Zbudujcie Mur Warszawski, a Jarkocin nową stolicą Mazowsza!


piątek 31/07/2020
0

Sejm już w sierpniu może zająć się projektem ustawy autorstwa PiS, który będzie zakładał stworzenie nowego województwa warszawskiego – wynika z nieoficjalnych informacji krążących w parlamentarnych kuluarach.

No i jak to w PRL-bis bywa w zwyczaju, ta (jedynie) słuszna koncepcja napotyka na zupełnie irracjonalne przeszkody:

tym razem poszło o to, gdzie będzie się mieścić stolica nowego województwa.

Żrą się pomiędzy sobą pisowskie frakcje radomska i płocka, co jest o tyle niepokojące, że kiedy zaczynają się żreć między sobą frakcje partyjne, to zawsze się to kończy jakimiś nieprzyjemnymi dla Ciemnego Ludu/ Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, prywatna rozmowa – czy oficjalny spicz) konsekwencjami.

Wystarczy, że przypomnę czym się skończyło, gdy pożarły się między sobą frakcje natolińczyków z puławianami:

do dziś się to nam POPiSem odbija!

***

Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem jedynie słusznej koncepcji podziału Mazowsza.

Powiem więcej – jestem za podziałem realnym, czyli otoczeniem, że użyję określenia mocno ostatnio lansowanego przez para-prezydenta (nie poprawiać: nie pana prezydenta, a para-prezydenta) Warszawki od reszty zdrowego socjalistycznego organizmu Murem Warszawskim, który na wzór Muru Berlińskiego, zagwarantuje ład i porządek w pisowskim enerdówku.

Mur Warszawski można na potrzeby chwili  nazwać eufemistycznie kordonem sanitarnym, co dzięki picdemii (nie poprawiać – picdemii) brzmi logicznie, bo logika ma to do siebie, że jest nieubłagana, w wyniku czego najoczywistszy bezsens  też może być logiczny.

A skoro żrą się między sobą frakcje płocka z radomską, jako człowiek koncyliacyjny, zgodę ceniący sobie ponad (prawie) wszystko) uważam, że równocześnie z rozpoczęciem budowy Muru Warszawskiego, należy rozpocząć budowę nowej stolicy Mazowsza!

Nie musi być wielka, a nawet duża – wystarczy, żeby była nowa i słusznie nazwana.

W końcu ten strażak, co to w trybie wyborczym korona wirusa wygasił, i tak zapowiedział, że „Będziemy zap… i rowy, kur…, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…).”  to co szkodzi przy okazji jakąś stolicę machnąć?

Przecież na naszych oczach powstaje (z kolan) Centralny Port Komunikacyjny, to co za problem trochę cegieł przyoszczędzić i tę stolicę gdzieś w szczerym, mazowieckim polu wybudować, ku chwale (socjalistycznej) ojczyzny?

Ale ile miliardów będzie można przy okazji przepalić!

Na granicach nowego województwa będzie można  wprowadzić kontrole sanitarne, które zapewnią nierozprzestrzenianie się warszawskiej zarazy, co spotka się z poparciem miażdżącej większości (51.04%) populacji, jako że Warszawka wk… nie tylko para-prezydenta.

O, takie zdjątko mam w archiwum:

A żeby uniknąć kontrowersji z wyborem nazwy, proponuję złożyć adres (to po staropolsku) do Kniazia Nowogrodzkiego, by zechciał się zgodzić na nazwę Jarkocin.

Nazwa ta ma same zalety, włącznie z tą, że  zamiast dzielić – będzie łączyć: wyznawców Prezesa i miłośników zwierząt futerkowych.

Gdyby zaś komuś się moja, koncyliacyjna propozycja nie spodobała i zaczął coś margać, to proszę zauważyć, iż takie mury doskonale się sprawdzają – że tylko zbudowane wokół palestyńskich gett ogrodzenie wspomnę,

No to pisowcy, do dzieła! (i do kasy).

A ja tymczasem, nie zważając na to wasze (…) się (padło słowo powszechnie uznane za precyzyjne), uwędziłem sobie drobną przekąskę.

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/habemus-para-prezydentam

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/picdemia-czyli-polakom-kopalnie-niepotrzebne

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 7 = szesnaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Habemus para-prezydentam!

środa 29/07/2020
0

12 lipca, w PRL-bis odbyły się para-wybory, po których PKW (Para-Komisja Wyborcza) ogłosiła Polakom para-prezydenta: Habemus para-prezydentam! - czy jakoś tak. Para-wybory poprzedzone były para-kampanią…


Picdemia, maślanka towarzyska, czyli gdzie zniknął Jonny Daniels?

środa 08/07/2020
0

Podobno prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie. Ja twierdzę, że to fenomenalna zupełnie konstatacja, bo każdy, kto jeszcze nie zobaczył, może dziś, za godzinę, za…


Prezes Kaczyński i jego Kujdy

piątek 03/07/2020
1

Do Prezesa przyszedł Kujda. Kujda Kazimierz. Dla przyjaciół – Ryszard, Dokładniej – TW Ryszard. TW, oznacza trefnie... tfu! Trafnie Wybrany – jak to z przyjaciółmi…


Picdemia, czyli Polakom kopalnie niepotrzebne

wtorek 23/06/2020
1

36 (no już niestety nie 38) milionowy kraj, i na koronawirusa (w postaci czystej, bez numeru pod nazwą chorób współistniejących) od 4 marca do 19…


Bon turystyczny Dudy - i Bierut pod ochroną Dudy na Powązkach

piątek 19/06/2020
0

Dziś, w Kielcach, późnym popołudniem, mąż pani Kornhauser (dalej MPK) zakończył swoje wyborcze przemówienie tradycyjnym „Niech żyje Polska!”. Tym okrzykiem kończy swoje, agitacyjne przemówienia w…


Lancet, pan-szczepionka i rodzina na 200 bańkach+

sobota 13/06/2020
0

  Co to jest Lancet? No, śmiało - pytanie przecież nie jest trudne? Co, lancet to narzędzie? Chirurgiczne do tego? Kozik taki? Owszem, ale mnie…


Socjalizm żoliborski w wersji dla dorosłych

piątek 05/06/2020
0

Co takiego naprawdę istotnego wydarzyło się na terytorium zarządzanym przez socjalistów żoliborskich w ciągu minionej dekady (spokojnie - mnie o 10 dni, nie lat chodzi)?…


Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…