Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!


poniedziałek 18/03/2019
1

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni?

Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję określenie swojego autorstwa) wymyślił hasło „Polska Sercem Europy”, ale ewidentnie musiał to być ktoś z PiSu, bo nikt inny hasła tak przecudnej urody (otapetowane zwłoki Europy wyglądają wciąż nie najgorzej) wypichcić by nie potrafił.

Ten spinfelczer, może jest nawet lekarzem, bo to na medycynie już na pierwszym semestrze zajęcia obowiązkowe w prosektorium mają, stąd i takie fantastyczne (najdosłowniej) hasło.

Ja miałem na studiach zajęcia z anatomii tylko teoretyczne, ale to wystarczyło, żeby mi się organy nie myliły.

Polska była już płucem Europy (a dokładniej tego płuca, wschodniego konkretnie, płatem, co dawno temu odkrył nasz Papież) i co się Publiczności bardzo spodobało.

Parę dziesiątków lat później triathlon wyborczy mamy rozpoczęty, a płuco już zajęte – złapali więc pisowcy to co im się nawinęło pod rękę, czyli serce, i dawaj je na plakaty!

Problem w tym, że Prezes (TEN Prezes), mając za plecami (niektórzy tak mają) serce, opowiadał na konwencji o zupełnie innym organie.


Zapowiedział, że Polska w najbliższej dekadzie osiągnie poziom życia bogatszych ba! najbogatszych krajów Unii Europejskiej.

Co to znaczy?
A to, ze Polacy będą konsumowali tak, jak na przykład Holendrzy, Szwedzi, Francuzi, że o tych… no, jak im tam – nazistach nie wspomnę.

Dla każdego przytomnego Polaka, te Prezesowe  obiecanki  brzmią trochę abstrakcyjnie (no niestety), dlatego niepotrzebnie Prezes tak daleko, aż zagranicą, szukał:

wystarczyłoby, gdyby Prezes obiecał Polakom, że będą konsumowali tak, jak Kujda ze Srebrnej, albo jak ta blondynka Martynka z NBP, czy ten burmistrz Ząbek, co z – za przeproszeniem – gównianych 13 tys. przeskoczył do PGNiG na jakieś 80 tys. miesięcznie, a to jest już z pewnością poziom równy poziomom przynależnym Holendrom, Szwedom, Francuzom i tym – tfu! – wiadomo komu.

A z takim poziomem, to – jak pisał bard przedwojennego Czerniakowa, Stanisław Grzesiuk – „można żyć i kochankie mieć!”, i ja niczego tu nie sugeruję, o insynuowaniu nie wspominając.

Wracając do politycznej anatomii:

a czym to się, szanowni Czytelnicy, waszym zdaniem konsumuje?
Sercem? Jakim sercem?!

Prawda, jak to prawda, jest bardziej prozaiczna:

konsumuje się przewodem pokarmowym – od ust aż po… no, wiadomo po co, ale tak czy inaczej – żołądek rulez!

Stąd i tytułowa „Polska Żołądkiem Europy!”

Tyle, że Prezes, najwyraźniej z anatomią nieobyty, zapomniał, że skoro serce po lewej stronie nosi (na Żoliborzu to wręcz epidemiczne), to w konsekwencji tego noszenia,  wszyscy mamy jednakowe żołądki, co mu się w trakcie tego wyborczego triathlonu (pozostańmy w konwencji gastrycznej) może czkawką odbić.

Nawet już się odbijać zaczęło.

Bo nauczyciele – i to ponad podziałami, zarówno ci z ZNP, i ci z Solidarności – bezczelnie demonstrują, że mają takie same żołądki jak pisowskie tuzy Zalewska, Kempa, Krasnodębski, czy mój ulubiony Brudziński, które to tuzy nie chcą czekać 10 lat i zarobki (oraz emerytury) na poziomie ojro chcą mieć od zaraz, a dokładniej od najbliższej kadencji zbiorowiska politycznych pieczeniarzy, zwanego Europarlamentem.

