„Wołyń” – zbyt długi film Smarzowskiego


wtorek 27/09/2016
10

Ledwie się gdyński filmowy festiwal skończył – a już pojawiły się na skrajnej prawicy pretensje, że żadnej istotnej nagrody nie dostał film „Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.

No nie dostał, bo jej najzwyczajniej dostać nie mógł.

Najprecyzyjniej, bo jednym zdaniem, to skasowanie filmu Smarzowskiego wyjaśnił przewodniczący festiwalowego jury, reżyser Filip Bajon, który uznał, że film jest nieskończony, bo o 20 minut za długi.

Przewodniczący Filip Bajon ma rację, a nawet rację tę ma podwójnie:

po pierwsze, Filip Bajon większość swoich filmów wyreżyserował w tzw. dawno minionej epoce, gdy taśma filmowa była tzw. towarem deficytowym, sprowadzanym za tzw. dewizy i najgorsza rzecz, jaką mógł zrobić reżyser, to zbyt długi film.

Żeby twórcom pomóc, ówczesna władza powołała specjalny urząd, który dbał o to, by filmy zbyt długie nie były.

Mieścił się on przy ulicy Mysiej 3 w Warszawie i zatrudniał wybitnych fachowców, dla których skrócenie filmu było jak zjedzenie bułki z masłem, a nawet z deficytową wtedy szynką.

Oczywiście reżyserzy najwybitniejsi nie musieli absorbować wspomnianego urzędu, bo sami potrafili oszczędzać taśmę, dzięki posiadanemu 6 zmysłowi, określanemu jako umiejętność samoograniczenia się, co niektórzy nazywają  autocenzurą, ale ja się na motoryzacji nie znam, toteż upierał się nie będę.

A w epoce minionej niedawno, czyli w latach 2010 i 2015, Filip Bajon był członkiem komitetu poparcia kandydata na prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zasłynął jako autor wielu złotych myśli, w tym myśli wręcz platynowej (cytuję z pamięci):

filmy powinny być krótkie, a kiełbasy długie!

To i Filip Bajon się w tym swoim zamiłowaniu do mierzenia filmów stoperem i calówką utwierdził.

Tak czy inaczej – Smarzowski został bez nagrody i z nagrabieniem sobie i u tzw. środowiska, i u PiSu, i u Ukraińców… no nie zazdroszczę.

Pozostanie mu tylko wdzięczna pamięć wielu Polaków (w tym moja) i po latach ważne miejsce w historii polskiego, prawdziwie a nie na pokaz niezależnego kina.

Dużo to czy mało? Nie wiem – nie jestem Filipem Bajonem.


Komentarze 10 Dodaj komentarz

 
  1. Akurat w opinii, że „za długi”=”nieskończony” nie ma nic dziwnego. Czasem po prostu widać, że czasu na montaż było za mało. Bywa, że szybkie tempo postprodukcji nie pozwala skrócić filmu do optymalnej długości.

       Odpowiedz
    1
    0
  2. @asd
    tak tak, dokładnie! To ta – pardon – pieprzona postprodukcja zadecydowała, dokładnie o tym piszę! :-D

       Odpowiedz
    1
    0
  3. @Czytelnik

    no przeciez z kolejnego komentarza widać, że nie w punkt: montaż, montaż , Panie dzieju! :-D

       Odpowiedz
    5
    0
  4. Film nie jest skończony i skończony być nie może… Historia, którą opowiada nie jest zakończona… Filmo opowiada historię o Rzezi Wołyńskiej – a dopóki sprawcy rzezi żyją i nie spotkała ich kara, ofiary nie doczekały się godnego pochówku – to ta historia nie jest jeszcze zakończona !

