Polskie Radio bez prezeski …i mimo to nadal nadaje!


niedziela 19/02/2017
4

Najpierw ustalmy fakty:

fakt nr 1 – żadne Media Narodowe nie istnieją.

To znaczy nie istnieją na razie, bo słychać, że narodowcy zamierzają jakieś media narodowe utworzyć, a skoro zamierzają, to prędzej czy później utworzą.

Fakt nr 2 – żadne Media Publiczne nie istnieją, chyba, że chodzi Państwu o media za przeproszeniem publiczne, przy czym „publiczne” oznacza to, czego Państwo się domyślacie.

Co zatem istnieje?

No jak to co: istniały, istnieją (i istnieć zawsze będą) Media RZĄDOWE i od razu od siebie dodam, że bardzo dobrze, że rządowe, bo za wszystko, co z tymi rządowymi mediami związane odpowiada rząd.
W tym przypadku – rząd PiSu (nie piszę, że Beaty Szydło, bo wszyscy wiemy, jak jest i nie ma co udawać, że jest inaczej, bo idiotów z siebie robić nie będziemy).

Skoro fakty już ustalone, przejdziemy do bieżączki, czyli tzw. jaj (nie piszę skandalu, bo skandale to dopiero przed nami) związanych z dymisją dopiero co wybranej ponownie na prezeskę Polskiego Radio Stanisławczyk Barbary.

Choć oficjalnie nie znamy powodów tej dymisji, to i tak wiadomo (wszak ustaliliśmy, że idiotami nie jesteśmy), iż powodem jest wybranie prezesce Stanisławczyk przez Radę Mediów Rządowych (jestem konsekwentny więc nie wierzgać mi tu – rządowych) na nabludatielia (co brzmi dobrze, ale znaczy dużo, dużo gorzej) Staniszewskiego Mariusza.

Bo „być prezeską sesibą” (nie poprawiać – sesibą) ale z nabludatieliem za plecami to już niekoniecznie.

To i Stanisławczyk Barbara wzięła torebkę i sobie poszła.
I teraz rząd PiSu (nie Beaty Szydło – to już sobie ustaliliśmy) ma problemik:

- bo albo się skompromitowała Rada Mediów Rządowych, mianując na nabludatielia Mariusza Staniszewskiego, którego kompetencje można streścić cytatem „ja wam zawsze wszystko wyśpiewam”

- albo ta sama rada skompromitowała się wyborem na prezeskę Barbary Stanisławczyk, której głównym osiągnięciem było pozbycie się z zarządu Polskiego Radia kompetentnego wiceprezesa Marcina Palade, który ma wielką wadę – nie jest z PiSu i do tego nie zachwyca się obcmokiwaniem pisowskich notabli z neobanderowcami.

Inna sprawa, że w tej Radzie Mediów Rządowych tuzy takie, że uuuch!

Posłanka Kruk znana jest z tego, że lubi wypić (taka prawda – znana z tego jest, a jak ktoś ma krótką pamięć, to guglować) i jest inteligentna.
Posłanka Lichocka znana jest z tego, że lubi zjeść (wystarczy zdjęcia z ostatnich kilku lat porównać) i jest równie inteligentna.

Zaś prezes Czabański znany jest z nabytego w kuźni kadr 3i 4 RP, matuszce PZPR doświadczenia w zarządzaniu zasobami ludzkimi, co widać na omawianym przykładzie.

Co będzie dalej?

Dalej będzie jeszcze weselej, bo mały prezes (Czabański) obiecał Prezesowi (Temu Prezesowi), że przy pomocy urzędów skarbowych wyegzekwuje nowy abonament, dzięki czemu media rządowe będą lepsze (to znaczy jeszcze lepsze).

Do wyborów samorządowych nieco ponad 1,5 roku, trzymam więc kciuki, żeby wprowadzili ten abonament jakieś 3 miesiące przed wyborami, bo wtedy to będzie taka jazda, że kondycja mediów rządowych będzie Tego Prezesa (nie Czabańskiego) obchodziła najmniej.

No to teraz ten abonament, pliiiz!

 


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. wszystko jedno kogo wybiorą – trochę szkoda kasy na konkurs, powinni wyznaczać, tak jak Cz. obiecał.

       Odpowiedz
    0
    0
    • @222
      ależ oczywiście, że powinni „wyznaczać”! Najlepiej losowo! :-D

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Częściej mi się nie podoba, a dzisiaj mi się podoba. To dobrze.Piszcie, Fedorowicz, piszcie, wiecie, tylko ekonomii nie ruszajcie tego no i brawo za dzisiaj.

       Odpowiedz
    0
    0
    • per „wy” to pan może się zwracać do swoich towarzyszy, ewentualnie do odbicia w lustrze.

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć − 2 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…


Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…


Nie czas żałować Karnowskich, gdy płoną wysypiska!

poniedziałek 04/06/2018
2

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo, ale płonące wysypiska śmieci usiłują zniknąć z telewizji za przeproszeniem publicznej. W sumie słusznie, bo „po co Babcię denerwować –…


Biznes na śmieciach będzie robiony, czyli paaaaaliiiiii sięęęęę!!!!

wtorek 29/05/2018
2

...słychać jak 4RP długa i szeroka, a może i głęboka, bo jeszcze chwila i w 3d... będziemy po raz kolejny zrobieni. Składowiska śmieci się palą…


Ustawa 447 podpisana – czyli „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”

piątek 11/05/2018
0

„Ja bym nie przywiązywał do tego (ustawy 447) zbyt dużej wagi” - powiedział Jacek Czaputowicz, chwilowo minister spraw zagranicznych 3RP (bo z tą RP nr…


Pomnik katyński w Jersey City, czyli jankesi jak sowieci

czwartek 03/05/2018
0

Powoli, ale jednak, z internetowej niszy do rządowych mediów przebiła się informacja tak straszna, że nic, tylko w (jankeską) mordę lać i patrzeć, czy równo…


Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?

środa 25/04/2018
0

Tak wygląda szatan: Twój profil Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią. Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego…


Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej

sobota 21/04/2018
2

Na tym zdjęciu są panowie Jurkiewicz i Świrski. Ale na tym zdjęciu nie ma już pana Kolka. Cóż – normalka: najsłynniejszym zdjęciem, na którym kogoś…


Pagon Gowin proponuje głosowanie (pro)rodzinne

wtorek 17/04/2018
3

Wygłoszona przez Pagona najpoważniej (bo na konwencji Prawa i Sprawiedliwości), w przytomności (nie tylko archaizm) nie tylko samego (bo w asyście premiera Morawieckiego, b. premier…


Jak prezes Kaczyński do prawdy o Smoleńsku nie doszedł – i nie dojdzie

czwartek 12/04/2018
0

Prawda o Smoleńsku dzieli się na taką, do której dochodzić nie potrzeba, bo jest ona oczywista - i na taką, do której dochodzić nie ma…