I tak wymieniać mółbym bez końca. Faktem jest że dzisiaj to nie rząd a media robią politykę. Politycy traktują bowiem media jak telefon komórkowy. Robia politykę pod publiczkę. Ja nie poddałbym się lustracji (nie muszę, bo małolat jestem). Nie w Polsce. Primo, z prostego powodu. Nie do mnie należy udowadnianie, że nie jestem wielbłądem. Secundo, nie ufam IPN-owi, który już kilka razy dał plamę. Bo i po co? Co to da? W polskim prawie nie ma przepisu który umożliwiałby nawet Kubie Rozpruwaczowi zakazanie wykonywania zawodu. Więc co da lustracja?
Jedynie moralne prawo do oceny czy dany dziennikarz jest wiarygodny. I to ludzie ocenią czy dadzą wiarę temu co pisze lub mówi. Brzmi górnolotnie, wiem, ale mnie nie przeszkadza w oglądaniu Tajemnic II Wojny Światowej fakt że Wołoszański pracował dla wywiadu. Bardziej wkurza mnie dyspozycyjność dziennikarzy Gazety Polskiej, Radia Maryja, I programu PR etc. bo to co mówią wydaje mi się stronnicze i dyspozycyjne. A co do niszczenia wolnościowych postaw, to Kaczyński palił kukłę prezydenta RP, twórcy Solidarności, dzięki któremu upadł w PL komunizm, więc występował przeciwko demokracji. Może był ubekiem? To Macierewicz osłabił polski wywiad w Afganistanie. Może jest ubekiem? Przyznam, że coraz bardziej w to wierze.

Jarek 2007-03-13| 10:42:23
Pański tekst sprawia wrażenie pisanego prze osobnika, który jeszce wczoraj przebywał w Gwatemali (prze ostatnie 50 lat) i dopiero jakimś cudem dziś znalazł się w Polsce.
Kompletny brak wiedzy historycznej, wyczucia stuacji oraz rozeznania w realiach zarówno PRL-u jak i tzw. III Rp. Opiera Pan się na "wydaje mi się" "Dla mnie" - a jaką ma Pan wiedzę w temacie?
Moralność dziennikarska jest rzeczą najważniejszą. Choć w dziejach najnowszych polskiego dziennikarstwa spotkaliśmy ludzi bez honoru i zasad, ale to właśnie o to chodzi aby takich wyelimiinować.
Lustracja jest niezbędna!
Z prostej przyczyny, skoro dziennikarze uważają się za władzę i przedstawicieli zawodu zaufania publicznego - to MUSZĄ!
Ja np. nie życzę sobie aby moralizował mi niejaki Najsztub lub Władyka. By za oazę mądrości i krynicę wiedzy "robił" Domański, Toeplitz i Passent (na marginesie ci dwaj ostatni nawet nie musieli przechodzić weryfikacji w stanie wojennym, gdy wszyscy dziennikarze byli weryfikowani - bo byli tak zaufanymi towarzyszami reżimu).
POlska jest dziwnym krajem i mimo wielkiej wiary i pobożności, sprawy ziemskie muszą mieć podstawy emipryczne. Toteż donosicieli należy nazwać DONOSICIELAMI, kolaborantów KOLABORANTAMI - tak jest uczciwiej! Czarno na białym!
P.s. a mi pzreszkadza w oglądaniu programu Tajemnice II wojny fakt, że jego twórca był kapusiem.
Może za lat 20-30 przestanie przzeszkadzać i wtedy zechcę obejżeć ten program.
To trochę przypomina zatrudnienie przez "Goebbelsa Stanu Wojennego" - Urbana niejakiego PIotrowskiego - mordercę Ks. Popiełuszki (oczywiście przykłąd trochę przejaskrawiony). Można? Można!
Ale człowiek tym różni się od zwierzęcia, że posługuje się pewnymi normami i posiada zasady etyczne, honorowe.
A tego ostatniego wielu ludziom z tzw. "środowiska dziennkarskiego" brakuje.
Stąd potrzeba lustracji.
I na koniec parafrazując Pański tytuł ogólny komentarz do tematu: "Chrzanić nie lustrowanych dziennikarzy"
Anonymous 2007-03-13| 20:24:38
Niezły wstęp. Poradzę coś panu - niech pan nie czyta i nie oglada Najsztuba i innych. Nikt pana za to z roboty nie wyleje.
conradino 2007-03-13| 15:37:52
podpisuje sie obiema rekoma (tez malolat jestem
) pod bojkotem. trzeba pamietac, ze koniec jurysdykcji tego faszystowskiego rzadu konczy sie tam, gdzie zaczyna sie nasz nos - zas do jego obrony mamy pelne i niezbywalne prawo, wynikajace z prymatu wolnosci osobistej nad kazdym, nawet najmniejszym gestem, ktory w nasza strone czyni wladza. niech zyje wolny rynek!
Jarek 2007-03-14| 02:34:40
Niech Pan przypomni sobie film Pułkownik Kwiatkowski.
Tam w pewnej scenie niejaki Jajec (może ktoś z Pańskiej rodziny - dziad, kuzyn?) mówi
-"Wywożą meble z posiadłości tego przedwojennego faszysty Mościckiego"-
Dla komunistów wszystcy, myślący inaczej to faszyści. Ale to można wyleczyć, najlepiej w zamkniętych oddzialach psychiatrycznych!
jacek 2007-03-14| 09:17:35
Dlatego Jarku, czas się wokół tego zakręcić. Znam jeszcze jednego Jarka. Byłaby parka
Bachus 2007-03-13| 20:08:45
Jacek,
jesteś w porzo gość !!!!!!!!!!!!!!!!! Kaczyńskix2 to taki nowy Władysław Gomułka tylko w XXI wieku i z wyższym wykształceniem. Zgadzam sie w całej rozciągłości z Twoją argumentacją. Jak myślisz kiedy zaczną lustrować ilustratorów książek dla dzieci, albo szklarzy ?
morel 2007-03-13| 20:12:54
Ty "Jarek" idź lepiej do szkoły i naucz sie poprawnej polskiej ortografii, bo "obejrzysz" pisze się tak jak ja piszę a nie jak ty. Jesteś głuptasem, bo Wołoszański nie był żądnym "kapusiem" tylko współpracownikiem wywiadu PRL, prawicowy tępaku.
