Wodzu, prowadź na Pekin!


poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC została wyrzucona z hukiem przez GDDKiA, a minister Nowak (był taki minister, naprawdę) zapewniał, że firma ta zostanie puszczona w skarpetkach.

Tyle, że wtedy chodziło o jakąś podrzędną w skali chińskiej firmę, a dziś pisowcy porwali się na chińskiego giganta, bo Huawei wg chińskiej agentki wpływu Wi Ki Ped Ii „…od roku 2012 jest największym na świecie producentem urządzeń telekomunikacyjnych.”

Kolejny chiński agent wpływu Mo Ney Pl jątrzy, że

„partnerstwo przy budowie Jedwabnego Szlaku, sfinansowanie chińskimi juanami Centralnego Portu Komunikacyjnego czy wreszcie miliony wpakowane w fabryki w naszym kraju – te wszystkie kluczowe dla polsko-chińskich interesów kwestie właśnie stanęły pod wielkim znakiem zapytania” (…)

A sprawę można było przecież załatwić po cichu. Chińczykom zasugerować, żeby pan Weijing W. po prostu wrócił do Pekinu, rozliczyć Piotra D., a Orange ostrzec przed współpracą z Huawei. Zdecydowano inaczej. W piątek informacją z Polski żyły wszystkie najważniejsze media na świecie.”
Ja agenturze wpływu daję odpór zdecydowany, bo skoro Rosję już sprowadziliśmy do parteru, to logiczne, że teraz przyp… Chińczykom, bo z nimi jeszcze nie wojowaliśmy.

Co dwa atomowe mocarstwa na rozkładzie – to nie jedno!

A jak już te Chiny podbijemy, to prosiłbym, żeby nasi transatlantyccy sojusznicy swoim zwyczajem nie przyznawali nam w nagrodę jakiejś wielkiej strefy oku… pardon – stabilizacyjnej, bo ze stabilizowaniem 300, a nawet 200 milionów Chińczyków mógłby sobie nawet nasz Premier nie poradzić, choć jest zdolny niesłychanie.

Moim zdaniem, dla zadowolenia Ciemnego Ludu wystarczy maleńkie Macau, z całą jego, od ponad stu lat znaną ofertą rozrywkową, przy której nawet kurski Sylwester w Zakopanem wymięka.

No to co – deal?

A teraz tekst z 2011 roku:

***

„Będzie wojna z Chińczykami…
O autostradę…

Rząd postawił ultimatum…
Jezus Maria !

Przecież oni nas nie przysłowiowymi czapkami, a kapslami od piwa nakryją! Wiecie, ile się piwa w tych Chinach pije ?!

Ja o piwie, bo przed wyruszeniem na bój, trzeba sobie kurażu (stare, piękne, choć zapożyczone od obcych słowo) dodać.

Inna sprawa, że jako obywatel kraju, który zieloną wyspą był, powinienem się czuć dumnym z tego, że zaatakujemy największą na świecie wyspę, która jest (i proszę się nie obruszać, bo taka prawda) wyspą żółtą.

Ale, że tych Chińczyków jest troszkę, to dodanie sobie kurażu piwem może nie wystarczyć…

Coś mocniejszego? Szampana?
Ach, jak mawiają Rosjanie: jak pić to szampana, jak kraść – to miliony!

Ja niczego nie sugeruję, ale podobno, ostatnio widziano kilku ważnych macherów od autostrad z lampkami szampana w rękach…

To może nie szampana, a wódeczki?

Bo do tego Pekinu daleko, to piechty (też po staropolsku) dłuuuuuuuuugo trzeba będzie iść.

Na koń zatem! A jak na koń – to strzemiennego (zapomniane, kolejne słowo…)
A jak strzemiennego – to tylko wódką !

Czystą, oczywiście ! Bo budowa autostrad w Polsce, to czysty interes…

Czy coś na koniec optymistycznego mógłbym napisać? Tak ku pokrzepieniu serc, przed wyprawą pekińską?

Oczywiście, że mógłbym!

