Sklepy ze zdrowiem


poniedziałek 19/06/2017
2

Skierowanie na specjalistyczne badanie do prywatnej placówki mającej kontrakt z NFZ:

uprzejma pani informuje, że czas oczekiwania na badanie to 2 tygodnie, a cena – 540 zł.

W ramach ubezpieczenia z NFZ?

Aaaa – to co innego: czas oczekiwania 5 miesięcy.

Czy nie można wcześniej?

Ależ oczywiście! Trzeba tylko zapłacić 180 zł za znieczulenie, a wtedy badanie zostanie wykonane w ciągu 2 miesięcy, bezpłatnie oczywiście.

Znajomy, który robi w biznesie, wyjaśnia, że większość klientów się łamie i płaci, a informacja o kontrakcie z NFZ służy jako wabik.

Teraz czasy takie, że cash is the king, dodaje.

Ale wszyscy – i prywatna placówka i NFZ są zadowoleni: bo NFZ prywatnej placówce klientów nagania, a za wykonanie badania dla większości z nich – nie płaci.

Uroczo brzmią w tym kontekście zapewnienia rządowe, ze po prywatyzacji szpitali nie będzie dwóch kolejek pacjentów: tej z NFZ i tej za kasę - pewnie że nie będzie, bo już są.

Ja mam świetną pamięć (no, niestety) i pamiętam, jak za Gierka były sklepy komercyjne z mięsem i wędlinami.

I tam, można było sobie kupić niedostępne w sklepach dla plebsu szynkę albo nawet polędwicę. Za wielokroć wyższą cenę, niż „urzędowa”.

Były też oczywiście specjalne sklepy i bufety dla partyjnej, rządowej, bezpieczniackiej, milicyjnej, wojskowej klienteli, gdzie ceny  były urzędowe, czyli niskie, a zaopatrzenie – jak dziś, czyli świetne.

A plebs? Plebs stał od świtu w kolejkach, by dostać po paru godzinach kawałek kiełbasy podwawelskiej czy wołowiny z kością.

Tak, wiem, piszę o rzeczach niezrozumiałych, dlatego w ramach instruktażu, polecam kultowe, a za Jaruzelskiego bezwzględnie konfiskowane nagranie  występu kabaretu Tey „Z tyłu sklepu” * (Opole, lato 1980). *

Tak samo jest teraz z tzw. służbą zdrowia (nie rozumiem, dlaczego służbą nazywa się maszynkę do robienia kasy):

są specjalne „sklepy ze zdrowiem” dla partyjnej, rządowej, bezpieczniackiej, milicyjnej, wojskowej klienteli, gdzie można sobie towar pod nazwą „usługa zdrowotna” dostać od ręki w ramach ubezpieczenia w NFZ i sklepy dla plebsu, w których stoi się po zdrowie w wielomiesięcznych kolejkach, jak za kawałkiem kiełbasy za Gierka.

Kto jest winien tej sytuacji?

No jak to kto -  przecież napisałem: cash jest winien, bo is the king.

Indagowany o zapaść opieki zdrowotnej (buahahha!) , Konstanty Radziwiłł, który  jest bystrzak i nawet Big Cwaniak, fachowo udaje, że nie wie, „skąd na to wszystko wziąć pieniądze’?

Od razu przypomina mi się stary dowcip, w którym na podobne pytanie, zadane przez zatroskanego towarzysza sekretarza spotkanej na korytarzu sprzątaczce, pada krótka odpowiedź:

Przestać kraść !

Na co tow. sekretarz, ze smutkiem kiwa głową i odpowiada:

To jest niemożliwe (to znaczy niemożliwe jest przestać, nie kraść).

Przyznają Państwo, że straszny ten PRL był, prawda?

——————————
Puenta  (będą nawet 3):

1. ten tekst opublikowałem 12 października 2012, za rządów koalicji  PO-PazerneKmioty i jedyne co w nim zmieniłem, to nazwisko ministra:  w oryginale zamiast Konstantego Radziwiłła jest Bartuś Arłukowicz.**

2. Ale życie też dopisało swoją puentę i dzisiejszy minister PiSu idzie na za przeproszeniem rympał i proponuje, żeby to nie w prywatnych, a w państwowych, utrzymywanych z naszych podatków szpitalach, można było sobie zrobić operację bez kolejki, płacąc za nią rzecz jasna dodatkowo, ponad ściągany z nas haracz na NFZ.

3. A puenta trzecia jest taka, że skoro do budżetu wpływają dodatkowe miliardy z podatków, bo (jak rządowe media  informują) złodzieje jednak przestali kraść, to jedyne wyjaśnienie tego typowego dla schyłkowego komunizmu rozwiązania jakie mi się nasuwa (no nie moja wina – samo się nasuwa i nijak nie mogę sobie z tym nasunięciem poradzić) to cytat z klasyczki, że biznes na służbie zdrowia będzie robiony.

