartek 01/01/2015

Co jest esencją produktu linii lotniczych? Bezpieczne przetransportowanie (czasem nawet kilkusetosobowej) grupy osób z miejsca na miejsce (bywa, że na odległość tysięcy kilometrów), przy pomocy…


SKANSKA - o firmie, która nie idzie na kompromisy z własnymi WARTOŚCIAMI

poniedziałek 22/12/2014

W 2000 roku Rosja szeroko otworzyła granice, zapraszając deweloperów z całego świata do realizacji potężnych projektów infrastrukturalnych. Marże jakie wówczas można było uzyskać były gigantyczne;…


Naprawdę piękna podróż LOT-u Dreamlinerem do ROMY

poniedziałek 01/12/2014

Nawet sztuczne zęby bolą od komunikacyjnego chłamu, jaki nas zewsząd zalewa. Współcześni marketerzy, zupełnie nie przyzwyczajeni do hiper-nadmiaru, w jakim żyjemy, najczęściej zupełnie nie radzą…


Jakie wnioski płyną dla biznesu z wyboru pierwszego z 7 nowych Cudów Polski?

środa 29/10/2014

Szanowny Panie Prezesie zwróć proszę uwagę. Klienci w swoich decyzjach i działaniach znacznie wyprzedzili twoją zdolność tworzenia dla nich wartości! Skąd ta konstatacja? Zacznijmy po…


Rozważania o ROI w Customer Experience Management

wtorek 21/10/2014

Wg badań przeprowadzonych w 2013 roku na zlecenie Oracle (1 600 CEO; 18 państw; obie Ameryki, Europa, Azja i Pacyfik): - 91% badanych top-menedżerów marzy,…


Mediq - 10 punktów styku i 5 porad dla każdego usługodawcy

poniedziałek 15/09/2014

- Tylko niech Pan nie dzwoni do żony po operacji, bo Pan wszystko wyśpiewa. - Usłyszałem te słowa od uśmiechających się do siebie znacząco pielęgniarek,…