O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu


poniedziałek 11/02/2019

Nieprawdą jest, że – jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi – „PiS krwawi”.
Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego – ot, choćby to nasze, polskie, odwieczne „przelewanie krwi za Ojczyznę”, czy choćby honorowe dawstwo krwi (mam i taki epizod w swoim dość długim życiu).

To co prezentuje dziś PiS to gnicie.

A gnicie jest czymś tak paskudnym, obmierzłym, że nawet Stwórca postanowił na opisanie tyleż nieuchronnego, co nieprzyjemnego zakończenia naszej doczesności użyć eufemizmu i nie powiedział z brutalną szczerością, że „zgnijesz”, a że „w proch się obrócisz”.

Niby drobiazg – a jaka różnica! Smrodu nie czuć!

Nie wiem, kiedy p. Mazurek oznajmi urbi et orbi et interneti (moje!) : to nie moja Kujda! (cholera, znowu klawiatura szwankuje – ręka! ręka oczywiście nie jej), ale sądząc po rozwoju sytuacji niedługo, bo zabawa w
„nie ma Kujdy, nie ma!” zaprezentowana w telewizji partyjno-rządowej trwa w najlepsze:

Sobotni Salon za przeproszeniem Dziennikarski, a w nim, jak ich nazwałem „komercyjnie niepokorni dziennikarze” Semka, Pawlicki, Karnowski + Królikowska-Avis i ks. Zieliński jako paprotki – i ANI SŁOWA o Kujdzie.

NIE MA SPRAWY.

Inna rzecz, że ja bym nie chciał być na miejscu Prezesa Kaczyńskiego i powiedzieć prosto do kamery:
ja nic o kapuścianych dokonaniach Kujdy nie wiedziałem!

Ale spokojna Wasza pisowska – od opowiadania takich rzeczy po mediach, to Prezes Kaczyński Sasina Jacka ma!

https://wiadomosci.wp.pl/jacek-sasin-o-sprawie-kujdy-kaczynski-o-tym-nie-wiedzial-6348287655901313v


Moje najnowsze wpisy

 

Postchanuka, czyli Wigilia covidowa i wklęsłoziemca Kaczyński

poniedziałek 03/01/2022

Z okazji Postchanuki pod choinkę Polacy dostali prezent. Jak to bywa w zimowo-świątecznym (to nie eufemizm – to nowomowa) okresie. Prezent bezcenny, bo od samego…


Języczek Mejza, czyli 100% PiSu w PiSie

poniedziałek 29/11/2021

Nie mam cienia pretensji do Pana Mejzy. Co więcej - nie mam nawet pretensji tego cienia najmniejszego kawałeczka. Jestem wręcz oburzony nagonką, rozpętaną na niego…


Mamy covidową pieredyszkę, bo Jarosław obawia się otwarcia drugiego frontu

piątek 12/11/2021

Covidowy trup ściele się już nie tylko gęsto, ale wręcz warstwowo. Każdy z cudem ocalałych z, cytuję: zarazy (to nie ja – to Jarosław), a…


Czy minister Dworczyk zapalił znicze na grobach wiernych ludzi honoru z Waffen SS?

poniedziałek 01/11/2021

Jako smakosz pisowskiej polityki jestem zniesmaczony i to bardzo. A zniesmaczyła mnie tsunamiczna fala hejtu, jaka uderzyła w pisowskiego ministra Dworczyka Michała, po opublikowaniu kolejnych…


Warto posłuchać – o sprzedaży Amerykanom archiwum gen. Kiszczaka

piątek 29/10/2021

4 luty 2019. Oglądam sobie program Pospieszalskiego, nie wiedząc jeszcze, że za sprawą Joanny od Palca, 2 lata później i program, i Pospieszalski zostaną z…


Pisze Borowski do Dworczyka, czyli „swój do swego po nasze”

środa 06/10/2021

Gdy okazało się, że Dworczykowa skrzynka mejlowa cieknie, jak nie przymierzając, granica z Białorusią, rządowi pijarowcy wypichcili ściągawkę pt. nie będziemy komentować owocu pracy ruskich…


Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…