PKP – Prywatne Koleje Premiera


czwartek 20/06/2019
0

Każdy dorosły przyzna, że dzieci mają wyjątkowe zupełnie pragnienia.

Czasem tak wyjątkowe, że pamiętają o nich (szczególnie, gdy nie zostały spełnione) przez cale życie.

Ja na przykład, gdy ledwie odrosłem od ziemi marzyłem o rowerze:  takim prawdziwym, z ramą, że o kolarskiej kierownicy i przerzutkach nie wspomnę.

Marzenie (dla mnie na szczęście) spełniło się połowicznie, bo dostałem damkę i to w tzw. rozmiarze młodzieżowym, dzięki czemu byłem w stanie dosięgnąć do pedałów.

Kiedy w 2016 roku, na Kongresie Polska Wieki Projekt ówczesny minister Morawiecki zapowiedział przymusowe przesadzenie Polaków z samochodów normalnych na elektryczne samochodziki na baterie pomyślałem sobie, że Pan Morawiecki musiał w dzieciństwie odczuwać brak takiej elektrycznej zabawki i osiągnąwszy wiek dojrzały postanowił ten deficyt sobie wynagrodzić i to na skalę masową.

W tym roku też sumiennie słuchałem pisowskich mędrców na wspominanym Kongresie, co telewizja partyjno rządowa potwierdziła prezentując moją zdegustowaną fizis w głównym wydaniu Wiadomości.

Zdegustowanie moje wynikało z faktu, że tym razem Pan Morawiecki, już w randze premiera, o samochodzikach na baterie nie wspomniał ani słowem, a o czym wspomniał nie jest istotne, przynajmniej moim zdaniem.

I dopiero dziś, kiedy przeczytałem na Twitterze, że Pan Premier zatroszczył się o dostarczenie (jeszcze)  nie zdewastowanymi wagonami PKP, Publiczności na Owsiakową imprę zrozumiałem, dlaczego samochodziki na elektryczne baterie już Pana Premiera nie rajcują:

otóż dotarło do mnie, że Premier najwyraźniej spełnił swoje dziecięce marzenie, o posiadaniu prywatnej kolei!

No cóż, Andrzej Rosiewicz śpiewał za Gierka, że „każdy człowiek ciche ma marzenia, więc marzeń tych spełnienia, życzenia składam wam”, ale ja (choć mój Dziadek był jeszcze przed wojną kolejarzem na przygranicznej z Sowietami stacji Zdołbunów na Wołyniu) nigdy nie ośmieliłem się marzyć o własnej kolei, ale wtedy jeszcze nikt (no, może poza wtajemniczonymi) nie wiedział o tzw. prywatyzacji.

Dlatego pozwoliłem sobie pod ociekającą empatią deklaracją Premiera

umieścić zupełnie przyziemne pytanie:

Czy za naprawę szkód wyrządzonych w pociągach przez Pańskich protegowanych zapłaci Pan z własnej kieszeni? W końcu stać Pana.

Odpowiedź poznamy niebawem.

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


3 × = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
8

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
4

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
3

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
5

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…