Oferzyści , ofiary czyli „broń swoich pieniędzy!”


niedziela 23/01/2011
6

Najpierw zdanie o terminologii - żeby się dobrze czytało, wprowadziłem następujące określenia:

Członek OFE – OFIARA

Właściciel OFE - OFERZYSTA

I bez głupich skojarzeń proszę ! Każdy przecież zna tę zasadę słowotwórczą: 

kamera – kamerzysta, gitara – gitarzysta itd. itp

Skoro już (nomen omen) nomenklatura ustalona, mogę przejść do rzeczy.

Wydawało się, że już żadnej kampanii reklamowej, do OFE namawiającej, świadkami nie będziemy:

chłopstwo pańszczyźniane (Ofiary) , do poszczególnych folwarków poprzedzielane, kasa zagwarantowana, bez względu na to, czy folwarki funkcjonują dobrze, czy fatalnie – po prostu jak u tych szejków, co im z pustyni ropa płynie, a oni się pod palmą byczą.

A tu nagle – sprawa się (prawie) rypła.

Oferzyści  w popłochu, bo rząd im się do tego kranu ze wspomnianą ropą próbuje dobrać, a to wszystko, jak w starym dowcipie z miłości, a raczej -  z miłości do pieniędzy.

Wypichcili więc kampanię z porywającym i call to action zawierającym hasłem:

Broń swoich pieniędzy!

Hasło jest najoczywiściej ambiwalentne:

- Słuszne, bo wzywa do masowego występowania z OFE, a przynajmniej do odmowy wpłacania do nich własnych pieniędzy, które chwilę po wpłaceniu, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, stają się nie swoje, a cudze (w wyłącznej i niezakłóconej dyspozycji OFE).

- Z drugiej strony hasło jest, że tak to ujmę  połowiczne.

Powinno być uzupełnione o drugą część     - …. jak my to robimy, bo akapit wyżej wyjaśniłem, że Oferzyści bronią swoich własnych pieniędzy:

zysków, pensji, bonusów, premii i wszelkich innych udogodnień.

Bronią, bo jak im się ta kasa, co to ją za biezdurno od Premiera Buzka dostali urwie, to będą się musieli wziąć do pracy, a taki przymus, to nieprzyjemność wielka jest.

Jeśli ktoś sądzi, że przesadzam, polecam ten oto tekst, zatytułowany

Rząd nie ukrywa – OFE stracą miliardy

w którym to artykule, rząd ujawnił, że  w ciągu ostatnich 10 lat towarzystwa emerytalne  zarobiły 13 mld zł.

Za co? Nie odpowiem, bo musiałbym użyć słów nieeleganckich.

Mogą sobie wprawdzie Oferzyści część strat odbić, ale

"Będą jednak (OFE – uzupełnienie moje) musiały konkurować o te pieniądze z innymi podmiotami na rynku, np. funduszami inwestycyjnym”  informuje minister Jasser.

Konkurować?! O pieniądze ?! Zgroza !

Skoro Oferzysci mają te miliardy stracić, to nic dziwnego, że się bronią.

W każdym razie, nie ma się czym przejmować – tak, czy inaczej oberwiemy i to mocno.

Jak to napisałem ponad rok temu w tekście Dwuręki bandyta Ofezus:

„mnie jest dokładnie wszystko jedno, czy doliniarz wyciągnie mi portfel z kieszeni posługując się ręką lewą, prawą czy obiema naraz.”

 

 


Komentarze 6 Dodaj komentarz

 
  1. Wszelkim instytucjom państwowym – i państwowopodobnym – wciąż nie mieści się w głowach (z drugiej strony nic nie wskazuje by był w nich taki natłok myśli…), że obywatel może mieć swoje pieniądze. On je dostał nie „na zawsze”, tylko „na potrzymać”.
    A i trzymać ma tam, gdzie nakazane…

      
    0
    0
  2. 1. Jak ma miejsce słabe poczucie wartości wspólnych, to większość rąbią w rogi raz jedni raz drudzy.
    Przedpłaty na mieszkania, na samochody w PRL to było niby coś innego ? To to samo – jak wtedy tak i teraz syndrom zatomizowanej zbiorowości indywidualistów, z nowoczesnie zwaną wadą „brak umiejętności budowania kapitału społecznego”. Szkoda że nic z tego nie zostało z dawnego PRL socjalizmu, który stał ideologicznie wartościami wspólnotowymi ( głównie oczywiście teoretycznie). np. tu do przeczytania http://www.progresja.info/aktualnosci/195-rozmowa-polityki

    2. Sadzę że zarówno prywatyzacja większości gałęzi gospodarki ( teraz PKP już czeka i doczekać sie nie może), bankowości, handlu, możliwość wykupu gruntów, oraz uruchomienie pompy ssącej a zasilającej rynki kapitałowe były, są elementem transakcji wejścia „naszego” w nowe zależności po rozpadzie „bloku wschodniego”. Jak na to popatrzeć wten sposób , mniej wtedy też dziwi, że Buzek dostał błyszczący koralik na pół roku za „zasługi”. Ciekawe na ile świadomie wto nas wepchnął. Trochę kapitalizm pociągnął dłużej z dopływem świerzej gotówki. Powywracało sie więc dopiero w 2008r, czyli pewnie pare lat poźniej niż bez haraczu który tak intratnie obsługują OFE, wysysane z paru krajów.
    Więc na tezy zgoda, ale roszerzony opis sytuacji by nie zawadził.

      
    0
    0
    • „rozszerzony opis sytuacji „?!
      Na portalu dla mediowców, reklamiarzy i PRowców ?

      :) )))))

        
      0
      0
  3. Razem z żoną, ponieważ nie obowiązywał nas już OFE a do emerytury mieliśmy jeszcze 10lat, założyliśmy wspólne konto na świetlaną przyszłość, żeby jak Niemcy /tak wynikało z miodu ust/ zwiedzić cały świat a był to comersial. Było pięknie 97% składki miało tyrać na giełdzie / wszyscy wtedy tam robili kokosy, tylko trzeba było mieć pieniądze/. Po dwóch latach kontrolnie chciałem sprawdzić jak tam moje bankierskie i okazało się, że zamiast spodziewanych swoich pieniędzy /nie pracujących/ ok. 10tys. mamy niecałe 5tys. Comersial nie tylko nic nie dołożył ale mnie na żywca okradł , oczywiście nic nie wygrałem bo sądy są opłacane przez takich głupków jak ja, sentencja była taka, że najpierw się traci po to żeby zyskać, wręcz cudowne, po piątym roku miałem zacząć zyskiwać? oczywiście wycofałem pieniądze i gdzie mogę prowadzę działalność uświadamiającą jak to ta firma zabezpieczy wam emeryturę.

      
    0
    0

Moje najnowsze wpisy

 

Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
21

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
17

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
1

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
0

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
21

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…