Przyłębski palił, ale się nie zaciągał :-D


niedziela 05/03/2017
7

Kiedy (po miesiącach milczenia od pierwszego przecieku) dotarło do Publiczności to, co dotarło, pomyślałem sobie, że gdybym podpisał współpracę z SB jak mój rówieśnik Przyłębski, to bym dziś był ambasadorem.
No dureń, dureń ze mnie!

Ale niestety (dla mnie niestety), w teczce z donosami na mojego Ojca (1957-1989 (!) zachowała się notatka porucznika SB Pałczyńskiego, który zaraportował do płk Pietruszki (szefa otwockiej bezpieki), że ja podczas rozmowy w biurze paszportowym zachowywałem się „butnie i arogancko”.

No, jak ktoś, kto w stosunku do przesłuchującego go esbeka zachowuje się arogancko może zostać ambasadorem?
No nie może!

I pewnie w tym PiSie ktoś tę notatkę przeczytał, komu trzeba pokazał i z mojej ambasadorskiej fuchy – nici.

A tak się na nią szykowałem!

—————–

PiS ma z tej całej zadymy dwa wyjścia (nie trzy, bo ja już ambasadorem być nie chcę) i oba doskonałe:

1. pogonić Przyłębskiego, co oznacza utratę kontroli nad dopiero co odzyskanym Trybunałem Konstytucyjnym, a dlaczego – tłumaczyć nie muszę) :-D

2. zamieść sprawę pod dywan (czym się już, jak ich nazwałem – „dziennikarze komercyjnie niepokorni” zajmują), co oznacza kilka rzeczy na raz:

a/ PiS nie ma kandydata na ambasadora w Berlinie, który NIE podpisał kwitu o współpracy z SB

b/ PiS na kluczowe stanowiska mianuje ludzi o prawidłowym przebiegu kariery zawodowej:
|
- Rada Mediów Rządowych: ideowy komunista Czabański (no przecie nie dla kasy się zapisał)
- Akademia Sztuki Wojennej: jeszcze bardziej ideowy, bo z prawdziwej, stalinowskiej rodziny, komunista Targalski
- ministerstwo od opieki nad pasionymi kasą publiczną NGOsami: podrzutek z UW Gliński
itd. itp

Gdyby jednak jakimś cudem tego Przyłębskiego Prezes posunął (no przecież nie, jak go nazwałem „wiernota” Waszczykowski – on w MSZ ma tyle do gadania , co Polak za okupacji),

moja propozycja na zagospodarowanie ambasadora jest następująca:

Przyłębski na szefa IPN!

——————

A teraz siedzę sobie przy filiżance kawy (ja piję kawę z filiżanki) i czekam, kiedy Przyłębski (przed esbekiem określał siebie jako „ateistę i marksistę”) powie, że zgodę na ambasadorowanie PiS wymusiło na nim szantażem, groźbami itp metodami? :-D

Ale to wszystko jest pikuś:

PiS wysunął na strażnika eurożyrandola niejakiego Saryusza-Wolskiego.

Mnie tam ganc pomada, ale czy Prezes jest absolutnie pewien, że ten Saryusz-Wolski niczego w zamierzchłej (i niedawnej) przeszłości nikomu nie podpisał ? :-D


Komentarze 7 Dodaj komentarz

 
  1. Ja zaś dziś przeglądając polskie Internety znalazłem coś takiego, cyt: „Bielan: „Nigdy nie miałem wątpliwości, że Jacek Saryusz-Wolski jest polskim patriotą, który przedkłada interes państwa ponad interes partyjny””. No i spadłem z krzesła i już mi nie było tak śmieszno. Przecież od dawna wiadomo (od 3 dni) że pan Jacek jest patriotą. No ale niech tam, niech grają skoro wybrano ich na aktorów. A tymczasem w PL ZUS ok 1200pln od mikro firm i vat 23% od towarów, a u tych biednych Niemców 19%, no ale skoro nas stać…

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Idą na bezczelnego po bandzie… Można by rzec, że są bliżej końca. Ale sondaże pokazują niestety, że nadal spora ludzi to wszystko „kupuje” w ciemno. Jak długo jeszcze potrwa ta kompromitacja i jakie wywoła skutki? W ZUS-ie już panika, a przecież dopiero od października „wielka zemsta PiS”, czyli obniżka wieku emerytalnego.

