Polska specjalność – jednoosobowa mafia


czwartek 29/06/2017
0

Ach, ta globalizacja i specjalizacja. Poszczególne państwa, nawet te oficjalnie zaprzyjaźnione, prześcigają się w wyszukiwaniu dla siebie specjalizacji, dzięki której mogłyby uzyskiwać tzw. przewagę konkurencyjną.

Na przykład przewagą konkurencyjną takich Chin jest kopiowanie na rympał wszystkiego, co najlepsze i produkowanie kopii samemu, a przewagą Polski było do tej pory kopiowanie na rympał wszystkiego, co najgorsze, na przykład reform emerytalnych czy służby zdrowia.

I nagle – siurpryza!

Według opinii biegłych, przygotowanej przez znaną międzynarodową firmę audytorską Ernst&Young, Marcin P., prezes wartego 700 milionów wałka o nazwie Amber Gold działał sam i najprawdopodobniej nie miał mocodawców i nikt nie wsparł pieniędzmi jego biznesu.

Ani politycy, ani urzędnicy, ani nawet, pomocne zwykle, służby.

To cenna opinia i nie mam na myśli kwoty, jaką spece z Ernst&Young zainkasowali za jej sporządzenie – mam na myśli zupełnie co innego:

teraz, niezależna prokuratura i niezawisły sąd będą mogły spokojnie przyjąć, że jedynym (ewentualnie) winnym tego szwindla jest Marcin P., co dla każdego logicznie myślącego człowieka (dla mnie na przykład) wyklucza oskarżenie go o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, gdyż twór o nazwie „jednoosobowa grupa” nie istnieje.

Co innego – jednoosobowa mafia, ale o tym za chwilę.

Dzięki opinii speców z Ernst&Young Marcin P. dostanie jakieś 2, no – 3 lata w zawieszeniu albo i nie.

I wszystko będzie, używając języka dzisiejszych elit – git.

Gdyby tę jednoosobową mafię prokuratura odkryła w sposób niezależny, a sąd klepnął w sposób niezawisły, bez podkładki w postaci ekspertyzy Ernst&Young, też by się nic złego nie stało, ale wtedy załatwienie tej sprawy mogłoby stwarzać wrażenie metody, za przeproszeniem, na chama, a to zawsze mniej elegancko wygląda.

Co ciekawe, firma Ernst&Young została założona w 1894 roku w…. Chicago.

Proszę sobie tylko wyobrazić, że w latach prohibicji, Ernst&Young, wydaje opinię, iż jedynym odpowiedzialnym za cały system przemytu gorzały z Kanady i jej dystrybucji w nielegalnych lokalach jest jakiś John S. (OK ,niech będzie John Smith).

Co byłoby skutkiem takiej opinii? No jak to co – USA miałyby dziś zupełnie inne elity:

Alfonso Capone byłby pewnie przez kilka kadencji burmistrzem Chicago, jego synowie – kongresmanami, a dziś, prezydentem USA byłby jego wnuk, Barack Capone.

No, ale w USA takie numery (jak w Polsce) nie przechodzą.

Czy jest jakiś optymistyczny wniosek wypływający z tej całej, przepraszam za literackie określenie – komedii?

Ależ oczywiście, że tak!

Przecież audytorzy z Ernst&Young mogli stwierdzić, że wart 700 milionów przekręt zorganizował się zupełnie sam – bez udziału kogokolwiek, nawet Marcina P.

Skąd wiem, że mogli?

Jak to skąd: „a kto bogatemu zabroni?!”

Zresztą, przecież żyjemy w wolnym kraju, w którym wolno wszystko, o wykryciu takiego drobiazgu, jak jednoosobowa mafia nie wspominając.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rmf-fm-nikt-nie-pomagal-marcinowi-p-w-uruchomieniu-amber-gold/cqn6j (link is external)

***
Ten tekst opublikowałem 11-01-2014, w serii kilku innych poświęconych aferze Amber Gold.

W odróżnieniu od znakomitej większości komentatorów zupełnie mnie nie interesuje, czy w trakcie prac komisji śledczej okaże się, że Donald Tusk był świadom istoty tego przewału, bo nie jestem idiotą i jest dla mnie oczywistym, że był.

