Urbi et orbi et interneti Trumpa – a Jałta 2.0


piątek 20/01/2017
5

A jednak – stało się!

Trump położył rękę na Biblii, a palec na przycisku do odpalania rakiet nuklearnych.

Wbrew Hollywood i Brukseli, Berlinowi i Paryżowi, Streep Meryl i Tuskowi Donaldowi, że o innych zastępcach pionków nie wspomnę ten… (i tu padają słowa uznane za precyzyjne) został właśnie prezydentem USA z wszelkimi uprawnieniami z tego faktu wynikającymi.

Ponieważ jesteśmy w miejscu świata takim a nie innym, skupmy się na reakcjach warszawki na ten kataklizm, a są one raz, że typowe, a dwa, że kompromitujące.

Pierwszą jest drążenie tematu, czy Trump będzie z Putinem handlował, a drugą – pytanie czy grozi nam druga Jałta, co ponoć oznacza katastrofę.

Już samo podawanie w wątpliwość handlu pomiędzy Trumpem a Putinem świadczy o kompletnym niezrozumieniu tego, czym jest polityka.
A jest ona handlem, tyle, że o skali, która największych hurtowników przyprawia o zawrót głowy.

Oczywiście, że Trump z Putinem sobie pohandlują, bo skoro Obama dostał od Putina bęcki w Syrii, to Trump nie będzie się na taki despekt wystawiał, gdy może załatwić sobie efektowny powrót do Waszyngtonu, z walnięciem ze schodów samolotu „przywiozłem wam pokój!”, a skąd ta cytata, to już sobie młodzi, buzkowo edukowani – wyguglujcie.

No to skoro już sobie ustaliliśmy, że Trump z Putinem zahandlują, możemy przejść do wspomnianej Jałty, tym bardziej, że w Jałcie pierwszej Stalin sam ze sobą nie handlował, a tym kto mu nas sprzedał na rzeź był nasz strategiczny sojusznik, Franklin Delano Roosevelt – z zawodu prezydent USA.

Ja jestem człowiekiem pozytywie do otaczającego świata nastawionym i dlatego uważam, że Jałta nie była i nie będzie wcale taka zła, a ma ona nawet jedną dobrą stronę:

tę lewą

Dlaczego lewą, a nie – jak trend obecny przykazał prawą?

Bo mnie o patrzenie  na mapę chodzi.

Takie Niemcy na przykład: rozpętały hekatombę zwaną II wojną światową, straciły prawie połowę terytorium, ale ten kawałek, który się znalazł po lewej stronie jałtańskiej lady został największym europejskim mocarstwem, zaś kawałki nazwane DDR czy wcielone do Polski i Związku Sowieckiego miały przerąbane.

My mieliśmy przerąbane totalnie, bo w (okrojonej) całości znaleźliśmy się po jałtańskiej lady stronie prawej, ale to już podobno przeszłość.

Tak czy inaczej, jeśli Trump i Putin podzielą ladę wg linii Bugu – to zostanie tak jak teraz, tyle, że więcej będziemy musieli wydawać na zakupione u Trumpa uzbrojenie.
Ale jeśli pojadą paluchami po linii Odry, to choć to będzie postęp w stosunku do Jałty pierwszej i to o całe DDR, to mamy przefajdane.

Choć bardziej niż linia Odry prawdopodobnym wydaje się, że w najgorszym razie, w ramach poprawiania relacji USA-Rosja może jakiś korytarzyk na przesmyku suwalskim trzeba będzie Rosjanom zagwarantować, ale raz już żeśmy przez korytarz kraj na stracenie wydali, to chyba Trumpowi się stawiać nie będziemy, choć z Polakami (a przynajmniej niektórymi)  wszystko jest możliwe.

Żeby nie wyjść na polonocentrycznego egoistę, odpowiem na pytanie – co z Ukrainą?!

No jak to co – to, co było wiadomym od początku, a co opisałem ponad 3 lata temu w tekstach Kto okradnie Ukrainę oraz Ukrainę okradnie Rosja, kiedy się ten cały majdano-bałagan zaczął, a co same tytuły tekstów tłumaczą.

Czy jest jakaś gwarancja, że w wyniku nieuniknionego jak wskazałem wyżej handlu pomiędzy Trumpem i Putinem nie zostaniemy po złej, czyli prawej stronie Jałty2.0 ?

Jest:
żadna, dokładnie żadna.

Bo piesek, który najprzymilniej merda ogonkiem i najchętniej aportuje często bywa sprzedawany i to jako pierwszy, gdyż ww przymioty gwarantują wzięcie zań dobrej ceny.

Coś optymistycznego na koniec?
Ależ oczywiście – u mnie optymizm jest w ciągłej ofercie!

Cytacik z mojego tekstu poświęconego Trumpowi pt Czy Trump posadzi Clinton – czy Układ skasuje Trumpa? :

„Grupa Trzymająca USA ma zwyczaj  korygowania  wyników wyborów, gdy jej te wyniki nie odpowiadają.

Za mojego życia aż 3 takie korekty miały miejsce:
- najpierw jakiś dziwny kolo zastrzelił prezydenta Johna Kennedy’ego, by zaraz potem zostać zastrzelonym przez umierającego na raka frustrata.

- Parę lat później Robert Kennedy, pewniak w wyborach, został wyeliminowany przez jordańskiego Palestyńczyka, zaś Ronald Reagan tylko dlatego przeżył, że – a jakże – świr strzelał ciut niecelnie.

Krotko mówiąc, czy Trump pożyje jeszcze trochę, nie jest wcale takie pewne.” ——————————

* http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/kto-okradnie-ukraine
** http://naszeblogi.pl/44720-ukraine-okradnie-rosja
*** http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/czy-trump-posadzi-clinton-czy-uklad-skasuje-trumpa

 


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
    • Cóż za entuzjazm! Od razu poznać republikanina :-D

         Odpowiedz
      7
      1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 − = cztery

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
1

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…