    W Grecji można ponoć mieszkania za kilka tysięcy euro mieszkania kupić, domy niewiele drożej. Może trzeba już oszczędzać (byle nie w SKOK-ach!)…

       Odpowiedz
    1
    0
  3. @kibic sportowy
    mój tekst jest o skandalu, jakim jest wysłanie na ambasadora gostka z esbecką lojalką w CV
    Jak będę chciał coś o ZUSie czy Grecji napisać to napiszę, ale teraz jest o kapusiach.
    Coś w tym temacie? Bo frustracje to można wyładowywać na demonstracjach – ostatnio frekwencja mikroskopijna, to pomoc by się przydała :-D

       Odpowiedz
    0
    0
  4. @Piotr
    i dlatego ja czniam i Donka i Jacka :-D

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Wiem, o czym jest Pański tekst. Ale to się wszystko razem składa do kupy. Takich „misiewiczów” jest wszędzie pełno, z przeszłością i CV, o której Pan wspomina. A ilu jest takich, co to z wiatrem poglądy zmieniają. Widać to m.in. w życiu publicznym, mediach itd. Byle do przodu i byle kasa się zgadzała.

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − 2 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Multikulti+ czyli spanikowany premier wyrzuca z sań ministra Chorążego

poniedziałek 17/09/2018
0

Nie wiem, czy minister Chorąży w momencie wywalania go z fuchy załkał „za co?!” i w odpowiedzi usłyszał kultowe „za jajco!”, ale faktem jest, że…


Jak minister Szczerski od Australii żyletkowce kupował

wtorek 21/08/2018
0

Różni nienawistnicy (sam znam jednego - imię dziwne takie ma), robią sobie ze Szczerskiego jaja, że kupić chciał 3 żyletkowce, ale trzeci Australijczycy zatopili jako…


Maksymilian Kolbe - mój święty romantyczny (2018)

wtorek 14/08/2018
0

17 lutego 2011, na swoim blogu na portalu Salon24.pl opublikowałem tekst poświęcony rocznicy drugiego (i tragicznego w skutkach) aresztowania o. Maksymiliana Kolbe, zatytułowany „Maksymilian Kolbe…


Nie płacz Błaszczak, bo tu miejsca brak, na twe babskie łzy!

poniedziałek 13/08/2018
0

Buuu....Budyń mnie do piaskownicy nie wpusca i jesce psezywa...buuu.... :-( :-( :-( użala się Błaszczak po mediach i współczucia od Publiczności oczekuje. Ja najmocniej przepraszam,…


Grodno, cmentarz wyklęty

niedziela 05/08/2018
3

Ludzie mają różne pasje, które im umilają życie doczesne: są wędkarze, fani motoryzacji, tańca czy śpiewu. Są i kolekcjonerzy, do których i ja się zaliczam.…


Ciszej nad tą urną! (terefererendalną)

niedziela 29/07/2018
0

Każdy człowiek ciche ma marzenia, więc marzeń tych spełnienia życzenia składam wam... śpiewał wiele lat temu Andrzej Rosiewicz. Skoro każdy ma, to i babcia... pardon…


Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci

wtorek 10/07/2018
4

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty. Byliśmy…


Cud, czyli jak Prezes Kaczyński mowę odzyskał

piątek 29/06/2018
1

Medycyna, jak wiadomo każdemu, kto miał nieszczęście mieć z nią do czynienia nie jest, (użyjmy eufemizmu) wolną od mankamentów. Najpoważniejszym z nich są tzw. skutki…


Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…


Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…