Po co prezydentowi i premierowi bojkot Mundialu w Rosji?


poniedziałek 19/03/2018
1

W Londynie otruli szpiega.
Ruskiego, który zamienił Moskwę na Londyn i ruble na funty, czyli się, jak to mówią, przewerbował.

I teraz, w Warszawie, trwa wyścig o to, kto najlepiej wypełni zobowiązania sojusznicze wobec Albionu.

Mnie się od razu przypomina 1939 i wypełnienie sojuszniczych zobowiązań wobec Polski przez tenże Albion, co się skończyło dla milionów Polaków śmiercią, poniewierką, okaleczeniem, wygnaniem i utratą połowy Ojczyzny, ale moja pamięć się nie liczy, bo teraz liczą się tacy, co pamiętają tylko przekazy dnia i imię kota Prezesa, a mnie taka pamięć się nie podoba i już.

I w ramach tego wyścigu do lordowskiej laski (no co, lordowie mają laski – to ich atrybut taki), pan Paweł Soloch (tu na zdjęciu)

zapytany na portalu Karnowskich o bojkot Mundialu odpowiedział z rozbrajającą szczerością:

„taką możliwość można rozpatrzyć.”

Ktoś powie – ten facet na zdjęciu to jakiś (użyjmy terminologii blacharskiej) dekiel !

I to jest proszę Państwa najczęściej popełniany i fatalny w skutkach błąd: ocenianie człowieka na podstawie jego powierzchowności.

Bo ten pan na zdjęciu, to posunął z ministerialnego stołka samego Antoniego Macierewicza, a to znaczy, że nie może być żaden (tym razem posłużmy się przedwojenną gwarą warszawską) lebiega.

A przynajmniej mieć musi baaaardzo fachowych doradców, co też się w tym interesie liczy.

Ale przede wszystkim ten pan ze zdjęcia jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi Jajakoprezydenta Dudy.

No to skoro ten pan na zdjęciu to nie jest ani dekiel ani lebiega, nasuwa się pytanie oczywiste:

dlaczego snuje wizje uniemożliwienia Robertowi Lewandowskiemu, Kubie Błaszczykowskiemu, Kamilowi Glikowi, Łukaszowi Piszczkowi, Kamilowi Grosickiemu i ich młodszym kolegom rozegrania ich turnieju życia?!

Dlaczego chce pozbawić miliony Polaków szansy poczucia jedności (bo kibicowanie reprezentacji idzie ponad wszelkimi podziałami), dumy, a daj Boże i radości z odniesionego przez reprezentację Polski sukcesu?!

***
Jedyne wyjaśnienie tak kuriozalnego postępowania szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego jakie mi się nasuwa to PROWOKACJA.

Zakazanie biało-czerwonym wyjazdu na Mundial do Rosji oczywiście wywoła w kraju wrzenie.

To nie są czasy ledwie zakończonego oficjalnie, a trwającego w praktyce stanu wojennego, gdy w 1984 junta Jaruzelskiego zakazała polskim sportowcom wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie do Los Angeles, niszcząc kariery sportowców i odbierając radość milionom Polaków.

Teraz, w dobie internetu, mediów społecznościowych, taki zakaz wywołałby w kraju rozruchy, bo kibice (już nie mówię o tych w wersji hard, zwanych kibolami) to nie są miękkie faje w stylu pana Jajakoprezydenta Dudy.

Do tego tak bezprzykładne uderzenie w Mundial musiałoby wywołać reakcję (czytaj – sankcje) FIFA, która się z politykami nie obcyndala i zwyczajnie zawiesza w prawach członka każdą federację, która nie jest w swym postępowaniu wolna od nacisków politycznych.

Czyli wypad z kolejnych eliminacji do kolejnych Mundiali gwarantowany.

***
Po co zatem taka prowokacja?

No jak to po co:
Polska została teraz postawiona prze USA i Izrael pod pręgierzem i oskarżona o współsprawstwo ludobójstwa dokonanego przez Niemców na Żydach w czasie II wojny światowej, w związku z czym Izrael i organizacje żydowskie zażądały od Polski gigantycznego haraczu, który teraz sięga już 250 miliardów $.

W czasie demonstracji czy rozruchów wywołanych zakazem wyjazdu reprezentacji Polski na Mundial, nie jest problemem dla władz ulokowanie w tłumie grupy wyspecjalizowanych prowokatorów (słynne zielone ludziki z czasów rozbijania przez PO Marszu Niepodległości w dalszym ciągu służą w bezpiece, tylko szefostwo tej bezpieki zmieniło się na pisowskie), którzy w odpowiednim momencie przed kamerami i mikrofonami podniosą antyżydowskie transparenty i wzniosą antyżydowskie okrzyki

I wtedy będzie można takie rozruchy przedstawić jako antysemickie, stłumić je siłą (już tam tropiciel antysemitów min. Brudziński rączki zaciera) i pod pretekstem ratowania Polski przed ekstremą wprowadzić stan wyjątkowy, pod osłoną którego wszystkie żądania żydowskich szantażystów zostaną przez PiS bez szemrania spełnione.

Ale wybory – co z wyborami? – ktoś naiwny zapyta.

A nic: jak chłopaki szantażystom załatwią te 250 miliardów zielonych, co je z Polaków zedrzeć wypada, to się o nic już martwić nie będą musieli.

***
Czy jest zatem jakaś nadzieja, że ta prowokacja się nie powiedzie?

Owszem:

FIFA uznaje tylko stanowisko konkretnych zrzeszonych w niej federacji, a nie rządów.

A na czele PZPN stoi Zbigniew Boniek, które ma większe cojones, niż te wszystkie Błaszczaki, Kuchcińskie, Karczewskie i inne Morawieckie razem wzięte.

I może pokazać im zgięty łokieć, a reprezentację na Mundial do Rosji wysłać.

Panie Zbyszku – Pan powie tym żałosnym (terminologia pasmanteryjna jak znalazł) frędzlom po boiskowemu, co o nich miliony kibiców myślą, bo Pana (w przeciwieństwie do tych z pasmanterii) to piłkarski świat zna i szanuje!

***
O, już kolejny do bojkotowania się chętny zgłosił – Dworczyk Michał: szef kancelarii premiera….

Gruuubo się zanosi…

https://wpolityce.pl/polityka/386484-nasz-wywiad-szef-bbn-o-relacjach-z-mon-i-ataku-na-skripala-bojkot-mundialu-jest-do-rozpatrzenia-rosji-na-tym-wydarzeniu-zalezy

https://mamzdanie.radiozet.pl/tematy/czy-polska-powinna-zbojkotowac-mundial-w-rosji

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Może po to, aby powtórka z historii ’39 się dokonała. Oni wyjadą gdzieś gdzie wojny nie będzie a Polska doczeka finalizacji nowego rozdania – dopełnienie czynnego aktu rozbioru, ostatecznego.

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


cztery + 9 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Koszmar PiSu - prezydent Zełeński nie jest antyrosyjski!

niedziela 21/04/2019
0

Nie zazdroszczę pisowcom. To znaczy tym wszystkim pisowskim Kujdom i im podobnym pieczeniarzom, zazdroszczę ich astronomicznych apanaży za nic nierobienie, ale po wygraniu wyborów prezydenckich…


Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

sobota 30/03/2019
2

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu. Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich,…


Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje

piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna. No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym…


Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

poniedziałek 18/03/2019
1

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni? Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję…


Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

poniedziałek 25/02/2019
4

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie…


O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
0

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…


Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

niedziela 20/01/2019
3

  W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy…


Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…