Za to fascynuje mnie przytoczona opinia renomowanej firmy audytorskiej, a  ponieważ nie usłyszałem, żeby komisja śledcza była zainteresowana zbadaniem fenomenu jednoosobowej mafii, mam dwa pytania, ktore pozwalam sobie publicznie postawić:

1. czy firma audytorska E&Y przeprowadza audyty/zarabia w szeroko rozumianym sektorze publicznym (nie tylko na zlecenie prokuratury) ?
2. jeśli tak, to ile na tych zleceniach od czasu objęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość zarobiła?

* http://www.blogmedia24.pl/node/66115


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 6 = trzydzieści sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Boże błogosław fundację Rudermanów!

czwartek 22/02/2018
2

Na wstępie chciałbym z całego serca podziękować żydowskiej, amerykańskiej fundacji Rudermanów! Za co? A, to wymaga od Czytelników odrobiny cierpliwości, a dokładniej – przeczytania tego…


Netanjahu wzywa do siebie środkowoeuropejskich wasali

środa 21/02/2018
0

Co, że „fejk nius”? Ja najmocniej przepraszam, ale fejk nius to jest wtedy, gdy Ciemnemu Ludowi kamanda z Nowogrodzkiej miesiącami nawija makaron na uszy, jaka…


Spadły maski – i wypadły kneble

środa 07/02/2018
4

Nic już nie będzie tak jak było – nic. Po brutalnej agresji Izraela na Polskę nie będzie fikcji strategicznego sojuszu, a jej miejsce zajmie totalna…


Pani minister klaszcze...

czwartek 01/02/2018
1

Tak, wiem, w oryginale jest „Pani minister tańczy”, ale ten film nakręcili za sanacji, zaś sanacja, jak wiadomo, Polskę przetańcowała, a nie przeklaskała. Owszem, dziś…


Strategiczny sojusz Polski z Izraelem dopiero kwitnie, ale jak zaowocuje...

poniedziałek 29/01/2018
2

To jest jednak tak niesprawiedliwe, że mi tego nadętego pod Publikę do granic możliwości mocarstwowego, pisowskiego balona narracyjnego troszkę żal, bo bałagan (z jidysz, z…


Kiedy korytarze humanitarne dla polskiej klasy politycznej?

wtorek 23/01/2018
0

W dzisiejszym, nowoczesnym świecie wielkie (i pewne) pieniądze robi się na handlu energią, bronią, narkotykami i ludźmi. Pewne dlatego, że ten handel odbywa się przy…


NIE MA ŚWIĘTYCH KRÓW - SĄ TYLKO ŚWIĘTE KOGUTY!

sobota 20/01/2018
4

    W mediach giewałt! Senator Kogut zamiast, jak chce ziobrowa prokuratura, siedzieć w areszcie śledczym będzie dalej zasiadał w senatorskim fotelu! A ja, szczerze…


Dekonstrukcja rządu, czyli kto widział Prezesa Kaczyńskiego?

wtorek 09/01/2018
3

Tu rozpierducha na 24 fajerki, walenie Suwerena w rogi (co ma o tyle sens, że Suweren to dla rządzących przeznaczone do strzyżenia barany), a Demiurg…


Kupa królów, czyli jak laptop pokazywał, to płakał

piątek 05/01/2018
0

Najpierw była wielka akcja mrugania okiem do Publiczności, której rozmach można by porównać tylko z zapowiedzią tzw. rekonstrukcji rządu: Uwaga, uwaga! Nadchodzi! Wielki serial, jakiego…


Kościół zbiorowych samobójców, czyli pasterkowa agitka abpa Gądeckiego

czwartek 28/12/2017
0

Stanisław Gądecki (przydział służbowy arcybiskup) oznajmił na celebrowanej przez siebie w poznańskiej katedrze Pasterce, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym…