Buduj społeczność dzięki Google+


niedziela 27/01/2013
2

„Kogo można spotkać na Google+ oprócz pracowników Google?” – tego typu kpiące pytania często przytaczane są, by zwrócić uwagę na bardzo małą popularność tej platformy społecznościowej. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest oczywiście brak wyróżników i dominacja Facebooka. Podobieństwa do największego serwisu społecznościowego, są aż nad wyraz widoczne, a jeśli mamy już znajomych w tym miejscu i spędzamy w nim sporo czasu, to po co właściwie przenosić się gdzie indziej? Google nie stoi jednak w miejscu i szuka nowych rozwiązań, które mają pomóc mu zabrać trochę tortu Markowi Z. I chociaż oczy branży social media skupione są głównie wokół zmian, jakie ogłaszane są przy okazji kolejnych konferencji f8, to jednak właśnie Google+ wydaje się być najszybciej rozwijającym się serwisem. W ostatnich tygodniach firma z Mountain View znowu zaskoczyła nas ciekawą nowością.

Po uruchomieniu platformy w połowie 2011 roku, przyszedł czas na wprowadzanie kolejnych aktualizacji (w sumie było ich w ubiegłym roku co najmniej kilkadziesiąt). Najważniejsze z nich, to uruchomienie „Search Plus Your World” (styczeń), integracja serwisu z YouTube (kwiecień), wprowadzenie usług Google+ Lokalnie i  Hangouts On Air (maj) oraz dodanie „Wydarzeń” (czerwiec). W ubiegłym miesiącu wprowadzono kolejną ważną aktualizację – „Społeczności”.


Możliwości marketingowe

“Społeczności”, to bardzo ciekawa funkcja zarówno dla użytkowników, jak również organizacji. Przypominają małe fora tematyczne i są odpowiednikiem „Grup” na Facebooku. To jednak, co je wyróżnia to możliwość tworzenia ich przez strony firmowe oraz opcja grupowania postów w poszczególne kategorie (tematy). Zaletą jest także możliwość skorzystania z wyszukiwarki wewnątrz grupy, aby łatwiej znaleźć interesującą nas treść (na Facebooku wyszukiwanie jest znacznie trudniejsze).

W największych kanałach social media budowanie prawdziwych społeczności przez duże „S” jest dosyć trudne. Ma to związek z ich specyficzną budową. Komunikacja pomiędzy marką, a fanami jest dwustronna i rzadko dochodzi tam do interakcji pomiędzy poszczególnymi fanami marki (ma to miejsce sporadycznie jedynie w komentarzach), a dyskusja inicjowana jest jedynie przez moderatorów strony. W przypadku „Społeczności” sytuacja jest odmienna. Tam podobnie jak na forach internetowych, to użytkownicy inicjują dyskusje na interesujące ich tematy, a inni się do nich włączają. Tutaj administratorzy związani z marką mogą moderować oraz włączać się w dyskusje, odpowiadać fanom z pierwszego źródła, a nawet prowadzić biuro obsługi klienta. Dyskusje użytkowników są też doskonałą szansą na poznanie ich preferencji i opinii na temat produktów, czy usług.

Kto już korzysta?

Jest już kilka marek, które wykorzystują nową funkcję do budowania swoich społeczności. Dominują producenci gier wideo (Ingress ma prawie 31 tysięcy członków, a Call of Duty ponad 22 tysiące), marki technologiczne (Nexus i Google TV) oraz motoryzacyjne (Audi i Ford, który zachęca użytkowników do udostępniania swoich zdjęć zrobionych samochodom tej marki).

Oczywiście nazwy „Społeczności” nie muszą pokrywać się z nazwą marki. Producenci np. aparatów fotograficznych, z pewnością odnajdą tam sporą liczbę amatorów fotografii (polskich społeczności z tym wyrazem w nazwie jest aż 15), bo to aby podsuwać im np. ciekawe porady, czy zachęcać do dzielenia się zdjęciami z innymi.

Czym jeszcze zaskoczy nas Google+? Czy rok 2013 będzie przełomem dla tego serwisu, tak jak chce tego Bradley Horowitz? Z niecierpliwością czekam na kolejne nowości, które mam nadzieję, spowodują większy napływ użytkowników i ich regularne korzystanie z G+. Podzielcie się swoimi opiniami na temat „Społeczności” w komentarzach poniżej.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Może dlatego, że Google odpisało umowę z Mosadem na inwigilacje użytkowników, zwaną dziś monitoringiem sieci?

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden + 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

#Sport i social media

środa 31/10/2012
6

W ostatnim czasie, w związku z coraz powszechniejszym dostępem do internetu i urządzeń mobilnych, znaczenia nabiera zjawisko zwane e-kibicowaniem. W wielkim skrócie e-kibic, to osoba,…