I jeszcze coś ekstra: jeśli ktoś chce się dowiedzieć (lub, jeśli ma moje lata, sobie przypomnieć) jak komunistyczna władza tłumaczyła swoim poddanym, że podwyżki cen nie oznaczają podwyżek cen, a strajki to przerwy w pracy, niech sobie przeczyta ten pasztecik wypichcony przez ministerialnych piljarowców,*** którzy najwyraźniej nie znają Barejowego „Misia” i kultowego grepsu:

i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał, szczególnie że prawie nie padało

I tym, komunistycznym akcentem…

* https://www.youtube.com/watch?v=UyQQLJJyHSE
** http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/sklepy-ze-zdrowiem
*** http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/informacje-dotyczace-projektu-ustawy-o-dzialalnosci-leczniczej/


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Szanowny Ewaryście, dziś w programie 3PR u Kuby Strzyczkowskiego ten temat był maglowany chyba z dziesiąty raz na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Jest tak zapodałeś. I jeszcze gorzej też jest. Tylko po co pisać o „gorzej” skoro niewielkiej rzeszy jest jednak lepiej.
    I o „lepiej” zabiegają – od lat – takie tuzy polskiej medycyny jak choćby szef klubu PO niejaki Sławomir Neuman; tak tak, ten sam, co za poprzedniej władzy był wiceministrem w resorcie zdrowia.
    Gdybyś Szanowny Ewaryście wiedział jak on uzdrowił służbę zdrowia w swoim mieście to zaraz wiedziałbyś, że to fachman i specjalista od uzdrawiania ministerstwa zdrowia. Po jego uzdrowieniu powiatowej służby zdrowia strasznie uradował się komornik, który za friko zarobił tyle ile gang zajmujący się sprzedażą koki zarabia w jakieś pół roku.
    Opisywałem te mechanizmy tyle razy, że już mi się więcej nie chce. Ani prasa ani żadne do tego powołane służby nie były tematem zainteresowane – no jak by to powiedzieć „taki mieliśmy klimat” :)

    Mam skierowanie do neurologa – powiadają, że mogą dopiero na styczeń, no chyba, że prywatnie to za pięć dni. W tym samym gabinecie, z tym samym skierowaniem i na tym samym państwowym (chyba?) sprzęcie.

    Ukłony do samej przepony

       Odpowiedz
    1
    0
    • no, skoro wałkowali dziś, to są spóźnieni w stosunku do mnie o prawie 5 lat :-D
      A Neuman…przecież on odpowiadał za projekt-fikcję pod nazwą e-zdrowie, na który „zmarnowano” (lubię te formy nieosobowe) 400 (czterysta) baniek i e-zdrowia jak nie było, tak nie ma!
      I co? I psińco! Nie siedzi :-D
      Oni chyba wszyscy na siebie coś mają, to i CBA łapie jakieś pionki. Taka 3-4RP :-D

      Pozdrawiam!
      EF

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Bolszewicka komisja Bufetowej

wtorek 27/06/2017
0

Lata blogowania nauczyły mnie, że wśród czytających moje teksty są ludzie najróżniejsi, i to najróżniejsi pod każdym względem: są mądrzy i głupi, wykształceni i produkty…


Duda - Waszczykowski, czyli kto ma rację ws. ambasadorów?

czwartek 22/06/2017
0

W maju byłem na kongresie Polska Wielki Projekt. Nie po raz pierwszy zresztą. O – tu dowód, bo ten łysy z wąsami, to ja. ...…


Abonamenciarz – wróg publiczny nr 1 IVRP

piątek 09/06/2017
4

Wróg publiczny to nie hetka pętelka (guglować młodzi, guglować), to instytucja! Bez wroga publicznego (a szczególnie bez takiego z numerem 1) żadna władza funkcjonować nie…


1 Śliwa, czyli i ty (w rok) zostaniesz milionerem!!!

środa 07/06/2017
2

Najpierw retrospekcja (wiem, trudne słowo): 5 lat temu opublikowałem tekst pt Blatforma, czyli układ jednostek, w którym opisałem nowy układ, którego jednostkami były 1 Grad,…


Komunikat agencji PAPA: Media Narodowe uratowane – Memches Filip wrócił!

piątek 02/06/2017
6

01.06. Warszawa (PAPA) - W związku z rozpętaną przez wiadome siły kampanią dezinformacyjną, Agencja oświadcza, że wybitny dziennikarz Memches Filip jest cenionym pracownikiem Polskiego Radia…


Swołocz nasza rodzima

środa 31/05/2017
3

Swołocz, to rosyjskie słowo, ale przez Polaków, jakby to grzecznie ująć – „udomowione”. A udomowione dlatego, ze uznane za nadzwyczaj pożyteczne. Niby tradycyjne i swojskie,…


Komunikat agencji PAPA: prof Jan Hartman w Mediach Narodowych niezmiennie mile widziany!

czwartek 25/05/2017
4

  25.05. Warszawa (PAPA) Jak dowiedziała się Agencja, nieprawdziwa jest rozpowszechniana przez określone ośrodki informacja, jakoby ludowy komisarz mediów, Czabański Krzysztof nakazał tzw. prezesowi Polskiego…


Krótki film o zatorturowaniu. Na śmierć

wtorek 23/05/2017
5

Wczoraj zobaczyłem film, na którym kilku oprawców w milicyjnych (nie poprawiać – policja, to była przed wojną) mundurach zatorturowało na śmierć człowieka. Dokładnie tak: nie…


Kaczyński walkowerem oddaje wybory samorządowe

piątek 19/05/2017
3

Co, nie podoba się tytuł? Bo prawda w oczy (pisowskie) kole? W porządku – ja koncyliacyjny człowiek jestem i zawsze szukam rozwiązań, które zadowoliłyby najbardziej…


Dyplomacja kurczakowo-wołowinowa, czyli Pax Sinica!

niedziela 14/05/2017
2

  Miło mieć rację, zwłaszcza w kwestiach fundamentalnych, a taką jest istnienie bądź nieistnienie znacznej części globu, gdyż tylko taki może być rezultat wojny pomiędzy…