Najpierw, dla dodania nam wszystkim otuchy, trzeba sobie coś (masowo) krzyknąć:
może „Wodzu, prowadź na Pekin!” Hm?

No tak, ale wódz, jakby to powiedzieć, mały duchem (i do tego ciałem spory). Nie poprowadzi…

No to, przynajmniej, zaśpiewajmy sobie:
Jak w pieśni z czasów Powstania Listopadowego, na nutę mazura (taka zapomniana w Polsce nuta, cóż…) śpiewanej:

a Grabarczyk na przedzie, na Chińczyka nas wiedzie !

Ufff….”
https://www.salon24.pl/u/ewarystfedorowicz/313639,wodzu-prowadz-na-pekin

https://www.money.pl/gospodarka/jeden-szpieg-wszystko-zmienia-dlaczego-zatrzymanie-pracownika-huaweia-to-znacznie-wieksza-sprawa-niz-ci-sie-wydaje-6337526883559553a.html

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Dobre relacje z Chinami żoliborskiemu geniuszowi są potrzebne jak piąte koło u wozu – naruszają nasze „strategiczne stosunki” z Jankesami..

       Odpowiedz
    1
    1
  2. @wars
    To oczywiste.
    Ale oprócz żg,w PRLbis zostało jeszcze jakieś 35 milionów (no niestety, już tylko 35) zwykłych Polaków, którzy jednak nie marzą o podboju Chin.

       Odpowiedz
    1
    1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 5 = zero

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Braki leków, Chińczycy i drugie życie Cioci Magdalenki

czwartek 11/07/2019
0

  To jest sławny Euthyrox. Syntetyczny hormon tarczycy, który zrobił w PRLbis karierę medialną, ponieważ jest... niedostępny. Po prostu: w gospodarce zwanej rynkową,  nie można…


Ple-ple-ple Plemiel

wtorek 09/07/2019
0

W Katowicach było fulwypaśnie: kongres Polska Wielki Projekt, w którym lojalnie od lat w charakterze widza i słuchacza uczestniczę, to przy imprezie Myśląc Polska to…


PKP – Prywatne Koleje Premiera

czwartek 20/06/2019
0

Każdy dorosły przyzna, że dzieci mają wyjątkowe zupełnie pragnienia. Czasem tak wyjątkowe, że pamiętają o nich (szczególnie, gdy nie zostały spełnione) przez cale życie. Ja…


Repatriacja po pisowsku, czyli patriotyzm do kwadratu

poniedziałek 17/06/2019
0

Jestem z kresowej rodziny. Zdziesiątkowanej i zdradą Traktatu Ryskiego, którego prostą konsekwencją były mordy i zsyłki w ramach Akcji Polskiej NKWD (moi krewni poznali i…


Ciszej nad tą urną! Socjal i wojna nie chadzają w parze

wtorek 28/05/2019
0

Nie żadne 500+, a plus dwa miliony (dodatkowych głosów w wyborach). A wszystko za marnych 5 stówek miesięcznie :-D Skąd wiem? A stąd, że ja…


Konwencje, czyli opium dla (ciemnego) ludu

środa 22/05/2019
0

Wstyd się przyznać, ale gdy tu, między Odrą a Wisłą, Bałtykiem i Karpatami, trwa bój nie tyle na noże, co na haki o to, jaka…


Jak złe polskie dzieci dobrego Judasza biły

niedziela 28/04/2019
2

Zaczęło się niewinnie: zdrajcy (a nawet, jak słusznie zauważył Internauta, szmalcownikowi) imieniem Judasz, ludność podkarpackiego Pruchnika za to jego szmalcownictwo wymierzyła sprawiedliwą karę. Kara ta…


Koszmar PiSu - prezydent Zełeński nie jest antyrosyjski!

niedziela 21/04/2019
0

Nie zazdroszczę pisowcom. To znaczy tym wszystkim pisowskim Kujdom i im podobnym pieczeniarzom, zazdroszczę ich astronomicznych apanaży za nic nierobienie, ale po wygraniu wyborów prezydenckich…


Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

sobota 30/03/2019
2

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu. Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich,…


Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje

piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna. No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym…