Repatriacja po pisowsku, czyli patriotyzm do kwadratu


poniedziałek 17/06/2019
1

Jestem z kresowej rodziny.

Zdziesiątkowanej i zdradą Traktatu Ryskiego, którego prostą konsekwencją były mordy i zsyłki w ramach Akcji Polskiej NKWD (moi krewni poznali i doły śmierci gdzieś na Podolu i uroki Morza Białego, budując SiewDwinŁag k. Mołotowska w obwodzie archangielskim)

i pozostawieniem przez rząd londyński  na rzeź w czasie genocydu na Wołyniu tamtejszych Polaków  (tekst Wołyńskie NIE-ludobójstwo z 2013 roku).

Dlatego nie mam pretensji o utajnienie odnoszącego gigantyczne postępy programu „mieszkanie+”, ani też o kopanie w głębokiej  konspiracji Mierzei, ani o porzucenie cichaczem programu przymusowego przesadzenia Polaków z samochodów normalnych, na takie elektryczne samochodziki na baterie:

jestem dorosły i wiem, że opowiadanie Ciemnemu Ludowi/Suwerenowi (wersja w zależności od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy oficjalny spicz)  bzdetów jest częścią politycznej praktyki każdej (a tak – każdej) grupy biznesowej zwanej partią polityczną.

I dlatego będę do grobowej deski wdzięczny pisowskiej wierchuszce, za rozpoczęcie masowej  repatriacji Polaków ze Wschodu, o której tak czule szczebiotał Andrzej Duda, gdy się o prezydenturę ubiegał.

A idzie ona,  i to pełną parą!

A dokładniej para za parą!

Jak informuje rządowa telewizja (to nie epitet – to fakt), w całym roku 2017 rząd PiSu repatriował do Polski 260 Polaków, czyli jak by nie liczył – 130 par, i to pełnych, bez-ułamkowych.

Podsumować można to piosneczką tak popularnych za młodych lat Prezesa Kaczyńskiego (prezydent Duda i premier Morawiecki wtedy jeszcze małolatami byli, to i się do nich odwoływać nie będziemy) Gitar w Kolorze Czerwonym (no taki był wtedy obowiązujący kod kolorystyczny):

„To był rok, dobry rok.
Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.

Mija dla nas dniem szczęśliwym,
W którym znów jesteśmy razem.”

No co, pisowskie ptysie -  tak (samo) się wtedy propagandę robiło!

Tu oryginał:
https://www.youtube.com/watch?v=pHCCJR8z4lU

Oj tak – cacany ten rok był:
PKB rósł jak na nawozach sztucznych, gospodarka pędziła jak bimbrownicy na słynnym amerykańskim (a tak, amerykańskim) serialu, to i nic dziwnego, że repatriacja ruszyła z kopyta!

A nawet z kopyt dwóch: – ot, dubla w 2018 mamy!

Ponad w 2 razy (słownie: DWA RAZY) tyle repatriantów szczerzy patrioci pisowscy do Ojczyzny sprowadzili!

Telewizja partyjno-rządowa nie kłamie: aż 600 (słownie – SZEŚCIUSET) ich do Matki – Ojczyzny dotarło.

 


260 + 600 = 860 repatriantów w dwa lata – no jak tu Prezesa, Prezydenta i Premiera (kolejność nieprzypadkowa) nie kochać!

***

Co dalej, chciałoby się zapytać?
Może by się i chciało, ale nie chciałby się odpowiedzi usłyszeć, tym bardziej, że już ona padła:

najbardziej syntetycznej odpowiedzi udzielił pisowski minister Chorąży, a po odcedzeniu na sicie da się ona zawrzeć w 2 słowach: „ni (…).” -  a bez odcedzenia „repatrianci w Polsce są niepotrzebni, bo za drodzy są w utrzymaniu i do tego polskiego języka nie znają” – taki szpenio

Troszkę mnie tu pisowscy fani po opublikowaniu tego tekstu poszturchali, ale kiedy ministra premier Morawicki modelowo wręcz  posunął to wszystko stało się jasne:

ty Chorąży masz język za długi – a w oryginale „minister zagalopował się zdecydowanie w niektórych swoich wypowiedziach”.

Czyli przekładając ten eufemizm na ludzką mowę, Chorąży prawdę powiedział, ale za wcześnie, bo przecież sekwencja głosowań wyborczych dopiero przed PiSem.
***

Głosowanie (nie mylić z wyborami) do sejmu i senatu na jesieni – Prezes Kaczyński powiedział jasno, że tu o (jego partii) życie polityczne idzie, toteż spodziewam się kolejnego przyspieszenia i tak już rozpędzonej na maksa akcji repatriacyjnej Polaków z Kazachstanu, bo przecież czymś trzeba będzie te 2-3 punkty procentowe głosujących  zabajerować.

Owszem, PiS ma przewagę druzgocącą, ale w sondażach ma, toteż na wszelki wypadek nie zaszkodzi coś obiecać (nie mylić z obietnicy dotrzymaniem).

Dlatego spuentuję ten tekst propozycją tak popularnej w internetowym świecie sondy.

PiS obieca, że jeśli dalej będzie rządził, to w 2020 roku repatriuje Polaków :

a/ 10 x tyle, co w 2018 roku
b/ 100 x tyle, co w 2018 roku
c/ będzie to liczba poniesiona do kwadratu?

https://naszeblogi.pl/39718-wolynskie-nie-ludobojstwo

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/multikulti-czyli-jak-prezes-kaczynski-podmiane-ludnosci-polski-przyspieszy

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/multikulti-czyli-spanikowany-premier-wyrzuca-z-san-ministra-chorazego

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Pingback: www.viagra.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
1

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…