Jan Stożek

Szef działu Nowoczesnych Technologii w agencji PR Solski Burson-Marsteller. Z mediami związany od 1987 roku (m.in. "Komputer", "PCkurier", "Enter"), a z PR-em od 1997.

Dodano: Śr, 10.01.2007

KOMENTARZE: 1

Łabowa

Całkiem niedawno, zmęczony miastem, wyrwałem się na kilka dni w góry. Nie w Himalaje ani w Alpy, ale w bliski, swojski Beskid Sądecki. A że ostatni raz byłem tam jeszcze w czasach studenckich, nie da się ukryć, że była to wycieczka w pewnym sensie sentymentalna.

Ze wzruszeniem przekonałem się, że mimo upływu lat i trzynastu premierów nocny pociąg z Warszawy do Zakopanego i Krynicy jak "rzeźnią" był, tak "rzeźnią" pozostał. Od razu widać, że poseł Gosiewski tamtędy nie jeździ. Rankiem wystarczyło odejść od Piwnicznej, by przekonać się, że nawet ta odrobina śniegu (uwaga! ŚNIEGU! Był, choć w ilościach śladowych!), wystarczyła, by niemal całkowicie wypłoszyć z gór przypadkowych ludzi. W ciągu tych trzech dni spotkaliśmy może ze dwadzieścia osób łącznie z obsługą schronis ka. A każda z nich, mimo swoich zajęć, ma czas i ochotę porozmawiać - o zimie i lesie, o pszczołach, miodzie i pogodzie. Cudowna odmiana po mieście, w którym tyleż ludzi mija się każdej minuty i nic z tego nie wynika.

Jednak bodaj najpiękniejsza nagroda czekała ostatniego dnia, kiedy zerwałem się wczesnym świtem. Z okien schroniska roztaczał się widok na ciemną jeszcze dolinę Łabowca porośniętą oszronionymi świerkami i srebrzystymi bukami. W oddali błyskały nieliczne światełka Łabowej, a nad gęstą pokrywą białych chmur kryjących odległą nizinę, feerią barw rozświetlało się poranne niebo. Od różów i pomarańczy, przez żółcie, zielenie i błękity, aż po głęboki granat z którego szybko znikały ostatnie gwiazdy wypłaszane brzaskiem wstającego słońca. Takiego widoku nie odda żadne zdjęcie! Wystarczy tylko pokonać lenistwo i wyruszyć w góry. Nawet w te nasze.
zamieścił(a) Jan Stożek o 22:35

KOMENTARZE: 1

*

Zapamiętaj informacje Śledź wątek

    • łabowianka 2007-02-03| 19:49:04

      Ucieszył mnie Pana komentarz o okolicach Łabowej. Ja tu mieszkam i nie ma milszego dla mnie miejsca. Jeszcze brzask słońca oznacza zwykły cudowny poranek, jeszcze cisza często łagodzi nerwy. Często ktoś chodzi po górach, a w blogach tylko przecinki góralskie na określenie prowincji, dziury w Polsce B itp. Pana wypowiedx była dla mnie balsamem, zachwyt nad tym, co piękne, zwyczajne i pełne spokoju. Bo góry to nie tylko miejsce na mapie, to stan umysłu. Ale nie wszyscy mają ten stopień wrażliwości. Pozdrawiam

DODAJ KOMENTARZ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

Moje ostatnie wpisy

Załóż blog

Pisz z nami swój dziennik!Zapraszamy do współpracy ludzi z branży, domy mediowe, agencje reklamowe (interaktywne), PR, firmy telekomunikacyjne i z badań marketingowych, dziennikarzy. Piszcie o tym co się dzieje u Was
i Waszych klientów

Jeżeli chcesz prowadzić blog na Wirtualnemedia.pl, napisz do nas
admin@wirtualnemedia.pl W mailu prześlij swoje zdjęcie i krótki opis do umieszczenia w Twoim blogu.

Kalendarz

Poprzedni Następna Wrzesień '10
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukaj na stronie

Najnowsze wpisy

Użytkownicy blogów