Sklepy ze zdrowiem.


wtorek 09/10/2012
4

Skierowanie na specjalistyczne badanie do prywatnej placówki mającej kontrakt z NFZ:

uprzejma pani informuje, że czas oczekiwania na badanie to 2 tygodnie, a cena – 540 zł.

W ramach ubezpieczenia z NFZ?

Aaaa – to co innego: czas oczekiwania 5 miesięcy.

Czy nie można wcześniej?

Ależ oczywiście! Trzeba tylko zapłacić 180 zł za znieczulenie, a wtedy badanie zostanie wykonane w ciągu 2 miesięcy, bezpłatnie oczywiście.

Znajomy, który robi w biznesie, wyjaśnia, że większość klientów się łamie i płaci, a informacja o kontrakcie z NFZ służy jako wabik.

Teraz czasy takie, że cash is the king, dodaje.

Ale wszyscy – i prywatna placówka i NFZ są zadowoleni: bo NFZ prywatnej placówce klientów nagania, a za wykonanie badania dla większości z nich – nie płaci.

Uroczo brzmią w tym kontekście zapewnienia rządowe, ze po prywatyzacji szpitali nie będzie dwóch kolejek pacjentów: tej z NFZ i tej za kasę - pewnie że nie będzie, bo już są.

Ja mam świetną pamięć (no, niestety) i pamiętam, jak za Gierka były sklepy komercyjne z mięsem i wędlinami.

I tam, można było sobie kupić niedostępne w sklepach dla plebsu szynkę albo nawet polędwicę. Za wielokroć wyższą cenę, niż „urzędowa”.

Były też oczywiście specjalne sklepy i bufety dla partyjnej, rządowej, bezpieczniackiej, milicyjnej, wojskowej klienteli, gdzie ceny  były urzędowe, czyli niskie, a zaopatrzenie – jak dziś, czyli świetne.

A plebs? Plebs stał od świtu w kolejkach, by dostać po paru godzinach kawałek kiełbasy podwawelskiej czy wołowiny z kością.

Tak, wiem, piszę o rzeczach niezrozumiałych, dlatego w ramach instruktażu, polecam kultowe, a za Jaruzelskiego bezwzględnie konfiskowane nagranie  występu kabaretu Tey „Z tyłu sklepu” * (Opole, lato 1980).

Tak samo jest teraz z tzw. służbą zdrowia (nie rozumiem, dlaczego służbą nazywa się maszynkę do robienia kasy):

są specjalne „sklepy ze zdrowiem” dla partyjnej, rządowej, bezpieczniackiej, milicyjnej, wojskowej klienteli, gdzie można sobie towar pod nazwą „usługa zdrowotna” dostać od ręki w ramach ubezpieczenia w NFZ i sklepy dla plebsu, w których stoi się po zdrowie w wielomiesięcznych kolejkach, jak za kawałkiem kiełbasy za Gierka.

Kto jest winien tej sytuacji?

No jak to kto -  przecież napisałem: cash jest winien, bo is the king.

Indagowany o zapaść opieki zdrowotnej (buahahha!) , Bartuś Arłukowiczów, który  jest bystrzak i nawet Big Cwaniak, fachowo udaje, że nie wie, „skąd na to wszystko wziąć pieniądze’?

Od razu przypomina mi się stary dowcip, w którym na podobne pytanie, zadane przez zatroskanego towarzysza sekretarza spotkanej na korytarzu sprzątaczce, pada krótka odpowiedź:

Przestać kraść !

Na co tow. sekretarz, ze smutkiem kiwa głową i odpowiada:

To jest niemożliwe (to znaczy niemożliwe jest przestać, nie kraść).

Przyznają Państwo, że straszny ten PRL był, prawda?

