Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!


niedziela 23/12/2018

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej „bonifikatowej” sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to należą się spec-podziękowania przewodniczącemu całej Platformy Schetynie, bo to on tym z Warszawy kazał tę żabę przełknąć.

To lokalne, warszawskie łykanie miało wymiar symboliczny, bo we czwartek dokonało się coś więcej:

równie symboliczne podkulenie ogona przez ferajnę zwaną (przez samych siebie) klasą polityczną, wobec groźby buntu Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja w zależności od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy też oficjalny, partyjny spicz).

Łykający wprawdzie coś tam mamrotał, że bonifikaty nigdy nie były częścią programu KO i że to był wniosek radnych PIS, co nie zmienia faktu, że przewodniczący Schetyna skutecznie mu wytłumaczył, by już nigdy przed szereg (partyjny) nie wychodził.

Odpowiedź na pytanie dlaczego przewodniczący Schetyna wydal komendę: łykać! jest prosta, jak ta, której udzieliłem p. Wielowieyskiej, gaworzącej, że „Numer, jaki PO w Warszawie wycięła z bonifikatami 60 proc. przy przekształceniu nieruchomości, jest klasycznym oszustwem wyborczym.” , a brzmi ona tak:

Nie, to coś znacznie, ale to znacznie gorszego: Trzaskowski_ tym numerem podał rękę PiSowi, które zaczęło już grzęznąć w bagienku. A Platforma zafundowała PiSowi całkiem przyzwoity wynik w wyborach do EP i parlamentarnych, bo Kurski to grzeje i będzie grzał.

***

Kamera, a przed nią stoją obok siebie: nawrócony bankster PiSu (tak go prawie  3 lata temu nazwałem) i minister o nazwisku nomen omen Tchórzewski.

I łykają żabę znacznie większą, niż ta platformiarska, i w dodatku żabę elektryczną.

Po Tchórzewskim od razu widać, że niewprawiony, za to Premier, na ostrygach szkolony, łyka gładko nie przerywając tej swojej paplaniny.

Obaj obiecują, że ceny prądu od 1 stycznia nie wzrosną i to ani dla mnie (i dla Pani, i da Pana) i nawet dla tych wstrętnych przedsiębiorców też nie.

Na oczach całej Polski obiecują.

Deklaracja o tyle dziwna, że już kilka miesięcy temu, tzw. spółki energetyczne, zarządzane przez pisowskich nominatów (taka prawda: i nominatów, i pisowskich) wysłały Urzędowi od Energii do zatwierdzenia nowe taryfy = podwyżki cen.

Jak napisałem 5 grudnia:

„PiS ostrym kursem idzie na oddanie władzy na jesieni 2019, bo kilkudziesięcio procentowej podwyżki cen prądu (i w konsekwencji wszelkich dóbr i usług) nie wytrzyma żaden elektorat, a już z pewnością nie wytrzyma ten „miękki”, co to na 500+ poleciał.” – a tu cud!

Podwyżek nie będzie!

Ba! Nawet na tę okoliczność PiS spec-posiedzenie sejmu w samym środku poselskiego i senatorskiego długiego weekendu na 28 grudnia zwołuje, by stosowną ustawę w trybie ambasadorskim, czyli inaczej a la Aznari uchwalić.

A TW Prezydent (Trafnie Wybrany) zadeklarował, że podpisze tę ustawę, choć jej jeszcze nie widział.

Wot maładiec!

Jako człowiek przytomny (no niestety) zauważyłem co następuje:

PiS miało 3 (słownie TRZY) lata by się na ten wysmażony przez Kopaczową bardak przygotować, rzekomo „pełne szuflady ustaw” , a teraz, z gaciami pełnymi ze strachu o podwójne wybory 2019, że Ciemny Lud przy Wigilijnych stołach będzie się wk… obłąkanymi cenami prądu, zwołuje nadzwyczajne posiedzenie sejmu.

***

Pytanie co łączy obie opisane przeze mnie sytuacje?

Dlaczego i prezydent Warszawy, i premier Polski nagle przypływu empatii doświadczyli?

A to, że za 5 miesięcy mamy wyborczą uwerturę w postaci glosowania na europasożytów, a za miesięcy 10 walkę na śmierć i życie o to, kto będzie nas – pardon maj polisz – dmuchał przez następne 4 lata, zakończone za miesięcy 15 wyborami na TW Prezydenta.

I dlatego, jeśli nie chcemy – a, zacytuję klasyka: zapierdalać za miskę ryżu - żądajmy wyborów co roku!

Bo inaczej nas ci absolwenci elitarnej szkoły Cioci Magdalenki w chłopów pańszczyźnianych obrócą.

http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/nawrocony-bankster-pisu-likwiduje-ofe


Moje najnowsze wpisy

 

Postchanuka, czyli Wigilia covidowa i wklęsłoziemca Kaczyński

poniedziałek 03/01/2022

Z okazji Postchanuki pod choinkę Polacy dostali prezent. Jak to bywa w zimowo-świątecznym (to nie eufemizm – to nowomowa) okresie. Prezent bezcenny, bo od samego…


Języczek Mejza, czyli 100% PiSu w PiSie

poniedziałek 29/11/2021

Nie mam cienia pretensji do Pana Mejzy. Co więcej - nie mam nawet pretensji tego cienia najmniejszego kawałeczka. Jestem wręcz oburzony nagonką, rozpętaną na niego…


Mamy covidową pieredyszkę, bo Jarosław obawia się otwarcia drugiego frontu

piątek 12/11/2021

Covidowy trup ściele się już nie tylko gęsto, ale wręcz warstwowo. Każdy z cudem ocalałych z, cytuję: zarazy (to nie ja – to Jarosław), a…


Czy minister Dworczyk zapalił znicze na grobach wiernych ludzi honoru z Waffen SS?

poniedziałek 01/11/2021

Jako smakosz pisowskiej polityki jestem zniesmaczony i to bardzo. A zniesmaczyła mnie tsunamiczna fala hejtu, jaka uderzyła w pisowskiego ministra Dworczyka Michała, po opublikowaniu kolejnych…


Warto posłuchać – o sprzedaży Amerykanom archiwum gen. Kiszczaka

piątek 29/10/2021

4 luty 2019. Oglądam sobie program Pospieszalskiego, nie wiedząc jeszcze, że za sprawą Joanny od Palca, 2 lata później i program, i Pospieszalski zostaną z…


Pisze Borowski do Dworczyka, czyli „swój do swego po nasze”

środa 06/10/2021

Gdy okazało się, że Dworczykowa skrzynka mejlowa cieknie, jak nie przymierzając, granica z Białorusią, rządowi pijarowcy wypichcili ściągawkę pt. nie będziemy komentować owocu pracy ruskich…


Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…