Reklama Credit Agricole, czyli window dressing.


niedziela 06/11/2011

Credit Agricole, to porządny bank – to znaczy tak samo porządny,  jak każdy inny.

Co to znaczy w przełożeniu na język  potoczny, czyli język, jakim posługują się codziennie miliardy konsumentów na całym świecie?

A to na przykład (cytuję za portalem forsal.pl) :

„Chińczycy nie chcą handlować z zarażonymi bankami.

Bank of China, jeden z największych banków w Chinach, wstrzymał operacje forex i swap z kilkoma bankami z Europy – podaje Reuters, powołując się na anonimowe źródła.

Wśród instytucji, z którymi Bank of China zawiesił handel swapami, znajdują się m.in. francuskie banki, które są szczególnie zaangażowane w greckie obligacje: Societe Generale, Credit Agricole …” *

i dalej 

„Francuskie banki straciły już zaufanie agencji ratingowych –w piątek Moody’s obniżyła ocenę Societe Generale i Credit Agricole…”

Zapyta ktoś (no dobrze – wiem, że nie zapyta, choć gdyby miał odrobinę instynktu samozachowawczego, to zapytać powinien) 

dlaczego obniżyła?

Aaaa – proszę badzo, tym razem za portalem finweb.pl

 „..kryzys występujący w jednym państwie, nie ogranicza się tylko do jego granic. Doskonałym przykładem jest tutaj oczywiście sytuacja Grecji, której toksyczne papiery dłużne w dużej mierze są w posiadaniu m.in. banków francuskich Credit Agricole…”**

Ja nie zwróciłbym uwagi na ten bank i jego ofertę, gdyby nie Juliette Binoche.

Tak, przyznaję – mam do tej aktorki słabość i to wieloletnią, co z jednej strony świadczy o mnie doskonale (że wieloletnią) i fatalnie (że do aktorki).

Cóż, jak powiedział klasyk, nobody is perfect -  nawet Ewaryst, chciałoby się dodać.

Dlatego reklamę Credit Agricole ( tę surrealistyczną, o „stu latach uczciwej pracy”) oglądam, gdy tylko się na nią natknę i muszę przyznać, że Juliette Binoche jest ciągle uroczą kobietą.

I ciągle uśmiecha się prześlicznie. No i ten tembr głosu !

Jeden z oddziałów Credit Agricole mieści się w budynku Europlexu  na rogu Puławskiej i Rakowieckiej, gdzie często bywam.

W oknie oddziału zobaczyłem wielki plakat z Juliette Binoche. O – ten.

Zdjęcie zrobione fatalnie: na pierwszym planie wielka dłoń aktorki, większa, niż jej twarz.

Ale to jeszcze nic.

Na tym paskudnym zdjęciu widać, że Juliette Binoche ma po prostu brzydkie dłonie, zaś stan paznokci świadczy o nerwowym trybie życia, choć manikiurzystka starała się jak mogła.

I tak, jak Credit Agricole był po prostu jednym z tych banków, których ofertę zbywam wzruszeniem ramion, to od tej chwili podpadł mi na maksa.

Za zrobienie rysy na ulubionym (a pięknym) obrazie.

Trzy dni później znów byłem w tym samym miejscu i w oknie bankowego oddziału już nie było tego paskudnego zdjęcia.

Zostało zastąpione przez to:

na którym już nie widać brzydkich dłoni aktorki, a uśmiech pozostał jak to u niej – śliczny.

Ktoś w tym banku najwyraźniej pomyślał – szkoda (dla mnie szkoda), że za późno.

A puenta ? , ktoś zapyta.

Puenta jest następująca:

"Window dressing", nazywane "strojeniem okien" na rynku finansowym, to podciąganie cen akcji lub innych instrumentów finansowych, aby miały jak największą wartość na koniec istotnych okresów rozrachunkowych.

Cóż – ubrać okna, jak widać na przytoczonym przeze mnie przykładzie, też trzeba umieć.

Chińczycy się nie nabrali, ja też nie, a Państwo?

* http://forsal.pl/artykuly/549142,zagraniczne_insty t ucje_i_wielkie_koncerny_uciekaja_od_europejskich_b a nkow.html

** http://finweb.pl/najnowsze/artykuly/988/Swiat-bez- b ankowosci_


Moje najnowsze wpisy

 

Tekst farmaceutyczny: socjalizm w pigułce

sobota 05/06/2021

Najpierw ćwiczonko z wyobraźni: Właściciel firmy zatrudnia managera. I ten manager zamawia import respiratorów, płacąc dostawcy z góry zaliczkę w wysokości 100%. Dostawca ten znany…


Joe Biden opylił nas Putinowi i co tego wynikło

wtorek 25/05/2021

Joe Biden opylił nas Putinowi, biorąc dobry przykład z F.D. Roosevelta, który opylił nas Stalinowi. Bo przecież w Teheranie i Jałcie (Poczdam to już były…


Dokraść Polaków – czyli socjalistyczny Nowy Wał się wtoczył

sobota 15/05/2021

O tym, że nadchodzi Nowy Wał, ostrzegałem 14 marca. 2 miesiące minęły, jak z (ukręconego na grzbiet Polaków) bicza  strzelił, i Nowy Wał nadszedł, a…


Dil nad kasą - czyli pisowcy już nie zajumają 770 miliardów

wtorek 04/05/2021

I nie wierzgać mi tu – nie napisałem, że nie rozkradną, bo tak, jak Ciocia Magdalenka uczyła (a Generałowie Prowadzący pilnowali) od 1989 wszystko było,…


Paradoks Kaczyńskiego

wtorek 27/04/2021

Wielcy ludzie, kiedy już przejdą do historii, pozostawiają po sobie tzw. spuściznę. Spośród całego spektrum możliwych tej spuścizny składników,  pozostawiają czasem po sobie prawa –…


Lichockie kadry PiSu, czyli Kaczyńskiego do wiernot upodobanie

środa 21/04/2021

Sprawa Pospieszalskiego jest, użyjmy znanego Prezesowi Kaczyńskiemu języka stalinowskich elit, odpryskowa, ale to odprysk od bryły nie byle jakiej, bo covidowej, czyli w samej PRL-bis…


Fryzjerzy - zaplute karły reakcji ministra Sobotniego

sobota 10/04/2021

To było 5 lat hitlerowskiej (oczywiście, że hitlerowskiej, nie niemieckiej) okupacji, której kres przynieśli nasi, radzieccy (radzieccy, radzieccy) wyzwoliciele. I to, radzieckie wyzwolenie, nie spotkało…


Andrzej

niedziela 28/03/2021

Jest piękne lato 2018. Trwa Mundial w Rosji, oglądam mecz za meczem, a tu dzwoni do mnie kolega: Ewaryst - jedziemy do Grodna! Niedawno opowiedziałem…


Uwaga, nadchodzi - Nowy Wał!

niedziela 14/03/2021

I bez wierzgania mi tu: że w oryginale jest nie „wał”, a „ład” w najmniejszym stopniu mi nie wadzi, bo, jadąc puentą ze skeczu kabaretu…


Myślozakażenie i adres, który leczy

wtorek 09/03/2021

  Zbiegiem okoliczności, ringierowski Newsweek opublikował artykuł, w którym zasugerował, że oficjalny życiorys premiera Morawieckiego jest (użyję skrótu myślowego) z sempiterny. Dlaczego akurat z sempiterny?…