Układ poświęca Wałęsę.


środa 17/02/2016
1

Sprawy muszą wyglądać poważnie, żeby nie powiedzieć groźnie, skoro Układ (który, jak wiadomo nie istnieje) zdecydował się poświęcić Wałęsę.

Jesteśmy dorośli i nie powinniśmy wierzyć w cuda.
A szczególnie w takie, że w dużym, europejskim , kluczowym dla wszystkiego, co się między Wschodem a Zachodem od 17 września 1939 roku działo i dzieje kraju, wdowy po szefach wywiadu i bezpieki pozostają bez środków do życia, co zmusza je do handlowania tajnymi materiałami.

Takie wdowy są otoczone opieką aż do śmierci, a jeśli są rozsądne – to do śmierci naturalnej.

Ważni ludzie zdecydowali, że trzeba poświęcić tego pionka, któremu się wydawało i wydaje, że jest figurą i to z tych najważniejszych, żeby – jadąc klasykiem – wszystko zostało po staremu.

Trzeba przyznać, że IPN zaopiekowany przez panów Friszkego i Kamińskiego spisał się w całej sprawie doskonale i jeśli nie zostanie przeorany to dalej się tak spisywał będzie.

Milczenie/brak działania IPNu przez długie tygodnie, które upłynęły od pierwszego kontaktu zainicjowanego przez wdowę po gen. Kiszczaku doskonale wpisuje się w tę całą układankę.

Za chwilę prezes IPN ma wystąpić na konferencji prasowej, ale mnie to co prezes Kaminski ma do powiedzenia interesuje zdecydowane mniej, niż to, czego nie powie.

Tak czy inaczej, czekają nas wydarzenia interesujące, ale Wałęsa niewiele będzie miał z nimi wspólnego.

On dziś za ochłap rzucony Publiczności robi i robić ma, jeśli chce trochę jeszcze pożyć.

UZUPEŁNIENIE 18.02.2016 10:15
:-D :-D :-D za proroka chyba będę robić…
kombinacja operacyjna się rozkręca: wg prezia IPNu właśnie okazało się, że są oryginalne kwity na Bola  Wałęsę. :-D
Ale za to kamień mi spadł z serca:
z konferencji prezia IPNu wynika, że w materiałach przekazanych przez familię Kiszczaków nie ma żadnych kwitów na Adasia.
Ufff…


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 + siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
2

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
5

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…