Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!


niedziela 08/03/2020

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb Inki i Zagończyka, czyli kiedy Bierut won z Powązek?”

Tekst zakończyłem puentą:

Bo jeśli ma być tak, że wyciągnięci z dołów śmierci i niepamięci przez wspaniały zespół prof. Szwagrzyka bohaterowie mają być traktowani serio a nie na niby, to ich oprawcy, kaci, zdrajcy, agenci (a już szczególnie ober-zdrajcy, ober-kaci, ober-agenci i ober-oprawcy) – muszą być z tych swoich panteonów wykopani

No to w takim razie konkret:

Panie Prezydencie – kiedy Bierut won z Powązek?”

***

Bo mimo 31 lat tzw. Wolnej Polski, Bierut, ten ober-zdrajca, ober-kat Żołnierzy Wyklętych, swoim palcem na wiecznym piórze naciskający cyngiel strzelający im w potylice, wypoczywa sobie po trudach służby sowieckiemu okupantowi w gigantycznym grobowcu, w którym pluton ubeków by się wygodnie pomieścił, metrów raptem kilkadziesiąt od bohaterów poległych w Powstaniu Warszawskim.

Zabawa w ciuciubabkę (że Bieruta trogat’ nie lzja , bo cmentarz nie podlega rządowi a samorządowi) trwa, choć akurat ten rząd potrafił odzyskać Prokuraturę, bezpieki wszystkie, Trybunał Konstytucyjny (i tysiace sutych posad w tzw. Spółkach Skarbu Państwa), zaraz odzyska Sąd Najwyższy, nie boi się Mierzei wbrew Putinowi przekopać, a nawet 500+ wypłacić, to co mu tam Bieruta, przy którym Quisling i Petain to małe rzezimieszki, wykwaterować?

No tak… pacta sunt servanda…
A wystarczy na słynne zdjęcia spojrzeć, by zobaczyć, że nie sam Drogi Bronisław U Cioci Magdalenki biesiadował!

***

Od opublikowania wspomnianego tekstu, wiele się w PRL-bis zmieniło, w moim życiu nie tak wiele, co akurat normalne, dziś już nie tytułuję pana prezydenta panem prezydentem, a bardziej swojsko – mężem pani Kornhauser (dalej MPK), ale tak też jest przecież ładnie.

Za to MPK w niedzielę, z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych doznał takiego patriotycznego turbodoładowania, że w swych przemówieniach nie wspomniał ani słowem o 500+, o emeryturach 13 i 14, o wolnej rzekomo kwocie od podatku i wszystkich tych dobrociach, które wynikają z wyjmowania Polakom zarobionych pieniędzy z kieszeni prawej i wkładania ich (po odliczeniu za fatygę) do lewej i to niekoniecznie własnej, o których to dobrociach na Śląsku mówił w ciągu jednego dnia 3 razy w różnych miejscach.

MPK się w niedzielę dwoił, troił, a nawet czworzył: kamery i mikrofony pisowskiej telewizorni multiplikowały w milionach odbiorników jego wzruszenie,patoszenie (to od patosu), zadumę, a nawet bieganie tropem wilczym (ta ostatnia sekwencja krótka była, bo w temacie biegania, to ta ruda sierota po folksliście jednak wymiata, choć u niej trop nie tyle wilczy, co Wehrwolfowy).

***

Ja nie byłbym sobą, gdybym na te warszawskie Powązki Wojskowe nie poszedł i osobiście nie sprawdził, czy Bierut, ten agent NKWD, ten ober-zdrajca i ober-kat Żołnierzy Wyklętych, nad których losem się tak MPK w poprzednią niedzielę przed kamerami tak pochylał, że nie wiem, czy się do dziś całkiem wyprostować zdołał, dalej ma tam ten swój wypasiony grobowiec (i czy tajniacy go pilnują).

Poszedłem – i (nomen omen) skamieniałem:

po grobowcu Bieruta ani śladu! Tylko się jacyś robotnicy przy wygrabianiu świeżo skopanego placyku w ekstra miejscówce uwijali.

Ufff… odetchnąłem.
My tu sobie złorzeczymy, a tymczasem cichutko, bez rozgłosu, Bieruta najukochańszy pisowski rząd jakąś tajnie uchwaloną ustawą, na osobiste żądanie MPK wykopsał!

No, w sumie 4,5 roku prezydęcienia (jest takie słowo – przynajmniej od dzisiaj), z tego ponad 4 ręka w rękę z pisowskim rządem i parlamentem, to co to za filozofia jedną kanalię z Powązek Wojskowych posunąć?

Pstryk! I już.

Nie takie ustawy pisowcy w try miga przeprowadzali, że choćby tę o IPN, przez izraelskich przyjaciół poprawioną wspomnę.

To się prezydent nazywa!

I już mu zawetowania tej degradacyjnej ustawy, Kiszczaka i Jaruzelskiego sprowadzającej do poziomu szeregowców wypominał nie będę, bo to jest Nasz Prezydent – nasz, polski i w patriotyczną koszulkę ubrany

***

Co, że ja sobie jaja robię, kiedy tu się wielkie i piękne rzeczy dzieją?
Ja bardzo przepraszam, ale od niemal 5 lat, od robienia sobie jaj (i to z najporządniejszych Polaków) to w PRL-bis jest zupełnie ktoś inny.

I  (jadąc Prezesem Kaczyńskim) żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne jest czarne…

a różowe = biało-czerwone! (to uzupełnienie, to już moje).

 

https://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/pogrzeb-inki-i-zagonczyka-czyli-kiedy-bierut-won-z-powazek

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/andrzej-duda-wetem-ksiedza-popieuszke-czci

 


Moje najnowsze wpisy

 

Pisze Borowski do Dworczyka, czyli „swój do swego po nasze”

środa 06/10/2021

Gdy okazało się, że Dworczykowa skrzynka mejlowa cieknie, jak nie przymierzając, granica z Białorusią, rządowi pijarowcy wypichcili ściągawkę pt. nie będziemy komentować owocu pracy ruskich…


Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…


Rozpoczęła się wojna gangów, czyli jak historia zatoczyła pętlę

sobota 03/07/2021

Umieśćmy akcję w Chicago lat 30 ubiegłego wieku: dwa, terroryzujące dzielnicę gangi poszły na wojnę i w wyniku decydującego starcia, przy grzechocie automatów i huku…


Dlaczego w Polsce musi powstać Partia Niezaszczepionych

środa 23/06/2021

... i dlaczego jest mi obojętne, które służby ją założą. Partia Niezaszczepionych musi powstać dlatego, że jest na nią zapotrzebowanie. Wśród Polaków istnieje znaczny odsetek…


Dworczykgate, czyli jak cyberwojnę PiS z ruskimi wygrał!

środa 16/06/2021

Niespecjalnie interesują mnie posiedzenia sejmu czy senatu PRL-bis, bo zawsze wiadomo, jak się skończą: bez względu na to kto „rządzi”, skończą się źle. To znaczy…


Tekst farmaceutyczny: socjalizm w pigułce

sobota 05/06/2021

Najpierw ćwiczonko z wyobraźni: Właściciel firmy zatrudnia managera. I ten manager zamawia import respiratorów, płacąc dostawcy z góry zaliczkę w wysokości 100%. Dostawca ten znany…


Joe Biden opylił nas Putinowi i co tego wynikło

wtorek 25/05/2021

Joe Biden opylił nas Putinowi, biorąc dobry przykład z F.D. Roosevelta, który opylił nas Stalinowi. Bo przecież w Teheranie i Jałcie (Poczdam to już były…