Pogrzeb Inki i Zagończyka, czyli kiedy Bierut won z Powązek?


wtorek 30/08/2016
5

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie jest według mnie najważniejsze słowo, to odpowiem, że równowaga.
Tak w skali mikro, mini, jak i makro, a nawet giga.

W skali mikro, utrata równowagi może skutkować złamaniem ręki albo nogi i w konsekwencji miesiącami wyjętymi z normalnego życia.

Tocząca się w Syrii wojna zastępcza, to przykład utraty równowagi w skali makro, bo USA tak się przyzwyczaiły do świata jednobiegunowego z jednym tylko supermocarstwem, że zapomniały, iż „kot, co jednej dziury pilnował, z głodu zdechł” i teraz mają nagle? wyrosłe na równorzędnego rywala Chiny i na dokładkę Rosję, która wbrew – pardon – słodkiemu pierdzeniu naszych? „analityków” jest ciągle geostrategicznie sprawna, co pokazuje właśnie tworząc wydawałoby się niemożliwą do skonstruowania oś Turcja-Iran-Rosja.

Krótko mówiąc, brak równowagi powoduje tylko kłopoty (eufemizm).

————————–

To teraz wracamy na nasze podwórko:

wczoraj w Gdańsku odbył się uroczysty pogrzeb Inki i Zagończyka.
Byłem na kwietniowym pogrzebie Łupaszki i porównując przemówienia prezydenta Dudy widzę w tym wczorajszym istotną różnicę:

padło wyraźnie i kilkakrotnie „wyklęte” przez kontrahentów z Magdalenki czy innego Ubowa słowo zdrada.
I dobrze, że padło, tyle, że to słowo przechyliło (wreszcie) szalę i teraz nie da się już udawać, że białe jest czarne, a czarne jest białe.

Skoro zatem z udziałem najwyższych władz państwowych (a nawet, że użyję tyleż prawdziwego, co zaczerpniętego z tzw. minionej epoki określenia – partyjnych i państwowych), pochowani zostali Inka i Zagończyk, to jest absolutnie niezbędnym dla przywrócenia równowagi (o zwykłej przyzwoitości nie wspomnę) usunięcie z eksponowanych miejsc na cmentarzach Bolesława Bieruta – agenta NKWD, zdrajcy, mordercy wielokrotnego, który także w przypadku Inki z prawa łaski nie skorzystał, co jest o tyle logiczne, ze Inka tego zdrajcy i agenta NKWD o łaskę wcale nie prosiła – i jego równie zbrodniczych i zdradzieckich towarzyszy.

Bo jeśli ma być tak, że wyciągnięci z dołóśmierci i niepamięci przez wspaniały zespół prof. Szwagrzyka bohaterowie mają być traktowani serio a nie na niby, to ich oprawcy, kaci, zdrajcy, agenci (a już szczególnie ober-zdrajcy, ober-kaci, ober- agenci i ober-oprawcy) – muszą być z tych swoich panteonów wykopani.

No to w takim razie konkret:

Panie Prezydencie – kiedy Bierut won z Powązek?


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. NIe śmią ruszyć Bieruta z Powązek, zakład ? Właśnie dla równowagi. Dlaczego , bo tego panstwa nie ma. Polecam „Fantomowe ciało króla” dr. Jana Sowy, zrozumie Pan dlaczego nie ma.

       Odpowiedz
    2
    0
  2. Akurat usuwania nikogo z eksponowanych alejek się nie spodziewam, ale stosownych zmian na tabliczkach z opisem zasług, jak najbardziej

       Odpowiedz
    2
    0
    • @Mario
      nie będzie żadnych nowych tabliczek – palcem ich nie tkną, bo – jadąc Jaruzelskim – „pospadają aureole”.

         Odpowiedz
      2
      0
  3. PrawdziwyIPN istnieje i zawsze pewnie można tam siegnąć, jeśli będzie trzeba. Tu jest pies pogrzebany.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 − pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci

wtorek 10/07/2018
5

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty. Byliśmy…


Cud, czyli jak Prezes Kaczyński mowę odzyskał

piątek 29/06/2018
1

Medycyna, jak wiadomo każdemu, kto miał nieszczęście mieć z nią do czynienia nie jest, (użyjmy eufemizmu) wolną od mankamentów. Najpoważniejszym z nich są tzw. skutki…


Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…


Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…


Nie czas żałować Karnowskich, gdy płoną wysypiska!

poniedziałek 04/06/2018
2

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo, ale płonące wysypiska śmieci usiłują zniknąć z telewizji za przeproszeniem publicznej. W sumie słusznie, bo „po co Babcię denerwować –…


Biznes na śmieciach będzie robiony, czyli paaaaaliiiiii sięęęęę!!!!

wtorek 29/05/2018
2

...słychać jak 4RP długa i szeroka, a może i głęboka, bo jeszcze chwila i w 3d... będziemy po raz kolejny zrobieni. Składowiska śmieci się palą…


Ustawa 447 podpisana – czyli „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”

piątek 11/05/2018
0

„Ja bym nie przywiązywał do tego (ustawy 447) zbyt dużej wagi” - powiedział Jacek Czaputowicz, chwilowo minister spraw zagranicznych 3RP (bo z tą RP nr…


Pomnik katyński w Jersey City, czyli jankesi jak sowieci

czwartek 03/05/2018
0

Powoli, ale jednak, z internetowej niszy do rządowych mediów przebiła się informacja tak straszna, że nic, tylko w (jankeską) mordę lać i patrzeć, czy równo…


Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?

środa 25/04/2018
2

Tak wygląda szatan: Twój profil Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią. Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego…


Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej

sobota 21/04/2018
2

Na tym zdjęciu są panowie Jurkiewicz i Świrski. Ale na tym zdjęciu nie ma już pana Kolka. Cóż – normalka: najsłynniejszym zdjęciem, na którym kogoś…