„Okupowani”, czyli jak prezes Kurski prezesowi Kaczyńskiemu numer wywinął


czwartek 05/09/2019
0

Kurski wywinął numer prezesowi Kaczyńskiemu, że buzi dać!

Otóż kupił serial pt „Okupowani”, wg scenariusza norweskiego speca od kryminałów Jo Nesbo.

Do przedwczoraj wszystko wydawałoby się w jak najlepszym porządku – kamanda Sakiewicza lepiej by tego nie wykombinowała:

rzecz sprowadza się do tego, iż zła (co oczywiste)  Rosja (za milczącą aprobatą przegniłej do cna Unii Europejskiej, ale to akurat sami wiemy) zajmuje zbrojnie norweskie platformy wiertnicze, w odpowiedzi na porąbaną decyzję eko-stukniętego, norweskiego rządu, który ograniczył wydobycie ropy naftowej, wywołując kryzys energetyczny, który z kolei zagroził „ładowi światowemu” (czytaj: zmowie mocarstw w kwestii podziału świata na strefy wpływów).

Zajęcie platform to tylko wstęp do klasyki wojny hybrydowej:

- nasiedlania Rosjan, którzy zaczynają tworzyć w Oslo swoje enklawy (to mi się podoba – bo to zupełnie tak, jak rodzice sowieckiej Żydówki, a dziś ambasadorki Izraela w Polsce, kolonizowali podbite, polskie Wilno),

- totalnego szpiegowania przez Rosjan wszystkiego i wszystkich,

- zbrojnego odbicia przez zielone ludziki z rąk norweskiej policji nielegalnych, rosyjskich nielegalnych imigrantów,

- szantażowania/manipulowania/przekupywania norweskich mediów, aż po mordowanie zbyt dociekliwych dziennikarzy pod pozorem wypadków komunikacyjnych

- dokonywania krwawych zamachów na konto najwyraźniej sterowanego przez siebie norweskiego ruchu oporu.

Premier-ekolog, który wydaje się być gnidą na miarę pewnego byłego niekomunistycznego premiera pewnego środkowo-europejskiego kraju, okazuje się w końcu być człowiekiem porządnym itd. itp.

Ale nie to jest istotne:

otóż we wczorajszym odcinku Kurski pokazał coś absolutnie sensacyjnego.

Porwany przez „zbuntowanych” Rosjan, a następnie uwolniony przez norweskich snajperów premier znajduje schronienie… w ambasadzie USA.
I tam amerykański ambasador, temperując patriotyczne odruchy eko-stukniętego  premiera teoretycznie suwerennej, a praktycznie okupowanej Norwegii, odmawia mu REALNEGO wsparcia ze strony reprezentowanego przez siebie transatlantyckiego mocarstwa, oznajmiając mu bezceremonialnie:

czy pan naprawdę sądzi, że dla USA stosunki z Norwegią są ważniejsze od stosunków z Rosją?!

Potem jeszcze efektowna eksmisja premiera z ambasadorskiej sali konferencyjnej do ustawionego na trawniku ceratowego namiotu (takiego, w jakich mieszczą się u nas małe ogródki piwne), żeby mu się nie wydawało, że coś jeszcze dla USA  znaczy.

No #jprdl !

takie rzeczy dzień po wylocie z Okęcia wiceprezydenta USA Pence’a?!
W dzień po ogłoszeniu, że był sukces pełen? Tak pełen, że aż się przelewa?!

A właśnie:

podatku cyfrowego dla Google i Facebook’a polski rząd jednak nie wprowadzi.

Skąd wiem?
A od samego wiceprezydenta Pence’a.

Że nie od norwe,,, – pardon! – polskich, suwerennych władz?

A, to proszę sobie przeczytać (materiał rządowej PAP, autorstwa Marty Bellon) jak w tej materii cudnie rżnął głupa prezydencki minister Lech Mucha):

Ja, rzecz jasna, tę decyzję wiceprezydenta USA (no przecież nie męża Pani Kornhauser – bądźmy poważni) popieram najszczerzej:

to jest bardzo słuszna koncepcja, żeby zamiast opodatkować amerykańskich gigantów – rząd opodatkuje polskich samozatrudnionych, którym się z dobrobytu najwyraźniej w sempiternach poprzewracało, i wszystko będzie (jak to powiedział Lew Rywin podczas biznesowych negocjacji z Adamem Michnikiem) koszerne.

Jeszcze się należy wyjaśnienie, dlaczego ten prezes Kurski taki nielojalny?

Otóż moim (i całkowicie niesłusznym) zdaniem, Kurski pamięta jawną krzywdę, jaka go ze strony prezesa Kaczyńskiego równo 8 lat temu spotkała:

wtedy to prezes Kaczyński wywalił z PiSu Kurskiego i Ziobrę pod wyssanym z palca zarzutem, że się niby do kampanii wyborczej nie przykładali, podczas gdy za tę spapraną kampanię odpowiedzialni  byli ówczesny pupilek prezesa Adam Hofman i jego kolo, Tomasz Poręba, co opisałem z detalami.

No nic – trzeba jednak te kolejne odcinki „Okupowanych” w internecie obejrzeć, bo się może czegoś o swojej przyszłości dowiemy.
A dlatego w w internecie, że prezes Kurski (najwyraźniej z ostrożności) przesuwa emisje na coraz  późniejsze godziny – ostatnio było to dobrze po 23).

https://businessinsider.com.pl/firmy/podatki/podatek-cyfrowy-w-polsce-polska-z-niego-zrezygnowala/yp7d9zc

https://naszeblogi.pl/17454-jak-hofman-z-poreba-pisowi-najwazniejsza-kampanie-przerzneli

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


9 + jeden =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
20

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
14

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
9

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
13

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…


Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019
0

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego…