Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!


wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię.
To miłe zajęcie.

Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem, że każdego dnia w Kraju nad Wisłą, w wypadkach komunikacyjnych ginie 8 (słownie – OŚMIU ludzi) i psa z kulawą noga to nie rusza.

Ten z kolei argument (bo to argument jest) nie rusza, ale za to wk… wszystkich przerażonych nieuchronnym zakończeniem życia w socjalistycznym raju, którzy mi wykrzykują, że we Włoszech, to jednego dnia do piachu idzie 250 ludzi, a to wszystko dlatego, że ci Włosi, zamiast się pozamykać w kwarantannie, po knajpach chodzili, wino pili i tak dalej.

Czyli – Włochów wina!

***

Najpierw banał:

Liczące 60 milionów mieszkańców Włochy są jednym z najpopularniejszych pod względem turystycznym krajów na świecie.
W 2016 odwiedziło je 60 milionów zagranicznych turystów – fajnie się to 60 milionów składa, prawda?

Ilu w 2019? Pewnie więcej, ale nie chce mi się sprawdzać, bo, jak wspomniałem, zajęty jestem gapieniem się na tę rozkwitającą za oknem brzoskwinię.

A teraz zagadka:

ilu wśród tych 60 milionów było turystów z Chin?

Cóż, niewielu – bo w 2018 roku 5 (słownie PIĘĆ) milionów, jako że akurat Chińczycy najbardziej sobie Włochy upodobali i to do tego stopnia, że na rok 2019 zwiększyli o 20% liczbę rezerwacji.
Co znaczy, że w 2019 odwiedziło Włochy Chińczyków milionów 6 (słownie SZEŚĆ).

To znaczy, że co 10 turysta, który zawitał do Włoch był Chińczykiem.

To tak, jakby Polskę odwiedziło rocznie 3,6 miliona Chińczyków.

Teraz kolejny, nomen omen, test:

gdzie jest włoskie epicentrum koronawirusa?

Tak, macie Państwo rację: na północy, w Mediolanie.

A do tego Mediolanu, to w ub roku przyjechało 11 milionów turystów zagranicznych, co oznacza, że trochę mniej liczny od Warszawy Mediolan zaliczyło ponad MILION Chińczyków.

***
Prawie 3 tygodnie temu, w tekście „Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan” napisałem, że
(na epidemię koronawirusa) „ŻADNE państwo na świecie nie jest przygotowane, bo żadne państwo na świecie nie jest przygotowane na coś nieznanego i groźnego w jednym.”

Dlatego darcie łacha z Włochów jest głupie.
I wredne.

Bo Kraju nad Wisłą nie odwiedziło w ciągu ubiegłego roku nie tylko 6, ale nawet 3,6 miliona Chińczyków, zaś Warszawa 1 miliona chińskich turystów rocznie nie widziała, i zapewne nigdy nie zobaczy.

Toteż mogę sobie tę swoją, rozkwitającą brzoskwinię spokojnie oglądać.

***

Za puentę niech posłuży akapit ze wspomnianego tekstu:

Zarządzanie strachem to jest to, z czego (oprócz prostackiej jumy) żyją politycy.

Umiejętne zarządzanie strachem otwiera im w sposób jak najbardziej legalny portfele Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy oficjalny spicz).
Przerażeni ludzie są gotowi zapłacić każdą cenę za kawałek szmaty, zwanej „maską”, nie mówiąc o lekarstwach czy spożywce.
Albo za piec gazowy, w którym palenie będzie ileś tam razy droższe, niż węglem czy drewnem.”

Na dziś, w PRL-bis zmarło 5 ludzi.
O 5 za dużo, ale tylko 5.

Dzięki tej swojej, dość niewielkiej turystycznie atrakcyjności, farta po prostu mamy.
I według wszelkiego prawdopodobieństwa – mieć będziemy.

https://turystyka.rp.pl/trendy/18555-wlochy-chca-zroznicowac-oferte-dla-turystow

https://forsal.pl/artykuly/1412062,turystyka-wlochy-najpopularniejszym-kierunkiem-turystycznym-wsrod-chinczykow.html

https://wgospodarce.pl/informacje/74249-wlochy-rekordowa-liczba-turystow-w-mediolanie

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/wirus-wyborczy-czyli-podarunek-z-wuhan


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć + = 8

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
0

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
1

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
2

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…