——————————————————————-
http://www.youtube.com/watch?v=bMCuwMyLxvU
http://www.youtube.com/watch?v=yQjYUyWQZq8&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=KP0pQ8zrCyQ&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=8vBtqEjFFB0&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=UY_riMHrjPs&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=_ERd7ZMJK3A&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=FweESNacd98&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=oD_-U3y_ntQ&feature=relmfu


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Ewaryst,
    Ciebie wielu będzie chciało skierowac na badania (bezpłatne!!! i to nie tylko do okulisty!!!), jak nie przestaniesz między wierszami pisać/porównywać PRL do III RP?
    A tak na poważnie, to nie dziw się, że są takie powiązania między NFZ a opisywanymi przez Ciebie placówkami słuzby zdrowia. To w sumie jest zamkniety światek, więc interes się kręci, niczym lody.
    Słowem, obyśmy zdrowi byli, bo wtedy… zobaczymy jeszcze niejedno.
    Paweł Dybicz

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Pawle, rady (starszego ! :-) ) kolegi wypada brać pod uwagę, co też czynię:

    PRL nie ma żadnych analogii z III RP, choćby dlatego, że charakterystyczne dla tamtego okresu tzw. „dojście” gwarantowało dostęp do leczenia LEPSZEGO, a nie leczenia W OGÓLE.

    Wczoraj media doniosły (ech, te media), że Wielkopolskie Centrum Onkologii wstrzymuje przyjmowane pacjentów za wyjątkiem… stanów zagrażających życiu (to już jest , przyznasz, Mrożek).

    Ale to i tak dobrze, bo onkologia w sąsiednim Koninie pacjentów nie przyjmuje już w ogóle – limit NFZ wyczerpany.

    http://www.tvp.pl/poznan/aktualnosci/wstrzymuja-przyjecia-i-operacje-pacjentow/8746173

    Ścisk!

    Ewaryst

       Odpowiedz
    0
    0
    • Ewaryst, jako starszy kolega, po przyjaźni, ostrzegam Cię, Twoja odpowiedź już prawie podlega pod ustawę o zakazie gloryfikowania komunizmu/PRL (choć w Polsce Ludowej typowego komunizmu nie było). Czy przypadkiem nie jesteś kandydatem do stanięcia przed odpowiednim trybunałem?
      Ale nie przejmuj się, będziesz w miłym towarzystwie, bo wpierw przed nim stanę ja. I nie tylko z uwagi na starszeństwo.
      Paweł
      Ps. To kiedy idziemy na piwo powspominać stare, dobre czasy?

         Odpowiedz
      0
      0
  3. potwierdzam trafność porównań; ja ciągle mam złudzenie, ze to PRL, jak idę do przychodni zdrowia. Numerkow nie ma do nikogo (no chyba, ze za pół roku). Jeszcze w zeszłym roku mogłam właściwie z dnia na dzień zapisać się do pulmonologa, a w tym roku już za 6 miesięcy. A i tak niepotrzebnie, bo doktór nie ma komputera, żeby obejrzeć tomograf komputerowy płuc. I wobec tego kieruje mnie do poważnej instytucji, która ma takowy sprzęt (często jednakowoż się zawiesza i nie można tych płuc obejrzeć). Tu zawsze przypomina mi się ginekolog w PRL, który nie mógł przeprowadzić badania, gdyż w gabinecie zabrakło żarówki (i była nie do kupienia – ludzie kradli skąd się dało np z wind). Teraz wprawdzie specjalista ma żarówki, ale nie ma z kolei komputera. Więc wszystko na nic.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× pięć = 45

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Koszmar PiSu - prezydent Zełeński nie jest antyrosyjski!

niedziela 21/04/2019
0

Nie zazdroszczę pisowcom. To znaczy tym wszystkim pisowskim Kujdom i im podobnym pieczeniarzom, zazdroszczę ich astronomicznych apanaży za nic nierobienie, ale po wygraniu wyborów prezydenckich…


Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

sobota 30/03/2019
2

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu. Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich,…


Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje

piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna. No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym…


Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

poniedziałek 18/03/2019
1

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni? Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję…


Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

poniedziałek 25/02/2019
4

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie…


O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
0

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…


Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

niedziela 20/01/2019
3

  W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy…


Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…