Trzy życzenia.


czwartek 29/12/2011
6

Spokojnie – żadnego męczenia złotej rybki, po prostu życzenia noworoczne.

Tym Czytelnikom, którzy lubią mojego bloga, życzę z okazji Nowego Roku paru fajnych rzeczy:

- zmniejszenia w Polsce liczby urzędników (wraz ze zwiększeniem ich wydajności do tej, reprezentowanej przez pracowników sektora prywatnego),

- zlikwidowania agencji i funduszy celowych,

- skasowania fuch dla krewnych i znajomych (politycznych) królików w radach nadzorczych spółek skarbu państwa,

- zlikwidowania przywilejów finansowych sędziów, prokuratorów, mundurowych, rolników (i polityków),

- wprowadzenia podatku liniowego,

- wystrzelenia w kosmos NFZ,

i na deser – zniesienia abonamentu RTV.

Co, krzywicie się Państwo, że to wszystko jest niemożliwe do spełnienia?

Oooo… przepraszam, ja tylko tego Państwu życzę, a obiecywał Państwu wszystkie te cuda – ktoś zupełnie inny.

Tym zaś, którzy mojego bloga nie lubią, życzę, żeby Polska jak najszybciej wprowadziła euro.

Dlaczego akurat tego życzę?

Bo to znakomita okazja będzie, żeby mojego bloga polubili, i to ze skutkiem natychmiastowym.

No dobrze, a czego życzę sobie?

Sobie, konsekwentnie i od dawna życzę, żeby w nadchodzącym roku Strefę Euro, pardon –  szlag trafił.

I nikt mi nie powie, że to życzenie jest do spełnienia niemożliwe, bo nie tylko, że jest możliwe, ale wręcz bardzo prawdopodobne. :-)

PS.

Wszystkim lubiącym być zawsze w większości, polecam wyniki tego sondażu:

http://gospodarka.dziennik.pl/artykuly/371415,obop- polacy-niechetni-przyjeciu-europejskiej-waluty.htm l


Komentarze 6 Dodaj komentarz

 
  1. Dzięki za życzenia! Należę do pierwszej grupy czytelników: bardzo lubię to Pańskie pisanie, odpowiada mi Pana poczucie humoru, a noworoczne życzenia, które sformułował Pan dla takich, jak ja – tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że jestem traktowana z bezinteresowną życzliwością, co nie pozostanie bez wpływu na moje samopoczucie i wzrost samooceny .

    Panu, oprócz standardowych „zdrowia, szczęścia, pomyślności” życzę, aby spełniło się Pana życzenie Eurostrefę diabli wzięli (czego i sobie życzę).

    Serdeczności!

       Odpowiedz
    0
    0
  2. @Anonymous @ Ekwidystanta

    No proszę – wygląda na to, że wystarczy złożyć ludziom życzenia i od razu się robi sympatycznie.
    Ale nie zawsze: ja, jak słyszę życzenia składane mi z telewizora na przykład, to klnę. :-)

       Odpowiedz
    0
    0
  3. O potrójnych przyjemnościach: kawa z ekspresu, ostatni kawałek tortu królewskiego koleżanki /20 jaj, kilo orzechów, itp, czyli niebo w gębie/ i czytanie Pańskich tekstów…:) Często mi się to zdarza /tylko tort dwa razy w roku, ale to może i dobrze/, więc coś chyba jest w tej magii cyfr? Ma Pan wyjątkową zdolność oswajania zagadnień ekonomicznych, które dla mnie, humanistki, bywają chińszczyzną, dzięki inteligencji i poczuciu humoru. Prorokiem już Pan został, a to ponoć we własnym kraju niemożliwe? :)
    Świątecznie Beskidy wietrzno-deszczowe były ponure, całodobowe zawodzenia kolędowo-telewizyjne usypiające, więc życzę przede wszystkim zdrowia, słońca i uśmiechu w AD 2012. Mam nadzieję, że taki kapitał nie podlega dewaluacji, inflacji, recesji, itp., bez względu na walutę panującą?
    Serdeczności dla wszystkich tutejszych „znajomych”, r. :)

       Odpowiedz
    0
    0
    • Moja podwarszawska Puszcza Kampinoska wprawdzie niedeszczowa, ale też pochmurnawa, a ja za słońcem (nawet w wersji zimowej) wręcz przepadam, toteż życzenia słońca są bardzo, bardzo….
      Pozdrawiam Śląsk! A co do magii cyfr: wszak „Boh trojcu ljubit !” :-)

         Odpowiedz
      0
      0
  4. Wielce Szanowny Panie Ewaryście – to ja te życzenia przyjmuję z przyjemnością, nawet jak to ma oznaczać kompresję mojego etatu ;-)

    z pozdrowieniami, ZB

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


sześć × = 36

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
1

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
0

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
1

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
2

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…


Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019
0

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego…