Strajk belfrów – dwa razy daje, kto szybko daje


piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna.

No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym w środku Europy krajem, to co tam jakieś liczące sobie ponad 2 tysiące lat, rzymskie maksymy, kiedy dla skutecznego trzęsienia wystarczy chlapnięcie z mównicy jednej czy drugiej „piątki”.

Ale piątka piątką, a tą wzgardzoną rzymską maksymą można podsumować to, co wyszantażowany rząd PiSu zrobi, choćby się rękami i nogami zapierał:

da belfrom tę podwyżkę, i żeby było śmieszniej, nic z tego nie będzie miał.

***

Nauczycielom kasa się należy/nie należy dokładnie tak samo, jak się należała/nie należała lekarzom, którzy szantażowali kolejne rządy odchodzeniem od łóżek pacjentów, czy hurtowym wystawianiem sobie L4,

i tak samo jak policjantom, którzy wprawdzie nie zagrozili otwieraniem na oścież cel z zatrzymanymi, ale patentem na epidemię L4 skutecznie pojechali.

Nauczyciele są dokładnie takimi samymi dobrymi/złymi ludźmi, jak każda grupa z budżetówki (no, może poza urzędnikami, których nadmiar jest zupełnie obłąkany, podobnie jak wynagrodzenia za utrudnianie życia Ciemnemu Ludowi/Suwerenowi).

I dlatego PiS nauczycielom te podwyżki da, mimo słyszanego dziś równolegle bełkotu o tym, że
a/ gospodarka kwitnie,
b/ akurat dla nauczycieli kasy nie ma
I żadne łzawe użalania się nad losem pozbawionych opieki i wystawionych na stres dziatek, nie zmienią faktów:

w razie strajku, dzieciaki będą miały radochę, że nie muszą na ten egzamin iść, nie mówiąc o tym, że tej ślicznej wiosny nie będą musiały pójść do szkoły: laba!

A Rodzice chcą mieć tylko jedno: święty spokój, a skoro ceną tego świętego spokoju mają być podwyżki dla belfrów, to PiSu psi obowiązek je dać.

***

Klangor propagandowy, że Broniarz stary komuch i wredny bardzo, nie działa na (prawie) nikogo, bo skoro Kujda i Przyłębski okazali się kapusiami bezpieki, co Prezesowi Kaczyńskiemu nie przeszkadzało dać im kluczowe i doskonale płatne stanowiska, to co tam Publiczności jakiś komuch, na którego kwitów nie ma, bo gdyby był kapustą, to by już dawno hakowe komando coś na niego znalazło?

Lud Ciemny/Suweren (w zależności od tego, czy swobodna nienagrywana rozmowa, czy oficjalny, partyjno-rządowy spicz) widzi i pamięta, panią Martynkę, co ma pensji 50 tys + 6 tys z funduszu gwarancyjnego, czy burmistrza sasinowych Ząbek, który z 13 tys przeskoczył na 80 tys w PGNiG.

Czyli kasa dla swoich jest – to niech się i dla nauczycieli znajdzie, bo … i tu pojawia się urna (spokojnie – urna wyborcza).

***

Prezes Kaczyński wziął kampanie wyborcze w swoje, fachowe ręce i pojechał socjalizmem na maksa, choć jako człek przez socjalistycznych profesorów uczony powinien wiedzieć, że ta jazda ma swój finał, opisany przez Margaret Thatcher:

„Problem z socjalistami jest taki, że zawsze w końcu kończą im się cudze pieniądze

Pogłoski (fałszywe, rzecz jasna) o dymisji minister finansów, której po „piątce” Prezesa się wspomniane finanse nie domykają pokazuje, że się te cudze pieniądze właśnie skończyły, a jeszcze ambasador Mosbacher poleciła przyspieszenie wypłaty haraczu Żydom, za „mienie bezspadkowe”.

Ponieważ Prezes Kaczyński próbuje utrzymać się przy władzy, powinien już dawno nauczycielom kasą na odczepnego sypnąć (bo co tam dla Niego kilkadziesiąt miliardów w lewo czy w prawo) i mieć spokój.

Teraz ew. zaraz im sypnie, ale znów luka w lekturach dała znać o sobie, bo najwyraźniej nie ma Prezes pojęcia o słynnym, norwidowskim i służącym za puentę tego felietoniku „za późno”.

Z wszelkimi tego „za późno” skutkami.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą, rządząca „dobra zmiana” pokazała, że jest bardzo słaba więc kolejne grupy sięgają po kasę posługując się szantażem. Od II WŚ rządzą nami Polenraty, mniej lub bardziej niezależne od zagranicznych ośrodków władzy. Pod rządami PISd, ta fasada „państwa” się jednak rozpada – widać wręcz ostentacyjną uległość oficjalnej władzy wobec zagranicy i zupełnej bezkarności wewnętrznych wrogów państwa. Nie dziwi więc, że w takiej atmosferze bezkarności i moralnego upadku szantażowanie włądzy kosztem obywateli, w tym dzieci, pracownikom budżetówki jawi się jako normalne załatwianie swoich problemów finansowych.

       Odpowiedz
    3
    0
    • @wars
      IMO jest już zupełnie źle: Ciemny Lud /Suweren ( w zależności od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy oficjalny spicz) zorientował się, że:
      - program PiSu polega wyłącznie na sponsorowaniu zidentyfikowanych jako swój elektorat grup
      - kto nie z tej grupy, musi rwać na siłę, bo zostanie z (…) w garści

      A że wbrew propagandzie, że kasy w bród takie Dworczyki chlapią, że jej (dla nie-swoich) nie ma, to i determinacja odepchniętych od bufetu rośnie

         Odpowiedz
      3
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 6 = dwanaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
3

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…