Pojednanie mózgu z pralką


poniedziałek 11/04/2016
0

… nie jest możliwe, z tej prostej przyczyny, że skończyłoby się to fatalnie dla mózgu, który jest strukturą delikatną i chamskiej obróbki nieznoszącą.

I dlatego wszelkie fałszywie brzmiące nawijki o rzekomej jedności, jaka wtedy rzekomo była i teraz rzekomo znów potrzebnej są bez sensu z jednej prostej przyczyny:

Polska była, jest i będzie podzielona – na stałe.

I żadnego pojednania nie będzie – będzie wygrana jednej ze stron i to wygrana totalna – zupełnie jak po 1945, co zapewnia w najbliższej przyszłości dużo rozrywki i to w wersji hard, przy której MMA to takie taplanie się toplesek w kisielu będzie.

Prawie 2 lata temu napisałem na GazetoPolskim portalu (zanim mnie stamtąd wywalili) tak:

„…komisja smoleńska:

bo to, że wybuch był, jest dzięki tej komisji dla każdego przyzwoitego człowieka oczywiste – bo fizyka jest jedna i nieoszukiwalna. Materiały się odkształcają w ten sam sposób czy to podczas wybuchu na Saharze, Alasce czy Kamczatce.

Inna sprawa, że wcale nie Rosjanie musieli za tym wybuchem stać, tak jak nie brytole musieli Sikorskiego sprzątnąć. LK wszedł w paradę ze swoją koncepcją sojuszu państw środkowoeuropejskich wszystkim możnym tego świata + naszym bandytom.

Ale tego się nie dowiemy nawet za 100 lat, bo jankesi swoich zdjęć satelitarnych ze Smoleńska NIGDY nie ujawnią.”

Wnioski są następujące i każdy z innej kategorii;

1. Polscy luminarze nauk ścisłych i technicznych uznali, że od walnięcia w drzewko i w błoto samolot rozpada się na tysiące kawałeczków, rozrzuconych na przestrzeni kilometra, czyli – wzorem klasyka – stwierdzili Paris vaut bien une messe, co się na nasze tłumaczy kasa Misiu, kasa! (klasyk inny, ale pasuje) i teraz mogą mieć kłopot, bo koryto się przechyliło, kto inny doń ziarno sypie i granty rozdziela, o czym boleśnie Janda się przekonała, skazana okrutnie na prowadzenie własnego biznesu za własne pieniądze, co jest niesprawiedliwością krzyczącą.

I histeryzującą.

2. Jeśli jankesi zdjęcia smoleńskiego lotniska po 10 kwietnia tzw. stronie polskiej przekazali i Mój Rówieśnik (i kolega z NZSu) je – użyjmy pasującego tu języka kryminalistów – skitrał, to już nie ma przeproś – czeka nas rzeź winiątek* a jeśli to jednak bulszit – to sytuacja będzie się kisiła, jak się teraz kisi.

3. Jeśli zaś jankesi te zdjęcia zdecydują się ujawnić (bo je mają, jak zdjęcia wszystkich rosyjskich lotnisk, szczególnie tych „nieczynnych”), to będzie znaczyło tylko tyle, że dalej nie wiadomo „kto”, ale wiadomo, że mamy iść na wojnę z ruskimi.

Czyli nadchodzą czasy ciekawe, co każdemu, kto zna to chińskie powiedzenie powinno dać do myślenia (wiem – jestem wymagający).

No, to miłego poniedziałku!

–————-

http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/sorry-lemingi-nadchodzi-rzez-winiatek


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


2 − = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
1

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
3

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
2

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…