Jarek 2007-03-14| 02:39:11
Szanowny Morelu (może masz coś wspólnego z niejakim Salomonem Morelem - komunistyczno-żydowskim siepaczem i zbrodzniarzem?)
Współpracownik WSI czy też wywiadu PRL to po prostu KAPUŚ i sowiecki pomiot - drogi lewicowy (komuchowy) dupku!
MO HAIR 2007-03-14| 08:11:06
Dzwoniłem na Sobieskiego do szpitala psychiatrycznego, mają jeszcze jedno wolne miejsce i bardzo wygodne łóżeczko na oddziale dla prawicowych kretynów.
Jacek Konikowski 2007-03-14| 09:32:26
Kolego Jarek. Sądząc po twoich wypowiedziach, jesteś zgorzkniałym emerytem, któremu grozi odebranie renty za grzechy przeszłości. Bo na pewno nie dostałeś nigdy pałą w D4 na Starówce czy pod uniwerkiem. Bo już jeden precyzyjny cios nauczyłby cię szacunku do innych, nie wazne czy komuchów, zydów czy moherów. Tym się różnimy. Inwektywy zostaw dla swoich kumpli. Albo wypad z tego forum! Jeszcze raz przeczytam twoją poezję o Zydach czy dupkach lub debilach, nawet o komuchach a usunę ją. Takich "poetów" nam nie trzeba.
tutu 2007-03-13| 20:57:44
Jest Pan wyjątkowym idiotą...
Jacek Konikowski 2007-03-13| 22:02:01
Cieszy mnie ta polaryzacja poglądów, ów eklektyzm światopoglądowy...
Jarek 2007-03-14| 23:37:18
A propos, jeżeli już to "kolego Jarku".
Nie jestm emerytem, jestem osobą czynną zawodowo.
A pałą dostałem prawdopodobnie więcej razy niż Ty. W latch 1982-84 siedzialem na Rakowieckiej, razem z iinymi członkami KPN za kolportowanie ulotek. Więc nie pisz bzdur i nie rób aluzji, a z siebie "wszelkowiedzącego kombatanta".
A (do Twojej wiadomości) i na Jezuickiej wielokrotnie byłem "na dołku" (akurat mieszkam przy Starówce")
Ponadto nie jeden cios UBecki czy milicyjny nie nauczył mnie pokory wobec pro-sowieckiego chamstwa. Także nie posiadam cienia szacunku dla osób kolaborujących z komunistami - bo na to nie zasługują!
Jak wcześniej napisałeś nie podlegasz lustarcji, czyli jesteś urodzony po 1972 roku.
W związku z tym nic nie wiesz o tamtych latachm bo latałeś z majtkami w zębach, a o większości faktów historycznych wiesz z "michnikowych" przekazów "gazetowyborczych"- czyli nic!
Kończę i do NIEspotkania na blogu!
Obywatel 2007-03-14| 20:19:33
JARKOWI, ktory tak ochoczo zabiera głos w dyskusji, chciałbym powiedzieć, że najwyższym sędzią dziennikarzy są ich odbiorcy (czytelnicy, widzowie, słuchacze). Tak było i tak jest w każdym normalnym kraju. Więc jak sobie klepiesz chłopie w klawiaturę i puchniesz z dumy, że takie odważne słowa piszesz, to pomyśl o tym co napisałem. Nikt ci nie każe czytać pism, w których piszą Najsztub, Milewicz, Żakowski. A demokracja nie polega na zakazie pisania przez lat 10!!!
Spróbuj to zrozumieć głąbie, chyba, że nic nie rozumiesz z istoty tego ustroju!
Jarek 2007-03-14| 23:19:49
NIe wiem głąbie o jakim ustroju piszesz?
Chodzi o to głąbie żeby takie menty społeczne jak Barański, Urban i inni nie istnieli w życiu medialnym.
Dlaczego w takim razie jest zabronione propagowanie idei narodowo-socjalistycznych w mediach? Dlaczego ludzie piszący inaczej o tych sprawach są pietnowani i skazywani pzrez sądy?
Przecież "demokracja nie polega na zakazie pisania przez lat 10!!!" lub wogóle, głąbie!
O jakim ustroju, o jakiej demokracji piszesz, głąbie?
Jacek Konikowski 2007-03-15| 09:52:27
Jarku, jesteś jak reforma ZUS-u. Czy ty na serio sądzisz że lustracja dziennikarzy jest wymierzona w lewizowych dziennikarzy w rodzaju Barańskiego czy Urbana? Znasz któregoś dziennikarza Trybuny, Nie, Faktów czy Przeglądu, który od początku rządów PiS zostałby skazany na banicję za swoje ubeckie korzenie? Był Wołoszański, byla Polityka, Gazeta Wyborcza, TVN, nawet Puls Biznesu:) ale nie Trybuna! To cię nie zastanawia? Bo ja zacząłbym lustrację własnie od niej. Tym czasem Trybuna i jej podobne media ma się dobrze w IV RP. Wyjaśnisz mi ten paradoks?
DODAJ KOMENTARZ
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl