Na Ukrainie jednak lepiej?


środa 24/02/2010

W wakacje 2009 pojechałam na Ukrainę. Po 30 latach niewiele się tam zmieniło, dlatego – pokonując setki kilometrów dróg od Przemyśla na Bukowel – zarzekałam się jak ta żaba, że gdy wrócę na ojczyzny łono, to już nie będę biadolić na  nasze, prawdziwie europejskie szosy.

Co prawda, zaklęłam pod nosem po wjeździe na moją osiedlówkę, czyli liczącą sobie coś koło 30 lat ulicę Wróblewskiego, ale zaraz skarciłam i… wytrzymałam pół roku.

Wcześniej pisywałam nieśmiało o udręce kierowców jednego z największych osiedli w mieście, ale chyba zbyt poetyckie były moje wywody o szwajcarskim serze. Pewnie przywoływały kulinarne skojarzenia, a nie myśli o konkretnych działaniach.

I nikt sprawą się nie zajął. Poza policją, która zdobyła trochę kaski i wyremontowała sobie jakieś 100-150 metrów jezdni przy siedzibie.

A radni? – zapyta ktoś.

Co radni? Ci, jeśli w ogóle są (mieszkańcy naszego osiedla na pewno zobaczą ich przed wyborami), powiedzą, że przecież w Gorzowie prawie każda ulica wymaga remontu.

Jasne. Prawie. Tylko to „prawie” robi kolosalną różnicę.

Dziś sam Wróblewski w grobie się pewnie przewraca, bo czegoś takiego nawet na wioskach nie widział, gdy jeszcze żył.

Niedawno zamieściłam tu tekst „Niepełnosprawni do łopat”. Dziś powinnam zawołać:

Mieszkańcy Górczyna, na barykady! Wzorem Waszego patrona, działacza rewolucyjno-demokratycznego, generała Komuny Paryskiej: Na barykady! I to szybko, póki Wyszyńskiego jeszcze zamknięta.

Zablokować miasto! Zakorkować! Zatrzymać!

Może wtedy prezydent – a może i ci radni, co to obiecywali Wam wszystko – zareagują. I koniecznie niech przyjadą tu swoimi „bryczkami”. Niech zobaczą, jak fajnie wpada się w to, co zostało po jezdni.

Gorzów wydał kasę na markę – 300 tysięcy złotych. Na ideowy konkurs dotyczący zagospodarowania centrum miasta – kolejne setki tysięcy. Setkę zapłacił 50 Centowi, choć ten na koncert nie przyjechał. Dał milion Rubikowi za oratorium, które miało nas wypromować, a pozostał tylko pusty śmiech. Pootwierał jakieś fontanny i fontanienki. Snuje plany o budowie nowego magistratu. A rzeczywistość? Kwiczy! Oj, kwiczy.

Ciekawe, ile teraz miasto zapłaci za szkody wynikłe z fatalnego stanu osiedlowej drogi? Dziś powiedziało o niej nawet Radio Zachód www.rmg.fm /news/show/6952, a w południe rozpoczęła się kolejna sesja Rady Miasta. Będzie obradowała nad  sprawozdaniem z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stanowiskach (bardzo ważna sprawa). Potem podejmie uchwałę odnośnie Lokalnego Programu Rewitalizacji Obszarów Zdegradowanych – miejskich poprzemysłowych i powojskowych.

A może by tak Walerego Wróblewskiego uznała kombatantem i dorzuciła jego ulicę do poprawki?

Bo jak nie, to niedługo będziemy stąd zwozić autka tak, jak to się robi na Ukrainie (patrz foto).

Hanna Kaup


Moje najnowsze wpisy

 

Tu chodzi o człowieka

środa 12/01/2011

Rok temu w tekście "Zabawa dla godnej śmierci, czyli o miłości trochę inaczej" (dostępny na http://blog.wirtualnemedia.pl/index.php?/authors/21 0-Hanna-Kaup/archives/3703-Zabawa-dla-godnej-smierc i,-czyli-o-milosci-troche-inaczej.html) pisał am o fantastycznej inicjatywie prezesa Klubu Stal…


Wampir i naga dziewica polityczna

niedziela 28/11/2010

- Kaczyński - wampir, Tusk - naga dziewica polityczna, to teatr, który próbuję przełamać - powiedział w Gorzowie Janusz Palikot. W niedzielę spotkał się z…


Gorzów to wyjątek?

czwartek 25/11/2010

Jeszcze nie ucichły echa niedzielnych wyborów. Ciągle zastanawiamy się, kogo wybrano i dlaczego wygrali ci, którzy wygrali. W moim Gorzowie powtórka z rozrywki. Piszę o…


O poprawę "prezia"

poniedziałek 08/11/2010

Ja to jednak dziwna jestem. Zamiast w niedzielny poranek odrzucić myślenie o sprawach codziennych, polityce i wszystkim co wokół, zabijam siebie naiwnymi myślami o poprawie…


Przemijanie

piątek 05/11/2010

Dawno mnie tu nie było. Własny projekt www.egorzowska.pl zabrał mi kawał roku. A rok - jak się spodziewałam - był ciężki. Nawet nie próbuję podsumowywać,…


OPTYmistyczny KAMIEŃ lepszy od PIREUSU

wtorek 25/05/2010

Burmistrz Kamienia Pomorskiego Bronisław Karpiński zaprosił do siebie dziennikarzy lokalnych mediów, by przekonać ich, że warto poznać gospodarza NIVEA IODA OPTIMIST EUROPEAN CHAMPIONSHIPS 2010. Zapowiedział,…


Stało się niemożliwe

niedziela 11/04/2010

Właściwie zmuszam siebie do pisania… Ciągle czuję lęk. Nie chcę przyznać, że zdarzyło się niemożliwe…Drugi dzień zmuszam siebie i wciąż jestem zdrętwiała. Za dużo myśli?…


Rewelacyjny Ravi

poniedziałek 22/03/2010

Widziałam ludzi, którzy kochają muzykę. W niedzielny wieczór na koncercie The Ravi Coltrane Quartet. Widziałam ich nie tylko na scenie. Siedzieli na widowni gorzowskiego Teatru…


Hiszpański optymizm, a polskie priorytety

niedziela 21/03/2010

Od roku biorę udział w Studium Dziennikarstwa Europejskiego organizowanym przez Centrum Europejskie Natolin. Bardzo sobie cenię te konferencyjne spotkania. Nic bowiem tak nie przybliża człowieka…


Lepsza dolna połowa

wtorek 16/03/2010

Istnieje gorsza część Polski. Wie to każdy. Ale nie każdy ma świadomość, że wcale nie chodzi o wschodnią ścianę naszej ojczyzny. Tam ludziom żyje się…