Ostatnie takie Święta.


środa 21/12/2011
7

Celebryta Rybiński nawołuje do kupowania zielonych.

Ktoś tam wzywa do robienia zapasów cukru, kaszy, a nawet broni krótkiej.

Ja skromnie proponuję na zapas się po prostu nacieszyć  – bo za rok, wielu z Państwa nie będzie do śmiechu.

10 lat temu, agencja reklamowa, w której pracowałem, wystrzeliła z kampanią, pod takimi na przykład hasłami:

Nie funduj bankowi marmurowych schodów!

Dlaczego dzieci bankiera kochasz bardziej, niż własne?

A w wystawionej na widok publiczny i opatrzonej tabliczką  Nie karmić bankiera klatce, siedział sobie bankier, a dokładniej bankerus vulgaris.

Minęła (nomen omen) dekada i historia nie tyle zatoczyła koło, co zatoczyła się jak jakiś pijak, nawołując do ogłupiałej Publiczności wczesnym, a nawet, powiedziałbym startowym zupełnie Gierkiem:

Pomożecie?!

A Publiczność, ustami swoich Przedstawicieli, ochoczo odkrzykuje historii (historia mieszka ostatnio w Brukseli, ale ma też apartamenty w Berlinie i Paryżu):

Pomożemy !!!

No, bo jak nie pomóc, skoro proszą ?

I Brukselska Orkiestra Bankowej Pomocy gra, aż miło.

Zresztą są już pierwsi ochotnicy:

Taka Szwecja, biedny, skalisty kraj, na subarktycznych peryferiach Europy położony, zadeklarowała 11 miliardów euro.

To co, my nie od macochy ! Znaj Pana po cholewach! Albo my to jacy-tacy ?!

I dlatego Zastaw się, a postaw się !

Przebijemy Szwedów i damy więcej, bo nas stać!

To znaczy pożyczymy i to do tego – pożyczymy bezpiecznie.

I wtedy nas historia (która, jak wspomniałem, mieszka tam, gdzie mieszka) pochwali.

Są też tacy, co to udają, że wołania historii nie słyszą i dać kasy nie zamierzają.

Takie Czechy na przykład – kraj już nie mlekiem i miodem, ale wręcz piwem płynący !

Mówi premier Czech – Neczas (co nie znaczy, że teraz nie, ale później da -  on się tak po prostu Neczas nazywa), że kwit o przystąpieniu do Paktu Fiskalnego podpisze – jak najbardziej!

Ale kasy na ściepę dla niemieckich i francuskich banków – nie da :-)

Ot, od razu widać, że na Haszku wychowany.

Każdy, kto czytał  Przygody dobrego wojaka Szwejka (tak, wiem – zwracam się do niszy), a jeszcze na dodatek przeczytał ze zrozumieniem, zauważył, iż pod skorupą anegdot, Haszek starannie zamaskował prawdziwe cechy czeskiej natury – między innymi PRAGMATYZM zamaskował.

No, bo radzę się tylko tak przez chwilę (chwilę – nic więcej przed Świętami nie proponuję) zastanowić:

o ile pomiędzy pożyczką bezpieczną i pożyczką niebezpieczną może i jest różnica, to pomiędzy pożyczką (każdą) a odmową pożyczki, jest różnica fundamentalna:

jak się pożycza (bezpiecznie, lub nie), to się pieniędzy NIE MA (i wszystko jedno, czy nie ma się ich bezpiecznie, czy niebezpiecznie).

Za to, gdy się pożyczki odmówi – to się kasę zwyczajnie, egoistycznie, żeby nie powiedzieć ordynarnie – MA.

I Czesi będą ją mieli.

My – nie :-)

Bo my, Polacy, to miękkie serca mamy.

Tyle, że jak powiadają, kto ma miękkie serce, ten musi mieć twardą d…

Hm…


Komentarze 7 Dodaj komentarz

 
  1. Za Brukselską Orkiestrę Bankowej Pomocy – otrzymuje Pan ode mnie Wielką Świateczną Nagrodę i życzenia :)

       Odpowiedz
    0
    0
    • Panie Mirku ,
      szczerze mówiąc, to miałem maleńką, bo maleńką, ale jednak nadzieję, że się jakiś prezes banku wzruszy i nagrodzi :-)
      Ale skoro prezesi banków zajęci przygotowaniami do Świąt (transfery lewej kasy w bezpieczne miejsca, przygotowanie do uczestnictwa w spekulacyjnym ataku na złotego itp) Pańską nagrodę chętnie przyjmuję, a za życzenia szczerze wdzięczny jestem.

      Spokojnych Świąt Panu życzę!

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Pana „orkiestra” jest wzruszająca do łez, :) , tylko nawet symbolicznych serduszek nikt nam nie da. Za to Szwejkowe: „ja jestem idiota z urzędu” staje się prorocze w, jak to się dziś mówi, wielu wymiarach…
    Wesołych Świąt, Mili Panowie i Panie, obyśmy tego Nowego Roku w zdrowiu doczekali, pozdrawiam, r. :)

       Odpowiedz
    0
    0
    • cóż – Święta, to i nawet orkiestra wzruszająca :-)
      Recenzentko – pozdrawiam (o ie dobrze zapamiętałem) Katowice!

      EF

         Odpowiedz
      0
      0
  3. Nie wiem czemu pozostawiony tu wcześniej komentarz gdzieś wcięło. Pisałem, ze nie jest jasne po co ta składka na banki, bo wczoraj Europejski Bank Centralny zrobił euro-bankom prezent w postaci pozyczki na trzy lata – 489 miliardów euro, mają więc teraz gotówki potąd. Wesołych Świąt Panie Ewaryście (i Pani Recenzentce też)!

       Odpowiedz
    0
    0
    • Panie Jerzy, nie wiem, dlaczego wcięło komentarz, ale chyba wiem, dlaczego my musimy się dorzucić, mimo wspomnianego przez Pana przetargu EBC:

      „…O ile krachu na rynku międzybankowym być może uda się uniknąć, jest dużo mniej pewne, czy banki wykorzystają te pieniądze na zakup włoskich i hiszpańskich obligacji, do czego wzywa francuski prezydent, Nicolas Sarkozy.”
      :-) )

      http://m.onet.pl/biznes/4978928,detal.html

      Ale furda banki! Póki nie brzmi to ironicznie, życzę i Panu i sobie, Wesołych Świąt.

         Odpowiedz
      0
      0
  4. A kto wymyślił Solidarność czy nie Polacy. Tak więc trzeba być solidarnym i wprowadzić takie zabezpieczenia, żeby nikomu nie chciało się oszukiwać. A co my możemy zrobić w pojedynkę? Jak był w Chinach Prezydent to podpisano umowę gospodarczą 1,6 mld euro eksport i 16 mld euro import. I o czym tu mówić? Nowy min. infrastruktury mówi w sejmie, że szybkie pociągi będziemy budować nie wcześniej niż za 30 lat, a Chińczycy już je mają i planują jeszcze szybsze. I z czym się tu równać? Wesołych mimo wszystko Świąt i pogody ducha w Nowym 2012r. Pozdrawiam-ZM.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× pięć = 35

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
1

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
0

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
2

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
2

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…


Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019
0

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego…