Twardzi chłopcy, czyli farfallus.


poniedziałek 29/12/2008
9

W antycznym Rzymie, pochodzący z plebsu (choć niektórzy twierdzili, ze był zwykłym barbarzyńcą) młodzian, został w wyniku intrygi, połączonej z dorzynaniem resztek rządzącej watahy, mianowany senatorem.

Postawę miał chwacką, konstrukcję umysłową nieskomplikowaną, wypowiadał się zwięźle, dobroczyńcom posłuszny był, jak nie przymierzając, brytan, a do tego nie cierpiał wszelkich przedstawicieli wyznania handlowego. A jeśli dodać, że z upodobaniem witał się po rzymsku (o innych upodobaniach nie wspominając), można powiedzieć, że wypełniał wszystkie warunki, by nazwać go „twardym chłopcem”.

I wszystko było by dobrze, gdyby nie fakt, że ci, którzy go namaścili, wszem i wobec głosili, jak bardzo się nim brzydzą.

A, jeszcze jedno: ów twardy chłopiec na imię miał Farfallus – i bardzo proszę bez głupich komentarzy.


Komentarze 9 Dodaj komentarz

 
  1. Dzięki, uśmiałam się do łez, zastanawiając się, czy nasi zamieniliby krótkie spodenki na togi, gdyby im „wizażyści” wmówili, że to jedyny strój godny tzw. mężów stanu (lub czyichkolwiek)?

       Odpowiedz
    0
    0
  2. ha, ha, milutkie pisanko… a przy okazji, to przygrywka do tego co nastąpi, nie traktuję tych przewalanek ani ich bohaterów poważnie,.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. No, jakże tu nie parsknąć ze śmiechu, Panie Ewaryście. TVPiS zawieszona. Hhm.. aby do wiosny – chciałoby się powiedzieć. Ponton poszedł wisieć na haku czy też wsiadł na Siwka, krzyknął „wio koniku” i po udanym galopie zagryzł Bochenkiem… Dosiego Roku, Panie Ewaryście, perełka na koniec roczku „klejnocik”. Zdrowia !

       Odpowiedz
    0
    0
    • Czy rzeczywiście jest się z czego cieszyć? Teraz TVP będzie się równać TVN, której od dawna już nie oglądam, bo znacznie mniej jest obiektywna, niż TVP za czasów Urbańskiego, a wiadra lepkiej wazeliny wylewane na Słońce Peru, Radka od Watahy, Niesioła co to sypał już na I przesłuchaniu, czy też miłośnika gumowych fallusów Palikota, bądź min. Pitery, która od ponad roku bierze pieniądze za nic, bo nie ma żadnego sukcesu, a czego się chwyci, to obciach – więc wylewanie wazeliny na wszystkich tych żałosnych „reprezentantów narodu” . Na szczęście jest jeszcze POLSAT. Wydarzenia roulez!

         Odpowiedz
      0
      0
  4. Czy chodzi o rodzinę motylków? Czy o rodzaj pasty? A może ciało niebieskie wymieniane w w serialu „Outlaw Star”?

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Wszystko gra – poza tym, że powinno być „dorzynaniem” a nie „dożynaniem”. Teraz jest o żęciu zboża, a nie dorzynaniu watahy.
    Przepraszam, że się przed Sylwestrem wymądrzam…

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 3 = trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
1

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…