       Odpowiedz
    7
    0
    • @Vidi12
      Jedno jest w tej (niedokończonej) historii pewne: ofiary suę godnego pochówku NIE DOCZEKAJĄ. Bo nie chciał, nie chce i nie będzie tego chciał żaden polski rząd i żaden polski prezydent..
      Moi gdzieś leżą spaleni w Kątach pod Krzemieńcem (tym od Słowackiego i królowej Bony) i tam zostaną
      Teraz obowiązujący jest sojusz z neobanderowcami, a komu się to nie podoba – ten ruski agent!

         Odpowiedz
      6
      0
  5. Red Bul był też łaskaw powiedzieć, za Schumannem, że „muzyka Chopina to armaty ukryte w KRZAKACH”. Niepowtarzalny i niepodrabialny typ. Vivat Bronisław!

       Odpowiedz
    2
    0
    • @GrossHunter
      Zaczynam żałować, że już się publicznie nie udziela, bo „wielkim bąmociarzem był”

         Odpowiedz
      1
      0
  6. W um jeno zachodzim z Podgornym Kolą: czy to miażdżyca, o którą niektórzy go podejrzewają, czy najzwyklejsza pod słońcem umysłowa indolencja… Cenię Pańskiego bloga. Ukłony.

    A KomoBronka można czasem jeszcze posłuchać u Doroty Gawryluk w programie „Prezydenci i premierzy”, ale nie jestem pewien czy polecać :)

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 − = zero

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

ZOMO+, czyli czy pisowska milicja rozbije tegoroczny Marsz Niepodległości?

wtorek 16/10/2018
0

W swoim tekście „Co się wyrabia w Szkole Nawigatorów” Coryllus napisał tak: „Wobec próby wprowadzenia cenzury globalnej i zablokowania dostępu do publikacji w językach obcych,…


Multikulti+ czyli spanikowany premier wyrzuca z sań ministra Chorążego

poniedziałek 17/09/2018
0

Nie wiem, czy minister Chorąży w momencie wywalania go z fuchy załkał „za co?!” i w odpowiedzi usłyszał kultowe „za jajco!”, ale faktem jest, że…


Jak minister Szczerski od Australii żyletkowce kupował

wtorek 21/08/2018
0

Różni nienawistnicy (sam znam jednego - imię dziwne takie ma), robią sobie ze Szczerskiego jaja, że kupić chciał 3 żyletkowce, ale trzeci Australijczycy zatopili jako…


Maksymilian Kolbe - mój święty romantyczny (2018)

wtorek 14/08/2018
0

17 lutego 2011, na swoim blogu na portalu Salon24.pl opublikowałem tekst poświęcony rocznicy drugiego (i tragicznego w skutkach) aresztowania o. Maksymiliana Kolbe, zatytułowany „Maksymilian Kolbe…


Nie płacz Błaszczak, bo tu miejsca brak, na twe babskie łzy!

poniedziałek 13/08/2018
0

Buuu....Budyń mnie do piaskownicy nie wpusca i jesce psezywa...buuu.... :-( :-( :-( użala się Błaszczak po mediach i współczucia od Publiczności oczekuje. Ja najmocniej przepraszam,…


Grodno, cmentarz wyklęty

niedziela 05/08/2018
3

Ludzie mają różne pasje, które im umilają życie doczesne: są wędkarze, fani motoryzacji, tańca czy śpiewu. Są i kolekcjonerzy, do których i ja się zaliczam.…


Ciszej nad tą urną! (terefererendalną)

niedziela 29/07/2018
0

Każdy człowiek ciche ma marzenia, więc marzeń tych spełnienia życzenia składam wam... śpiewał wiele lat temu Andrzej Rosiewicz. Skoro każdy ma, to i babcia... pardon…


Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci

wtorek 10/07/2018
4

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty. Byliśmy…


Cud, czyli jak Prezes Kaczyński mowę odzyskał

piątek 29/06/2018
1

Medycyna, jak wiadomo każdemu, kto miał nieszczęście mieć z nią do czynienia nie jest, (użyjmy eufemizmu) wolną od mankamentów. Najpoważniejszym z nich są tzw. skutki…


Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…