O ile nauczyciele jest to grupa zawodowa proweniencji i reputacji marnej, to nikt mi nie wmówi, że tzw. klasa polityczna choć trochę się od nich różni na plus.

Jedni drugich (najdosłowniej) warci, a jednak kasa – diametralnie różna!

Taaa… ten wyborczy triathlon to nam chyba Opatrzność zesłała.

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Polska Żołądkiem Europy – już raczej Polska Żerowiskiem Europy, choć ta nazwa też nie w pełni oddaje skład tych którzy na nas żerują, a są to zwłaszcza Niemcy, Francuzi, Żydzi i szebesgoje oraz paru jankeskich „panów”.

       Odpowiedz
    2
    1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 6 = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

The winner is... d'Hondt! Czyli w maju „Duda -” !

wtorek 15/10/2019
0

Kto wygrał niedzielne głosowanie (nie mylić z wyborami, bo w prawdziwych wyborach Obywatel ma bierne prawo wyborcze)? Prawo i Sprawiedliwość? No bez żartów – w…


Konfederacjo – wyluzuj! Ta noc należy do serwerów!

niedziela 13/10/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jaka jest jedna, ale tyko jedna różnica pomiędzy PRL a PRL-bis, użyłbym jednego słowa: technologiczna. No co, nie mam racji? Ostatnio,…


W Polsce musi powstać Partia Mieszczuchów!

czwartek 10/10/2019
0

Dlaczego? No jak to dlaczego – żeby interesy mieszkańców polskich miast miały swojego reprezentanta. W Kielcach Prezes Kaczyński odkrył karty i wyraźnie , urbi et…


Solidaryzm, czyli jak się Prezes Kaczyński socjalizmu wyparł

poniedziałek 07/10/2019
1

Podczas wizyty w telewizji TRWAM Prezes Kaczyński się wyparł socjalizmu i ogłosił się solidarystą (od 28 minuty nagrania) https://tv-trwam.pl/local-vods/vod.25221 Że się wyparł (a szczegolnie, że…


Połowiczny sukces wizyty Andrzeja Dudy w USA

poniedziałek 30/09/2019
0

Tak tak, już słyszę te propisowskie utyskiwania: czepia się się, nogawki szarpie itd. itp. co tylko świadczy o ewidentnym nieoczytaniu utyskujących. Wszak nie dość, ze…


Dobrobyt dopiero będzie - ale elity już są!

niedziela 15/09/2019
2

Prezes Kaczyński, niby taki niedzisiejszy, nawet troszkę staroświecki i nieprzesadnie skomputeryzowany, jeśli tylko chce, to potrafi być szybki jak nie przymierzając laser (i jak laser…


Hat trick Kaczyńskiego, czyli będziecie mieli frajerzy socjalizm

sobota 14/09/2019
1

Przedwczoraj, korzystając z ładnej, prawie letniej pogody, wybrałem się  w Polskę. Pojechałem nowym, polskim samochodem elektrycznym (dokładnie tym, który 4 lata temu obiecał mi premier…


"Okupowani", czyli jak prezes Kurski prezesowi Kaczyńskiemu numer wywinął

czwartek 05/09/2019
0

Kurski wywinął numer prezesowi Kaczyńskiemu, że buzi dać! Otóż kupił serial pt "Okupowani", wg scenariusza norweskiego speca od kryminałów Jo Nesbo. Do przedwczoraj wszystko wydawałoby…


Grodno, czyli jak zostałem przemytnikiem

poniedziałek 19/08/2019
0

Sierpniowy poranek. W pociągu, którym 5 raz na przestrzeni ostatnich 15 miesięcy jadę do Grodna, w wagonie bezprzedziałowym (czyli takim, w którym zamiast przedziałów jakiś…


Symetryzm, czyli ostatnia linia obrony PiSu

czwartek 08/08/2019
0

Na pisowskich i propisowskich portalach śmiechom i żartom z robienia afery z czegoś, co dla pisowskich polityków i ich elektoratu jest „oczywistą oczywistością” nie ma…